Pozycja materiału w rankingach:
Organizacja Human Rights Watch opublikowała raport, w którym zwraca uwagę na brak dostępu kobiet na Haiti do należytej opieki zdrowotnej czy macierzyńskiej. Na zniszczonej po trzęsieniu ziemi wyspie, notuje się również znaczny wzrost przypadków przemocy wobec kobiet.
"Urodziłam dziecko na ziemi... nie miałam podawanych żadnych leków przeciwbólowych podczas porodu. Lekarz dotarł do mnie po trzech dniach" - to jedna z wielu relacji haitańskich matek, które pojawiły się w opublikowanym pod koniec sierpnia br. raporcie Human Rights Watch (HRW) na temat sytuacji kobiet na karaibskiej wyspie. Jeden z najważniejszych wniosków dokumentu, dotyczy praktycznego braku dostępu kobiet do odpowiedniej opieki zdrowotnej - mimo upływu ponad półtora roku od tragicznego trzęsienia ziemi, nadal utrzymuje się bardzo wysoki wskaźnik umieralności niemowląt (54 zgony na 1000 urodzeń). Zobacz także:
Artykuły
(554)
Galerie
(84)
Średnia ocen
(3.96)
Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska
O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
T 12.05.2012 12:46
Niektóre kobiety i dziewczęta na Haiti nie mają podstawowej wiedzy na temat, gdzie można uzyskać bezpłatną pomoc medyczną. Natomiast inne, nie mają nawet jednego dolara na transport do szpitala"
Ale seks to potrafią uprawiać. Co będzie dalej ? Niech biały pomaga-w końcu im się wszystko należy.
T 12.05.2012 12:43
"Urodziłam dziecko na ziemi... nie miałam podawanych żadnych leków przeciwbólowych podczas porodu. Lekarz dotarł do mnie po trzech dniach"
A ile wpłaciła na Haitański NFZ ?
Grzegorz Wink 11.09.2011 03:06
Społeczeństwo Haiti jest zorganizowane tak samo jak każde inne społeczeństwo w reszcie świata poza Europą. Ich organizacja oparta jest na zasadzie "silniejszy zwycięża!"
Jeśli pomoc nie będzie dostarczana przez wojsko i nie będzie ono pilnowało kto ją dostaje, to w takich krajach zawsze większość przejmą władze i rozdzielą między swoich ludzi, spora część wyląduje na czarnym rynku, a ci naprawdę potrzebujący dostaną resztki.
Paweł Urbański 11.09.2011 02:16
To co się stało na Haiti to straszna tragedia, ale wygląda na to że forma pomocy humanitarnej jaką stosują państwa i organizacje międzynarodowe niczego nie jest w stanie naprawić.
Jedynym skutecznym sposobem jest wstrzymanie tej pomocy do czasu, aż społeczeństwo Haiti zorganizuje się lub pozwoli się zorganizować w struktury zdolne do odbudowy ich państwa.
4273 10.09.2011 15:38
Problem nie istnieje od dziś, w naszym w kraju opieka zdrowotna też pozostawia wiele do życzenia.
Proponuje przejść się po szpitalach w Polsce i napisać artykuł autorski, który nakreśli nam sytuację w poczekalniach i rejestracjach państwowych szpitali i będzie się opierał na konkretnych liczbach.
Świat bez przemocy nie istnieje a chory w naszych przychodniach traktowany jest jak czarny niewolnik.
Grzegorz Wink 10.09.2011 14:38
Niestety wielka część pomocy trafia do różnych gangów i na czarny rynek. Pamiętam jak nasi ratownicy opowiadali, że musieli mieć ochronę bo lokalnym bandytom przeszkadzała ich praca. Wyciąganie za darmo ludzi spod gruzów było dla nich czymś kuriozalnym.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1036)