Facebook Google+ Twitter

Dość tego cyrku. Ustawa zabroni udziału zwierząt w przedstawieniach?

Problem z udziałem zwierząt w cyrkach wciąż jest aktualny. Niektóre państwa stanęły na wysokości zadania i zabroniły takich przedstawień. Czym jest spowodowane dążenie do takich ustaw i jak naprawdę wygląda życie cyrkowych zwierząt?

 / Fot. stonethestone;Attribution LicenseWe wtorkowym wydaniu Pytania na Śniadanie widzowie mogli zobaczyć cztery misie będące swojego czasu „pracownikami” cyrków. Obecnie niedźwiedzie - trzy brunatne i jeden himalajski - przebywają w Korabiewicach pod opieką organizacji Viva, która apeluje o pomoc w ich utrzymaniu. Niestety zwierzęta są w złej kondycji fizycznej i psychicznej. Ze względu na długoletnią pracę w cyrku mają zniekształcone kończyny, trudności z poruszaniem się i przestępują z nogi na nogę lub poruszają się w klatce chodząc tam i z powrotem.

Niestety los tych misiów dzieli wiele zwierząt, które są zmuszane do ciężkiej pracy jaką są przedstawienia cyrkowe. Zwierzęta w cyrkach przeważnie są trzymane w ciasnych klatkach, w których nie mogą się swobodnie poruszać. Życie spędzają w transportowych ciężarówkach, małych boksach, lub na scenie. Jak wygląda dola słoni występujących w niemieckim cyrku Krone można zobaczyć w materiale wideo organizacji Vier Pfoten (tłum. cztery łapy):


W listopadzie ubiegłego roku Frank Keller, rzecznik prasowy tego cyrku, udzielił wywiadu monachijskiemu dziennikowi Münchner Merkur.

Twierdzi on, że dwudziestogodzinne transporty słoni nie są przez nie odbierane jako sytuacja stresowa. "Na podstawie próbki śliny naszych słoni byliśmy w stanie ustalić, że transport nie jest dla nich sytuacją stresową. Nieważne czy trwa jedną, czy dwadzieścia godzin" – uzasadnia.

Jednak jak może czuć się słoń, który nie ma możliwości swobodnego poruszania się? Wystarczy pomyśleć o naszej pracy biurowej. Po 8 godzinach każdy człowiek chce opuścić swoje stanowisko pracy jak najszybciej, nadgodziny są męczarnią. Ponadto Robert M. Sapolsky w swojej książce „Dlaczego zebry nie mają wrzodów” opisuje doświadczenie przeprowadzone na szczurach. Długotrwała niekorzystna sytuacja, której są poddawane zwierzęta, której nie mogą przerwać i na którą nie mają wpływu powoduje drastyczny spadek odporności organizmu. Zwierzęta występujące w cyrku są przez całe życie trzymane w warunkach zupełnie nieodpowiadających ich środowisku naturalnemu i uniemożliwiających normalne funkcjonowanie. Łatwo sobie wyobrazić, że prowadzi to u nich do nieustającego uczucia niemocy i rozpaczy.

Wywiad Kellera w Münchner Merkur był spowodowany planowaną w
Niemczech ustawą zabraniającą angażowania dzikich zwierząt w cyrkach. Bundesrat wysunął taką propozycję w ubiegłym roku. Jednak Keller oznajmił, że cyrk nie przejmuje się pogłoskami na ten temat i nie ma zamiaru zrezygnować z przedstawień z udziałem dzikich zwierząt.

Wspomina podobną akcję z 2003 roku, kiedy niemiecki rząd nie dopuścił do wprowadzenia zakazu twierdząc, że byłby on krzywdzący dla cyrkowców. Jest pewny, że tym razem będzie podobnie. Powołuje się wręcz na niemiecką ustawę o ochronie praw zwierząt, która jego zdaniem jest bardzo dobra i dzięki której zwierzęta cyrkowe są trzymane w odpowiednich warunkach.

Keller argumentuje również, że zwierzęta cyrkowe to nie są dzikie zwierzęta. Urodziły się i wychowały w towarzystwie człowieka i nie znają innego życia. Zdaje on sobie jednak sprawę z tego, że 90 procent niemieckich cyrków faktycznie nie stosuje się do zasad narzucanych przez ustawę o ochronie praw zwierząt, co skutkuje często karami pieniężnymi lub cofnięciem licencji. - Tak, jak w każdym zawodzie również tutaj zdarzają się czarne owce. Jednak przecież nie zakazuje się ludziom prowadzenia pojazdów, tylko dlatego, że niektórzy kierowcy nie stosują się do przepisów – porównuje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

