Pozycja materiału w rankingach:
Finał Mistrzostw Świata to było niesamowite widowisko. I wielki dramat najlepszego piłkarza świata. Co powiedział Francuzowi Materazzi?
Zachowanie Zidane'a było szokujące. Do tej pory, w odróżnieniu od Beckhama czy Figo, zamiast czytać o nim w kolorowych magazynach, można było po prostu podziwiać jego grę. Tymczasem w drugiej połowie dogrywki Zidane brutalnie "z byka" powalił bez piłki włoskiego zawodnika Materazziego.
Powód? Obaj panowie, stojąc w polu karnym mieli krótką wymianę zdań. Następnie, jak gdyby nigdy nic, oddalali się od włoskiej bramki, gdy nagle Francuz odwrócił się i zaatakował Włocha. Co musiał powiedzieć mu Materazzi? Jedno jest pewne: Zidane zdawał sobie sprawę z tego, co robi.
Co myślał, gdy musiał zejść do szatni? Największy piłkarz świata opuszcza swoją drużynę w takim momencie.
Francuz zachował się chamsko, jednak takiej reakcji nie mogła wywołać błahostka. To w końcu ostatni mecz w jego karierze. – Ten finał jest właściwie kwintesencją niemieckiego mundialu: czerwone kartki, faule, dużo niesportowych zachowań – mówili w trakcie meczu Mateusz Borek i Roman Kołtoń.Zobacz także:
Artykuły
(66)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.08)
Wiek: 62 | Miejscowość: Olsztyn/Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Cytat na dziś: "Wielka Brytania nie ma wiecznych wrogów ani wiecznych przyjaciół. Wielka Brytania ma jedynie wieczne interesy." Lord Palmerston
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
kacper smużniak 15.04.2009 15:02
to co powiedział materazzi do Zinedine Zidane "Wolę ku...ę, taką jak twoja siostra" - ujawnił Materazzi w wywiadzie dla włoskiego tygodnika telewizyjnego "Sorrisi e Canzoni", który ukaże się w poniedziałek. Wcześniej Materazzi szarpał kapitana reprezentacji Francji za koszulkę, co Zidane skwitował słowami "możesz ją dostać po meczu".
Przemysław Trubalski 10.07.2006 16:34
Moze Zidane chcial, aby po finale więcej pisano o tym incydence, niż o zwycięstwie Włochów?
Tomasz Sawczuk 10.07.2006 15:08
Tekst trochę zmieniony w stosunku do oryginału... ;) Wcześniej był dużo bardziej emocjonalny i osobisty. Ale w tamtej formie nie mógłby pewnie trafić do rubryki Sport :).
Petronela Glinka 10.07.2006 13:10
A może to dowód na to,że pomomo iż jest gwiazdą ,jest przede wszystkim człowiekiem,ma chwile słabości i nerwy ktore pokonuja czasem zdrowy rozsądek.
Autor usunął profil 10.07.2006 06:33
Zidane zachował się świetnie. Grunt to wymknąć się z szufladki grzecznego i poukładanego... Bez przesady, mógł sobie pozwolić na takie zachowanie... ;-)
Zbigniew Jarosik 10.07.2006 05:34
A może: nawet jeśli jesteś gwiazdą i facetem postaraj się czasem nie zachowywać jak świnia?
Tomasz Kowalski 10.07.2006 00:36
To dowód na to, że nawet jeśli jest się gwiazdą, nie trzeba rezygnować z bycia facetem.
Polska – Słowacja. Kolejny test naszej kadry przed EURO 2012
(odsłon: +867)