Pozycja materiału w rankingach:
Panie J. Kaczyński, nie ma zgody na wojnę polsko-polską, niech to będzie tylko walka o pokonanie chorej sfery osobowości przez jej zdrową część, wojna dr. Jekylla z panem Hyde.
Zobacz także:
Artykuły
(20)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.45)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Emerytowany naukowiec. Kredo: Kultura to najwyższa ludzka wartość, a tworzenie cudownych dzieł ludzkich to najgłębszy sens istnienia. Kultura i dzieła ludzkie, to jedyna możliwość znalezienia się w przestrzeni nieśmiertelności... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Radochoński 29.07.2010 22:39
Krótko i bardzo na temat. (5). Pełna zgoda, ze gra katastrofą, krzyżem etc była nad wyraz cyniczna, rozpoczęła się już w momencie pochówku na Wawelu - o czym pisałem w parę dni po nim: link
Także zgoda z Tobą, Michale. Również wolałbym, jeśli już polaryzacje, to na PO i Lewicę (nie zawężałbym jej do SLD; przeciwnie, marzy mi się Partia w stylu np. niemieckich Zielonych czy LP z najlepszych czasów Blaira, próbująca szukać Trzeciej Drogi - bo samo SLD... raczej niezbyt wybitna alternatywa - szerzej: link
Jak to kiedyś wyczytałem w spostrzeżeniach Holenderki o polskiej scenie politycznej: w ogóle nie ma u was lewicy; to, co wy nazywacie lewicą, my nazywamy prawicą; a to, co wy nazywacie prawicą jest u nas marginesem - nazywamy ich 'oszołomy'.
Bardzo trafne:))
Henryk Kokot 18.07.2010 10:09
Jeśli można niegrzecznie się wtrącić - to i owszem - spódnica, zwłaszcza z koronki, może służyć za sieć...
S. Korn. 17.07.2010 23:10
"Problem zaś polega na tym, że druga strona na razie dała sobie narzucić, to co szachach nazywa się tempem." [ patrz.: mój komentarz ]
http://www.twojelink
Mieczysławie. A jaką zasadzkę masz na myśli ? Czy ta spódnica ma coś konkretnego znaczyć? ;-))))
Mieczysław Cenin 17.07.2010 22:57
@ Sława Kornacka
> Takie pohukiwanie na przeciwnika, nie prowadzi bynajmniej do rozejmu.
Owszem , bo nie o rozejm tu chodzi, ale o ustanie przyczyny ustawicznego napięcia i konfliktów. A panu Prezesowi uprawnienia do prowadzenia wojny domowej nie są żadną miarą należne. Problem zaś polega na tym, że druga strona na razie dała sobie narzucić, to co szachach nazywa się tempem. Gracz w sytuacji ciągłego ataku ma dużą szansę trafić na wygrywającą kombinację i końcowe zwycięstwo chociaż na początku ataku w ogóle nie było one do przewidzenia. Zwykle osiąga się to przez poświecenie figur, niekiedy nawet hetmana (damy). Pan Prezes jest gotów, co wykazał w kampanii prezydenckiej, poświęcić wszystko więc w momencie zatrzymania serii jego ataków, stanie się zupełnie bezbronny. W takiej sytuacji broniący się nie zgodzi się na remis czyli rozejm, a atakujący aby uniknąć żenującego widowiska przedłużania się dobijania zwykle honorowo poddaje się.
PS. Sławo za zaproszenie bardzo dziękuję i chętnie z niego skorzystam ufając, że to nie zasadzka prezesa w spódnicy. : )
Mieczysław Cenin 17.07.2010 22:39
Panie Michale, myślałem o takiej wersji, ale jakoś żal mi się zrobiło. Z drugiej strony w polityce zawsze litościwy zostaje śmiertelnie ukąszony przez niedobitego przeciwnika. Jak to miło nie być politykiem ! Racja po pańskiej stronie, a ukazane konstruktywne przegrupowanie sił pewnie jest warte takiej ceny.
Michał Piotr Kościuszko 17.07.2010 21:50
Co do diagnozy samego prezesa, oczywiście zgoda.
Michał Piotr Kościuszko 17.07.2010 21:49
Nie zgadzam się panie Mieczysławie, że ciastko powinno zostać zjedzone i zostać (bez prezesa). Powinno zostać zjedzone, a okruchy zakopane. Przypominam, że prócz prezesa są tam jeszcze: Ziobro, Kuchciński, Kurski, Migalski i inni. A ci co sensowniejsi pochlipują jeszcze za POPiSem więc po prostu przeszliby do PO. Jak system dwupartyjny, to prędzej SLD-PO niż PiS-PO byłby zdrowy dla polskiej polityki.
Mieczysław Cenin 17.07.2010 21:44
@ Stefania Najsarek
Może polityczne samobójstwo lub eutanazja jest tu rozwiązaniem najmniej kosztownym. Kiedyś wielcy gracze tego świata wiedzieli kiedy trzeba odejść, teraz zbite figury wracają do gry…
Stefanio, nie martwmy się małym zasięgiem swoich wpływów. Wystarczy, że każdy indywidualnie działa stosownie do swoich możliwości, końcowy rezultat jest wypadkową wszystkich takich działań wzmacniany efektem sieci, czyli: róbmy swoje! :)
Mieczysław Cenin 17.07.2010 20:10
@ Henryk Kokot
Trzeba ciastko zjeść w taki sposób, by ciastko jednak zostało…czyli PiS powinien podziękować prezesowi, który chociażby tylko swoją wczorajszą (17 lipca) postawą sam dostarczył odpowiednie podstawy do takiej akcji. Tylko wtedy dostaniemy pożądaną względną równowagę, a właściwie kontrolę poczynań liberałów. Można więc zasadnie przypuszczać, że obecny stan w istocie jest dla nich bardzo korzystny, bo stanowi parawan do realizacji swoich celów.
Mieczysław Cenin 17.07.2010 19:51
@Robert Grzeszczyk.
Moja opinia z założenia była krótka i bardzo ostra, ostała się jedynie krótka. Rzeczywiście podziały są celowo pogłębiane, bo to dostarcza: 1. newsów mediom, 2. żeru klasie próżniaczej i 3. spokoju dla tuskowych łupieżców. Potrzebny jest więc gajowy...ale nie myśliwy, który schował flintę i pokazuje czyste ręce. Taką rolę spełni prawia.org, na to trzeba czasu ale rozumienie konieczności uwolnienia się od chorego systemu systematycznie rośnie. Zmiany cywilizacyjne następują coraz szybciej, dlatego sądzę , że zamiast wieków, będą następowały w cyklach dziesiątków lat. A to oznacza, że wielu z nas doczeka się ich dla siebie lub swych dzieci. To o ich perspektywach życiowych musimy myśleć, gdyż są one wciągane w wyścig szczurów, w którym na dłuższą metę nie ma zwycięzców.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)