Facebook Google+ Twitter

Doping to koniec sportu

Biorą wszyscy. Szlachetna i uczciwa rywalizacja to przeszłość. Wszystko zaszło już za daleko. To koniec Sportu.

Kolarstwo - jeden z częściej W 1989 roku w swoim słynnym eseju Francis Fukuyama ogłosił koniec historii. Wiązał się on jednak z osiągnięciem najwyższego możliwego poziomu rozwoju cywilizacji - liberalnej demokracji. Koniec sportu wiąże się zaś z jego upadkiem. Obym, tak jak Fukuyama, mógł za kilka lat swoje twierdzenie odwołać.

Wyścig trwa

Od lat światem regularnie wstrząsają afery dopingowe. O ile kiedyś chodziło głównie o "wyczyny" sportowców NRD i ZSRR, to dziś stosowanie dopingu stało się niemal powszechne. Naukowcy ścigają się z wszelkimi instytucjami kontrolnymi, wynajdując niewykrywalne specyfiki. Są zawsze o krok szybsi. Lekarze wytwarzają coraz to wymyślniejsze metody oszukiwania testów antydopingowych. Nie jest jednak tak, że sportowcy są bez winy - bez popytu nie ma podaży.

Kto by jednak pomyślał, że po kilku latach od startu próbki można przebadać ponownie. To właśnie dlatego Lidia Chojecka zdobyła niedawno brązowy medal wywalczony na halowych mistrzostwach świata z 1997 (zajęła wtedy 4-te miejsce). Druga w biegu na 1500 m zawodniczka została zdyskwalifikowana. Dyskwalifikowani byli też słynni biegacze, jak Tim Montgomery, Marion Jones czy Katie Holmes. Doping stosowano także w tenisie - zdyskfalifikowano znanych argentyńskich tenisistów - Mariano Puertę, Guillermo Corię i Guillermo Caniasa. To tylko pierwsze z brzegu przykłady. Nie ma już co wspominać np. o podnoszeniu ciężarów. W amerykańskiej lidze koszykówki NBA niektóre formy dopingu nie są nawet zakazane. Prymusami w "braniu" są jednak ostatnio kolarze.

Pigułka i dwa kółka

Vinokurov, Sevilla, Basso - to tylko trzech kolarzy zamieszanych w najnowszą aferę dopingową przy okazji wyścigu Vuelta a Espana, w którą, jak napisał hiszpański "El Pais", może być zaangażowanych około 200 zawodników. Wyrzucony z drużyny T-Mobile został też słynny Jan Ullrich. Jakby nie było mało, tegoroczny zwycięzca Tour de France, Floyd Landis, najprawdopodobnie także "wspomagał" organizm. O stosowanie dopingu był nawet podejrzewany 7-krotny zwycięzca Tour de France Lance Armstrong - współpracował z lekarzem opiekującym się także kilkoma "biorącymi" sportowcami. Ostatnio został jednak oczyszczony z zarzutów. Znamienny jest fakt, że nawet na polskim portalu kolarskim www.kolarstwo.org.pl istnieje rubryka "Doping"... W takich warunkach zawodowe kolarstwo powinno być moim zdaniem z miejsca rozwiązane, albo zreformowane tak, by kolarze nie musieli brać, żeby wygrywać.

Czas to pieniądz

Biorą nawet, a raczej przede wszystkim, najwięksi mistrzowie. Rzec by się chciało, że w końcu z jakiegoś powodu wygrywają. Nie trzeba chyba mówić, że faworyzuje to bogatszych. Przy okazji zaś zabija ideę sportu. Bo co z tego, że ktoś pobije kolejny rekord, jeżeli nie dokona tego sam? Jak to co - wyższa oglądalność, zyski z reklam. A ewentualna legalizacja dopingu dla większej przejrzystości to absurd. Pogoń za pieniądzem zniszczyła w sporcie wszystko to, co piękne. Materialna maczuga zmiotła jego Ducha. Zbyt wielki kapitał został w to wszystko włożony, żeby zlikwidować teraz zawodowe rozgrywki. Ale niech nikt nie nazywa tego, co widzimy w telewizorze Sportem. Chyba długo jeszcze potrwa, zanim odzyskam do sportowców zaufanie. A nie wygląda na to, by mieli mi w tym pomóc.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

xeniak
  • xeniak
  • 28.07.2006 16:12

Prawdziwy sport można jeszcze zobaczyć u najmłodszych zawodników. Nie prezentują oni mistrzowskiego poziomu więc nie opłaca się inwestować w nich aż tak dużych pieniędzy jak w "sporcie" zawodowym. niepokojący jest jednak fakt, że coraz więcej młodych ludzi bierze przykład z wielkich mistrzów (którzy biorą doping). Idą w ich ślady i też zaczynaja się "koksować". Nie są to tak wyszukane środki jakie stosowali Tim Montgomery czy Marion Jones (utlenianie krwi czy modyfikacje genetyczne). Jeśli wśród tych młodych sportowców przeprowadzonoby kontrole antydopingową... Cóż... mogłoby okazać sie, że istnieje spora grupa młodych koksiarzy...!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.