Facebook Google+ Twitter

Dramatyczna sytuacja na Haiti: Będzie stan wojenny?

Straż Pożarna dementuje informacje, jakoby w na Haiti, w miejscu, gdzie rozpoczęli pracę polscy ratownicy, doszło do strzelaniny. Wiadomość taką podała jedna z komercyjnych stacji telewizyjnych.

 / Fot. PAPNa Haiti nie ma władzy, ulice i to tylko te główne patrolują nieliczni policjanci. Jeśli ktoś nad tym chaosem nie zapanuje za kilka dni dojdzie do walk na śmierć i życie o wodę i jedzenie, a wtedy rozdział żywności będzie niemożliwy. Zdaniem wielu ekspertów najlepszym wyjściem byłoby wprowadzenie stanu wyjątkowego. Wielu liczy, że porządek zaprowadzą tam Amerykanie. Na razie panują oni nad lotniskiem w stolicy kraju przez które płynie pomoc dla poszkodowanych z całego świata.

Piloci śmigłowców z pokładu których zrzucane jest jedzenie i lekarstwa sygnalizują, że dochodzi do walk między zdesperowanymi ludźmi, Do dantejskich scen dochodzi też w centrum Port-au-Prince, gdzie po kilkaset ludzi walczyło o jedzenie. Nawet za dnia uzbrojone w maczety bandy grasują po mieście, rabując co się da.

W kraju brakuje wszystkiego, od lekarstw, po wodę i jedzenie. I tak jak do tej pory ludzie czekali na pomoc, tak teraz są wściekli, że lada chwila mogą wybuchnąć zamieszki, których już nikt nie opanuje. Na ulicach ludzie palą opony, na który nakłada się fetor z rozkładających się zwłok. Nie ma prądu, gazu, benzyny, wszyscy są głodni, spragnieni i zdesperowani Pomoc zagraniczna jaka dociera jest rozładowywana i rabowana. - Grozi nam epidemia -przestrzegają członkowie organizacji Lekarze bez Granic.

Jak ocenił w TVN24 były antyterrorysta Jerzy Dziewulski, za kilka dni nie będzie już możliwe przeprowadzenie akcji pomocowej. - Trzeba natychmiast wprowadzić stan wojenny - powiedział Dziewulski.

Rzecznik Straży Pożarnej Paweł Frątczak powiedział IAR, że taka sytuacja nie miała miejsca, ale potwierdził, że Polakom nakazano zmianę sektora, w którym pracują. Według jego informacji, odgłosy strzelaniny było słychać w okolicy sektora, w którym przebywali. Z uwagi na zapewnienie pełnego bezpieczeństwa polskim ratownikom, polecono im natychmiastowe wycofanie się. Teraz sztab koordynujący akcję przydziela im inny sektor, w którym będą mogli prowadzić działania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Może w obliczu tej potwornej tragedii tych ludzi , Polacy przestaną gadać durnoty o tym ,że to u nas jest wielka bieda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polska ekipa już bodajże dotarła. To dobrze, bo nasza ekipa ratunkowa należy do jedenastu najlepszych na świecie, mających specjalny certyfikat ONZ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Władze nie istnieją żadne wojska nie ma policji brak całkowita destabilizacja wyspa tonie w chaosie i w tej sytuacji wszelka pomoc jest psu na budę ,Polska ekipa nie dotarła na miejsce inne ekipy ratują co mogą ale w tym rozgardiaszu już są same zagrożone tubylcy nic oprócz rabunku i rozbojów nic nie robią w sumie katastrofa we wszystkim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno byłoby się dziwić takiej decyzji...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.