Facebook Google+ Twitter

Dostojewski w warszawskim Teatrze Ateneum

Już w najbliższą niedzielę, 15 grudnia 2013 roku, w Teatrze Ateneum odbędzie się wyjątkowa premiera. Będzie nią przedstawienie "Nastasja Filipowna" w reżyserii Andrzeja Domalika.

Plakat spektaklu Nastasja Filipowna w reżyserii Andrzeja Domalika. / Fot. materiał Teatru Ateneum w WarszawieU podstaw najnowszego spektaklu w teatrze na warszawskim Powiślu leży powieść Fiodora Dostojewskiego "Idiota", a jeszcze ściślej jej adaptacja dokonana przez Andrzeja Wajdę na potrzeby jego słynnego przedstawienia "Nastasja Filipowna", które miało premierę w 1977 roku na scenie Starego Teatru w Krakowie. W rolę Rogożyna wcielił się wówczas Jan Nowicki, a księcia Myszkina zagrał Jerzy Radziwiłowicz. Stworzyli oni kreacje, które przeszły do historii teatru polskiego.

Twórca "Nastasji Filipowny" w Teatrze Ateneum, Andrzej Domalik, przyznał w wywiadzie dla stołecznej "Gazety Wyborczej", iż bezpośrednim powodem do sięgnięcia po adaptację Wajdy była chęć zetknięcia na jednej scenie dwóch aktorów kierowanej przez siebie placówki: Grzegorza Damięckiego, jednego z filarów Teatru Ateneum od 1991 roku i Marcina Dorocińskiego, który do zespołu dołączył przed dwoma laty. - Napisałem swoją adaptację, korzystając, za zgodą pana Andrzeja Wajdy, z krakowskiego tytułu, no i punktu wyjścia opowieści - mówi Domalik we wspomnianym wywiadzie. - To tylko jeden wątek z tej grubej i przepastnej powieści, jaką jest "Idiota". Oto dwóch facetów funduje sobie nocne czuwanie nad martwym ciałem kobiety, którą jeden z nich zabił, a obaj kochali. (...) Myszkin i Rogożyn to są dwa światy, poza miłością do jednej kobiety cała reszta ich dzieli. Czerń i biel, diabeł i anioł, ziemia i niebo.

Marcin Dorociński (Rogożyn) i Grzegorz Damięcki (Myszkin) w Nastasji Filipownie w Teatrze Ateneum w Warszawie. / Fot. Magda Hueckel/Teatr AteneumW roli fałszywego Chrystusa -"idioty", księcia Myszkina, wystąpi Grzegorz Damięcki, zaś w roli „miliardera w kożuchu”, mordercy Rogożyna – zobaczymy Marcina Dorocińskiego. Na stronie internetowej Teatru Ateneum w Warszawie można znaleźć taki anons najnowszej premiery: "Będzie to rzecz o wielkiej miłości i równie wielkiej zdradzie, o okrucieństwie zazdrości i wszystkich innych „przeklętych problemach” duszy, z jakich słynie twórczość genialnego Rosjanina. Nie należy się spodziewać, że będzie grzecznie i miło, bo nie będzie. Ale wielkość Dostojewskiego także w tym, że nie obiecując raju na ziemi, zajrzał w głąb ludzkiej natury jak nikt inny". Autorem scenografii jest Marcin Stajewski, kostiumy zaprojektowała Jagna Janicka, a reżyserem światła jest Katarzyna Łuszczyk. "Nastasja Filipowna" grana będzie na Scenie 61: w grudniu, poza premierą, zaplanowano trzy przedstawienia (17 - 19.12., godz. 19.30) oraz 7,8,23,24 stycznia 2014 roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Sprawdziłem: na wszystkie wymienione w tekście terminy nie ma już biletów!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też tak myślę. Mam nadzieję, że uda mi się go zobaczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapowiada się świetny spektakl.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.