Facebook Google+ Twitter

DPŚ na żużlu. Polacy jadą po awans do Kings Lynn

W najbliższy poniedziałek w brytyjskim Kings Lynn, broniący tytułu mistrzowskiego Polacy powalczą w półfinale Drużynowego Pucharu Świata o bezpośredni awans do finału z Wielka Brytanią, Czechami i Rosją.

Polska husaria na Norfolk Arena wystąpi w składzie Tomasz Gollob, Jarosław Hampel, Piotr Protasiewicz, Janusz Kołodziej oraz Krzysztof Kasprzak. Sporą niespodzianką jest powrót do kadry po roku przerwy Kaspera, który w tegorocznym sezonie prezentuje, co najwyżej średni poziom sportowy oraz brak w składzie dwójki - Norwega z Polskim paszportem, Rune Holty i Adriana Miedzińskiego.

 / Fot. Szymon Szar Za powołaniem zawodnika tarnowskich Jaskółek zapewne stoi fakt, że Krzysiek posiada spore doświadczenie na trudnych angielskich torach, gdzie zawodnicy rywalizują na krótkich torach o bardzo ostrych profilowanych łukach, co wymaga od żużlowca specyficznej techniki jazdy. Brak składzie Holty można wytłumaczyć niezaleczoną do końca kontuzją ręki, z którą od dłuższego czasu startował. I dlatego jest mu potrzebny odpoczynek. Sam zawodnik zrezygnował w czwartek z udziału ze startu w półfinale indywidualnych mistrzostw Polski w Ostrowie. Natomiast Miedziak nie prezentuje ostatnio formy, która gwarantowałaby solidną jazdę w zawodach. Zastanawia natomiast fakt braku w składzie któregoś z dwójki młodych juniorów. Spodziewać się można było że trener Marek Cieślak powoła Macieja Janowskiego bądź Przemysława Pawlickiego. Jednak trener zdecydował że młodzi nie są jeszcze gotowi aby wystartować w tak ważnych i prestiżowych zawodach. Zapewne jeśli oboje utrzymają swoją wysoką formę, o powołanie w późniejszych latach mogą być spokojni. Słabszą postawę w ostatnim czasie prezentował jednak Janusz Kołodziej i jego miejsce mógł zająć ktoś z dwójki młodzieżowców. Ostatecznie jednak po piątkowym treningu tarnowianin przekonał do siebie trenera biało-czerwonych.

Kapitan Wielkiej Brytanii Chris Harris / Fot. Szymon Szar Najgroźniejszymi rywalami biało-czerwonych będą gospodarze, którzy będą posiadali niebywały atut w postaci znajomości trudnego technicznie toru w King's Lynn. Brytyjczycy w dziesięciu dotychczasowych edycjach DPŚ, pięciokrotnie wystąpili w wielkim finale, zdobywając po jednym srebrnym i brązowym medalu. Trener Neil Middleditch do składu na poniedziałkowe zawody powołał Chrisa Harrisa, Scotta Nicholsa, Taia Woffindena, Edwarda Kennetta oraz Bena Barkera.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.