Pozycja materiału w rankingach:
Po epoce "Szpitala na peryferiach", "Ostrego dyżuru" oraz "Na dobre i na złe" przyszła pora na naprawdę oryginalny serial medyczny. "Doktora House`a" można oglądać w polskich telewizjach, a od teraz także na DVD, bo ukazał się właśnie pierwszy sezon tej rewelacyjnej produkcji.
Co tak oryginalnego jest w "Doktorze Housie"? To, że jest to odwrócenie wszystkich naszych wyobrażeń o serialu medycznym. Wyobrażamy sobie, że lekarze są serdeczni, zawsze stawiają dobre diagnozy, poświęcają swój czas i życie prywatne dla dobra pacjenta, nikt im nie umiera na stole operacyjnym, a na dodatek są piękni, przystojni i tryskają poczuciem humoru. Cud, miód, ultramaryna. Tymczasem włączamy "House`a" i skonsternowani patrzymy na opryskliwego, wścibskiego, złośliwego, zarozumiałego, eksperymentującego na pacjentach kuternogę, który każe swoim podwładnym włamywać się do domów leczonych przez siebie ludzi, a sam wychodzi z pracy o siedemnastej. Co więcej, zaczynamy uwielbiać tę postać, bo doktor House przy całym tym nieprzyjemnym bagażu jest genialnym diagnostą i obrzydliwie szlachetnym człowiekiem, co świetnie ukrywa pod swoim stylem bycia.Zobacz także:
Artykuły
(63)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.04)
Wiek: 33 | Miejscowość: Olsztyn | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
qcibnfvwyd 15.07.2011 00:31
NTkXLB <a href="http://xzhbpuroqmdt.com/">xzhbpuroqmdt</a>, [url=http://lmugjavnajzb.com/]lmugjavnajzb[/url], [link=http://sbpagbuwdrxn.com/]sbpagbuwdrxn[/link], http://nfkauayjntgk.com/
Roman Trojanow 20.11.2008 10:27
Ogladałem 1, 2, 3, i częśiowo 4 sezony.. Na czwartym się "zawiesiłem"... co za dużo, to niezdrowe.. Ale serial świetny.
Ewelina Krzaczkowska 18.11.2008 17:40
Oczywiście, że House króluje! Ja nie narzekałabym, gdyby byli tacy lekarze, nawet za cenę sympatii. Przynajmniej diagnozy w większości stawia dobre, nawet w tych najcięższych przypadkach.
Marcin Bobiński 18.11.2008 16:13
A bo tak się w języku polskim odmienia. Czytasz i tak "hju loriemu". :)
Natalia Klimczak 18.11.2008 16:05
Hughowi Lauriemu? A po co taka odmiana?
Grzegorz Korzeniowski 18.11.2008 15:46
Hank Moody i Gregory House - dzięki nim wymyśliłem tezę do artykułu, którego nie napiszę, bo nie mam niczego oprócz tezy i tytułu ;)
Bartek Kłoda-Staniecko 18.11.2008 15:32
a mnie jakoś nie przekonał ten przerysowany typ... zbyt kontrastuje z pozostałymi bohaterami przez co jest jakiś taki mało autentyczny... zostaję w świecie Hanka Moody'ego z Californication [drugi sezon jeszcze lepszy niż pierwszy]
Livia Kolan 18.11.2008 15:12
* cztery serie a teraz jestem w trakcie V...
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +504)