Facebook Google+ Twitter

Dr House, czyli naprawdę ostry dyżur

Po epoce "Szpitala na peryferiach", "Ostrego dyżuru" oraz "Na dobre i na złe" przyszła pora na naprawdę oryginalny serial medyczny. "Doktora House`a" można oglądać w polskich telewizjach, a od teraz także na DVD, bo ukazał się właśnie pierwszy sezon tej rewelacyjnej produkcji.

Pierwszy sezon "Dr House`a" ukazał się właśnie na DVD / Fot. Materiały dystrybutoraCo tak oryginalnego jest w "Doktorze Housie"? To, że jest to odwrócenie wszystkich naszych wyobrażeń o serialu medycznym. Wyobrażamy sobie, że lekarze są serdeczni, zawsze stawiają dobre diagnozy, poświęcają swój czas i życie prywatne dla dobra pacjenta, nikt im nie umiera na stole operacyjnym, a na dodatek są piękni, przystojni i tryskają poczuciem humoru. Cud, miód, ultramaryna. Tymczasem włączamy "House`a" i skonsternowani patrzymy na opryskliwego, wścibskiego, złośliwego, zarozumiałego, eksperymentującego na pacjentach kuternogę, który każe swoim podwładnym włamywać się do domów leczonych przez siebie ludzi, a sam wychodzi z pracy o siedemnastej. Co więcej, zaczynamy uwielbiać tę postać, bo doktor House przy całym tym nieprzyjemnym bagażu jest genialnym diagnostą i obrzydliwie szlachetnym człowiekiem, co świetnie ukrywa pod swoim stylem bycia.

Oczywiście jest to serial amerykański, więc mamy i happy end w większości odcinków, i wyraźne przesłanie w każdym epizodzie, ale jak mówi słynny dowcip o Czajkowskim* - "nie za to go cenimy". Scenarzystom udało się mistrzowsko połączyć w jednym serialu kilka gatunków: mamy więc klasyczny serial medyczny z dramaturgią szpitalnych zdarzeń, jest przezabawna komedia z błyskotliwymi dialogami i wreszcie intrygująca warstwa obyczajowa. To zasługa świetnie napisanych postaci - głównego bohatera, granego przez świetnego angielskiego aktora Hugha Lauriego, nie sposób nie polubić, mimo że na pierwszy rzut oka jest osobnikiem wyjątkowo antypatycznym. Doktor House kieruje trzyosobowym zespołem - w jego skład wchodzą: neurolog Eric Forman (Omar Epps), z którego czarnego koloru skóry często żartuje House (ach, ten ożywczy brak politycznej poprawności!), alergoimmunolog Allison Cameron (Jennifer Morrison) - tu oczywiście można się spodziewać seksistowskich aluzji - i chirurg Robert Chase (Jesse Spencer), którego z kolei House nęka za australijskie pochodzenie. Poczet głównych bohaterów uzupełniają: przyjaciel House`a, onkolog James Wilson (grany przez znanego ze "Stowarzyszenia umarłych poetów" Roberta Seana Leonarda) i szefowa szpitalu Princeton-Plainsboro, w którym rozgrywa się akcja serialu, atrakcyjna endokrynolog Lisa Cuddy (Lisa Edelstein).

Swój sukces serial zawdzięcza w znacznej mierze grze aktorskiej, przede wszystkim odtwórcy głównej roli - Anglikowi Hughowi Lauriemu. Jako ciekawostkę należy wspomnieć, że aktor, który na co dzień posługuje się angielszczyzną brytyjskich wyższych sfer, dla potrzeb serialu nauczył się amerykańskiego akcentu. Laurie może być znany części widzów choćby z "Przyjaciół Petera" czy serialu "Czarna żmija" (albo z teledysku Annie Lennox "Walking On Broken Glass"). Zachwyca przede wszystkim swoim potencjałem komediowym, choć dwa Złote Globy (w 2006 i 2007 roku) zdobył za najlepszą rolę w serialu dramatycznym.

Dla tych, którzy pokochają House`a, dobra wiadomość: w Stanach Zjednoczonych święci właśnie triumfy piąta seria, więc jeszcze przez jakiś czas fantastyczny negatyw doktora Burskiego z "Na dobre i na złe" będziemy mogli oglądać...

-------------
* Nieznającym dowcipu o Czajkowskim polecam wpisanie w wyszukiwarkę nazwiska słynnego kompozytora i nazwy "Radio Erywań".


Wiadomości24.pl są patronem medialnym wydania DVD pierwszego sezonu serialu "Dr House".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

qcibnfvwyd
  • qcibnfvwyd
  • 15.07.2011 00:31

NTkXLB <a href="http://xzhbpuroqmdt.com/">xzhbpuroqmdt</a>, [url=http://lmugjavnajzb.com/]lmugjavnajzb[/url], [link=http://sbpagbuwdrxn.com/]sbpagbuwdrxn[/link], http://nfkauayjntgk.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

super serial, ktos sie orientuje ile box w jakims empiku kosztowalby ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ogladałem 1, 2, 3, i częśiowo 4 sezony.. Na czwartym się "zawiesiłem"... co za dużo, to niezdrowe.. Ale serial świetny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, że House króluje! Ja nie narzekałabym, gdyby byli tacy lekarze, nawet za cenę sympatii. Przynajmniej diagnozy w większości stawia dobre, nawet w tych najcięższych przypadkach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Własnie rażące jest to "Hughowi"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A bo tak się w języku polskim odmienia. Czytasz i tak "hju loriemu". :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hughowi Lauriemu? A po co taka odmiana?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hank Moody i Gregory House - dzięki nim wymyśliłem tezę do artykułu, którego nie napiszę, bo nie mam niczego oprócz tezy i tytułu ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

a mnie jakoś nie przekonał ten przerysowany typ... zbyt kontrastuje z pozostałymi bohaterami przez co jest jakiś taki mało autentyczny... zostaję w świecie Hanka Moody'ego z Californication [drugi sezon jeszcze lepszy niż pierwszy]

Komentarz został ukrytyrozwiń

* cztery serie a teraz jestem w trakcie V...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.