Pozycja materiału w rankingach:
Na wczorajszym posiedzeniu Sejmu posłowie zdecydowali o zakazie sprzedaży tzw. dopalaczy, czyli środków zawierających m.in. benzylopiperazynę o działaniu podobnym do amfetaminy. Czy sklepy prowadzące ich sprzedaż znikną z polskich miast?
Czy handel tzw. dopalaczami powinien zostać zakazany?
Od wielu miesięcy toczy się dyskusja, czy - a jeśli tak to w jaki sposób - walczyć ze sprzedażą tzw. dopalaczy. Na pierwszy rzut oka problemu nie ma - środki sprzedawane były oficjalnie jedynie osobom pełnoletnim do celów "kolekcjonerskich" a na opakowania opatrzono odpowiednimi informacjami. Nie jest jednak tajemnicą, iż popularność owych środków bierze się z faktu podobnego działania do narkotyków. W dodatku do tej pory są towarem w pełni legalnym. Zobacz także:
Artykuły
(317)
Galerie
(23)
Średnia ocen
(4.76)
Wiek: 29 | Miejscowość: Stargard Szczec./Frankfurt n.M. | Kraj: Polska/Niemcy
O mnie: Politolog z wykształcenia, dziennikarz z zamiłowania :) Ekspert W24 w dziale "Sport"-Koszykówka
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
ThcPiotr 08.10.2010 22:41
hahah no tak niech ta kasa trafia do dillerow od 14-latków za dragi i koks fete itp
bez podatków za które polska jakoś jeszcze funkcjonuje (miliardowe zadłużenia)
beda nowe pomysły i nowe patenty
wygrali bitwę ale nie wojnę
buba66 04.10.2010 12:14
BARDZO DOBRZE RATUJMY NASZE DZIECI.Jak mozna mowic o braniu na wlasna odpowiedzialnosc w odniesieniu do maloletnich dzieci.Przeciez to jakas paranoja.Niszczyc od korzenia!!!
grzegorz niewazne 03.03.2009 10:43
haa moim zdaniem ta cala afera o dopalacze jest nie potrzebna. w innych krajach tez te produkty sa sprzedawane i nikt nie robi z tego zadnej afery. produkt jest sprzedawany na wlasna odpowiedzialnosc i kupujacy dopalacze wie co kupuje wiec dlaczego te pojeby w sejmie nie zajma sie soba tylko innymi ludzmi. Polsa ma, miala i bedzie miala pojebow w sejmie ktorym zawsze cos bedzie nie pasowac. takie jest moje zdanie.
Autor usunął profil 18.02.2009 19:51
A brałeś, że wiesz? Czasami trip jest taki, że nawet bez pomocy drugiej osoby nie wstaniesz, czasami taki, że nie wiesz co jest grane, gdzie jesteś, kim jesteś, a już na pewno nie gdzie jest auto i jak nim jechać. Więc gadanie o wypadkach jest akurat tutaj śmieszne. Zgadzam się jednak ze wcześniejszą wypowiedzią, ze coraz to nowe rzeczy (składniki dopalaczy) będą zabraniane. I nawet tak zwykłe roślinki, które można dostać u zielarza, a których skutki uboczne to halucynacje, zostaną w końcu zabronione. Aż któregoś dnia nic nie będzie legalne.
Tadeusz Śledziewski 13.02.2009 22:06
Srodki odurzające nie powinny być powszechnie dostępne. Szkodzą zdrowiu. A młodych ludzi i tak znaczna ilość ginie na polskich drogach. Po co im w tym pomagać. Człowiek trzeźwy jest bardziej rozważny.
Dorota Jucha 13.02.2009 20:32
zakazanie pewnych substancji powoduje szukanie innych, o podobnym działaniu; za kilka lat - jeśli nie wcześniej - za nielegalne, niedozwolone trzeba będzie uznać kolejne substancje, wchodzące w skład np. tzw. dopalaczy, których producenci już zapowiadają modyfikacje na liście składników swoich produktów.... I któregoś dnia okaże się, że wszystko jest zabronione? Nie popieram stosowania rozmaitych dopalaczy, wspomagaczy, jakkolwiek tych substancji czy produktów nie nazwać. Nigdy nie piłam redbulla i podobnych napojów, widziałam za to zachowanie kilku osób, które napój dodający skrzydeł zmieszały z procentami, a i bez mieszania też bywało różnie. Nie popieram też palenia papierosów. Ale... uważam, że reklamie powinna towarzyszyć informacja o składnikach i ubocznych działaniach po przedawkowaniu, a dorosły człowiek decyduje sam za siebie.
Tomasz Moczybród 13.02.2009 19:14
W sumie to trudno się jednoznacznie określić. Jednak jak ktoś chce brać takie substancje czy narkotyki to i tak nic mu w tym nie przeszkodzi, czy ustawodawca pozwoli czy nie. Ktoś kto nie chce brać takich substancji i tak ich nie weźmie nawet jak byłyby legalne.
Autor usunął profil 13.02.2009 18:34
W holandii legalne są narkotyki miękkie właśnie takie jak trawka czy dopalacze, reszta jest zakazana, przez co procent narkomanii jest bardzo mały. Jak to się mówi "zakazany owoc smakuje najlepiej". Moim zdaniem to jest sprawa osobista czy ktoś chce sobie użyć z życia dopalaczem czy nie, skoro nie szkodzi on otoczeniu. Przecież papierosy na dobrą sprawę to też używki...
Autor usunął profil 13.02.2009 14:12
+)) Bardzo słuszna i przydatna ustawa! Szanujmy swoje zdrowie - szczególnie w czasach, gdy dogorywa państwowa tzw. służba zdrowia!... D.
Paweł Majchrzak 13.02.2009 11:59
@ reemi
osobiście zgadzam się z Tobą co do pytania w sondzie. Sformułowałem je jednak w ten a nie inny sposób świadomie - otóż spotkałem się już niejeden raz z określeniem, że dopalacze nie są narkotykami. Byłem ciekawy ile osób właśnie tak je traktuje (jako używki ale nie narkotyki).
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3449)