Facebook Google+ Twitter

Dr House dobry, ale tylko w telewizji

Wiecznie czterodniowy zarost, laska jako atrybut... zmora prawników szpitala - oto maksymalnie skrócony obraz głównego bohatera jednego z najpopularniejszych seriali telewizyjnych XXI wieku. Dr House, bo o nim mowa, jest jednak postacią bardziej skomplikowaną.

Okładka książki. / Fot. Prószyński i S-kaHugh Laurie - angielski aktor scen teatralnych, były członek trupy komediowej, człowiek z depresją - to rzeczy, o których wie każdy jego fan. Bardziej zaskakująca jest jego przeszłość wioślarska i uwielbienie dla boksu oraz jazdy na motorze. Niewielu także wie, że odtwórca głównej roli serialu "Dr House" jest... pisarzem. Jakie jeszcze tajemnice skrywa Hugh Laurie? W ich odkryciu pomaga jedna z najnowszych pozycji książkowych, "Dr House. Biografia Hugh Lauriego i przewodnik po serialu" Paula Challena.

"Miałem problemy z matką, a ona ze mną. Byłem dziwnym i irytującym dzieckiem. Miała wobec mnie duże oczekiwania, a ja bezustannie ją rozczarowywałem" - to zaledwie jeden z fragmentów wywiadu z Hugh Lauriem przytaczany w tej książce. Dalej poznajemy życiorys Lauriego, jako aktora teatralnego zmierzającego w kierunku filmu. Uzyskujemy przegląd jego sukcesów, a także ogrom ciekawostek. Jedną z nich jest to, że w 1996 roku został autorem powieści. To wtedy wydano jego pierwszą książkę, "Sprzedawca broni". Z książki dowiemy się także tego, że między nim a ojcem jest pewne podobieństwo - obaj są lekarzami, tyle, że Hugh Laurie tylko w serialu.

Paul Challen poświęcił także nieco miejsca odtwórcom pozostałych ról. Wśród opisanych aktorów znaleźli się Lisa Edelstein, Robert Sean Leonard, Omar Epps, Jennifer Morrison oraz Jesse Spencer. Przed przejściem do drugiej części książki, przewodnika po serialu, ukazał także wielki sukces, ale i odwagę, twórcy House'a: Davida Shore'a. Dla Los Angeles porzucił dobrze płatną posadę wspólnika kancelarii prawnej w Toronto. Choć na sam początek miał niewiele, odniósł niekwestionowany sukces.

W przewodniku po serialu znajdziemy opisy trzech pierwszych serii. Dość szybko daje się zauważyć, co dla scenarzysty było ważne. Choroba pacjenta stanowi tło dla tego, co najistotniejsze: uzależnionego od Vicodinu House'a, jego laski, która raz ląduje na tablicy, a raz na guziku w windzie, a przede wszystkim kłamstwa, jakimi raczą się wszystkie postacie serialu nawzajem. Autor książki skupia się bardziej na osobie House'a i jego ciężkim charakterze niż na dokładnym streszczaniu każdego odcinka. Nie lituje się też nad scenarzystą serialu, któremu wytyka liczne wpadki, często powołując się na internetowe fora.

Challen wychwycił to, co najciekawsze w każdym odcinku, zarówno z punktu widzenia medycyny, ale i przeciętnego widza. Zauważa częste powoływanie się na różnego rodzaju uzależnienia pacjentów szpitala Princeton-Plainsboro. Z precyzją detektywa wskazuje podobieństwa między Dr Gregory Housem i Sherlockiem Holmsem oraz między treścią serialu a biografią jego scenarzystów. Z pewnością jest to wielkim atutem tej książki. Bardziej wymagający czytelnik oczekuje jednak czegoś więcej.

Mimo ciekawej treści, sposób jej przekazania pozostawia wiele do życzenia. Być może House lepiej "sprzedaje się" w telewizji, niż na papierze. Biografia Lauriego nie będzie nużąca tylko dla jego wiernego fana, a przewodnik po serialu mimo wszystko pozostawia pewien niedosyt. Książkę polecam zdecydowanie tylko wielkim miłośnikom Dr House'a.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dobrze napisane :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.