endzi
  • endzi
  • 15.08.2012 11:09

pracowalem w cyrkach 18 lat i wiem jak sa traktowane zwierzeta,osobiscie bylem swiadkiem jak koza pociagnela lekko treserke bo dojrzala kepke trawy na betonowym placu kara za to bylo skrucenie sznurka do minimum plus bicie piescia w nos.oczywiscie na portalach ta sama artystka opisuje jak codziennie opiekuje sie swoja zwierzyna bardzo troskliwie.wszystko robione jest na cacy przy zwierzetach jak ma sie zjawic kontrola weterynarji,czesto transporty z konmi wierzdzaja na plac po wybojach i dziurach z ogromna predkoscia zeby nie "zakopac sie" kierowcy wiazacy transport z wierzyna sa zazwyczaj nietrzezwi lub poprostu ich marzeniem bylo zostac kierowca rajdowym.tak niestety jest w cyrkach dyrektorzy przymykaja na to oczy z checi zysku i to mydlenie oczu ze zwierzeta u nas w cyrku sa dobrze traktowane,a ludzie wierza i nadal beda wierzyc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Sandro
Jestem za opieką i odpowiednim traktowaniem zwierząt. Trzeba pamiętać że to zywe istoty a nie rzeczy. Jednak wypychanie ich z cyrku czy ZOO to zbyt długi krok.
Uważam, że powinniśmy się skupić nie na ochronie kilkuset sztuk cyrkowych stworzeń, którym łatwo jest zagwarantować odpowiednie warunki, lecz działać na rzecz setek tysięcy, milionów, trzymanych i hodowanych nie dla cyrkowych popisów lecz dla zjedzenia. Dlatego należy zlikwidować fermy - obozy koncentracyjne dla zwierząt, przywrócić chów naturalny oraz rozwijać hodowlę i łowiectwo w naturze. To są naturalne rozwiązania zaopatrzenia człowieka w pożywienie. Nie jest takim przemysłowy tucz w zwierzęcych obozach koncentracyjnych. Poprawi to nie tylko dolę zwierząt ale wpłynie też pozytywnie na zdrowie człowieka. Powinno tez go wzmocnić psychicznie - skoro nie będzie już masowego zwierzęciobójstwa i sadystycznego zwyrodnialstwa w fabrykach śmierci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie, słonie służą tylko jako przykład. Nie spotkałam człowieka, który chciałby spędzić w biurze całe swoje życie od urodzenia do starości.

Nie chodzi o dobre traktowanie zwierząt w cyrku. Chodzi o to, żeby ich tam wcale nie było. One się męczą nawet wtedy, kiedy nie są źle traktowane. Dlatego użyłam jako przykładu cyrku Krone. W dzisiejszych czasach można wymagać od ludzi, aby oddawali się bardziej cywilizowanym rozrywkom, niż prymitywne przypatrywanie się słoniom stającym na głowie.

Dobrze, że wspomina Pan o ogrodach zoologicznych. Sztuczne przedłużanie gatunku nie ma sensu. Jedynym celem żałosnego życia tych zwierząt jest wystawianie go ludziom na pokaz.

Dobrze, że wspomina Pan o ogrodach zoologicznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydaje mi się, że istotne jest zapewnienie odpowiednich warunków dla zwierząt i ich przestrzeganie. Są powołane do tego odpowiednie instytucje. Jeśli nie wypełniają swego obowiązku to może trzeba je rozwiązać!
Bardzo mnie zainteresowała empatia autorki do słonia. Podejrzewam, że ma podobną do tygrysa, lwa, konia, krowy etc. Podziwiam. Bo przecież to zupełnie inne gatunki. Inne od człowieka. Nie wiem co na to wszystko słoń.
Stwierdzam również, i wiem z doświadczenia, iż nie każdy jest w stanie wytrzymać w biurze nawet tych 8 godzin urzędowej roboty. Moja 3 letnia córka nie wytrzymała kiedyś nawet 3 godzin. Kiedy indziej zaś, po 3 dniach przedszkola, też stwierdziła, że już ma dosyć.
Nie wszyscy wytrzymają 5 godzin w młotem udarowym w rękach.
Zastanowić się trzeba (a może znów posłużyć empatią?), nad potrzebą trzymania zwierząt w klatkach, np. w ZOO.
Czy chów bezklatkowy jest lepszy czy gorszy od klatkowego, jeśli całość kończy się talerzem? Jestem za chowem bezklatkowym.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andrzej Chorążewicz
  • Andrzej Chorążewicz
  • 26.04.2012 11:56

A może zamiast zwierząt wielu naszych posłow zaangażować. Wielu nadaje się lepiej jak najgłupsze małpy. Nawet trening nieptrzebny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram projektowaną ustawę - dość tego cyrku!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gerard Stenc^
  • Gerard Stenc^
  • 25.04.2012 21:17

Może aktywiści holenderscy w czymś pomogą?

Komentarz został ukrytyrozwiń
asdfghjkl;
  • asdfghjkl;
  • 25.04.2012 16:18

MANIPULACJA !!! Najpierw zatrudnijcie się w cyrku na cały sezon a potem zabierajcie głos.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.