Facebook Google+ Twitter

Dreamliner ma zakryć prawdziwe problemy PLL Lot?

Wszystko wskazuje na to, że LOT przygotowywał sobie jedynie grunt pod ogłoszenie niezbyt dobrych wieści, co do swoich dalszych losów. Czy zakup Dreamlinera miał uczynić spółkę bardziej atrakcyjną dla potencjalnego nabywcy ?

 / Fot. Mariusz MichalakInformacją, która w czwartek przyćmiła swoją siłą wszystkie inne niusy w większości portali informacyjnych, była wieść o tym, że o 10.51 czasu lokalnego na warszawskim lotnisku Chopina wylądował pierwszy Dreamliner - Boeing 787. Samolot został zakupiony przez PLL LOT i jest pierwszym tego rodzaju samolotem w Europie.

Media z wielką pompą uczciły przylot nowego samolotu na polskie lotnisko. W gąszczu tych przepełnionych radością i dumą informacji, zapomniano jednak wspomnieć o kilku kwestiach jakie dotyczą spółki PLL LOT. Otóż firma od czasu wybuchu wulkanu na Islandii zanotowała spore straty, które trudno jest jej odrobić. Przypomnijmy - w 2010 r. chmury pyłu wulkanicznego z islandzkiego wulkanu spowodowały wielkie zakłócenia w międzynarodowych przewozach lotniczych. Linie lotnicze na całym świecie (w tym także polskie) zostały zmuszone, by w pośpiechu rezerwować pokoje hotelowe, oferować zwrot pieniędzy za bilety, bądź przenosić je na inny termin dla tysięcy uziemionych pasażerów. Powodem było oczywiście zamknięcie przez władze przestrzeni powietrznej w całej Europie.

W ostatnich dniach listopada br. gęste mgły również spowodowały utrudnienia w ruchu lotniczym. Główne lotniska w Warszawie, Krakowie oraz mniejszych miastach miały w godzinach porannym a także popołudniowych spore utrudnienia ze startem samolotów - gęsta mgła uniemożliwiała bezpieczny odlot. Wiele lotów zostało odwołanych lub przeniesionych na inny termin. Obecnie poniesionych kosztów jeszcze nie oszacowano, gdyż nie wiadomo jak długo taka tendencja pogodowa może się utrzymywać.

Jak udało mi się ustalić podczas rozmów z pracownikami oraz pilotami PLL LOT, firma ma obecnie spore kłopoty finansowe. Wszyscy piloci otrzymali wypowiedzenia na okres trzech miesięcy. Z relacji z rozmów można było wywnioskować, że zakup Boeinga 787 (Dreamliner) miał drugie - głębsze dno. Jak podaje anonimowy pracownik centrali LOT-u w Warszawie, spółka ma w poniedziałek (maksymalnie pod koniec następnego tygodnia) ogłosić bankructwo lub przedstawić nowe zasady współpracy swoim pracownikom.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

@ Grzegorz Wink - to chyba najmądrzejszy komentarz wśród umieszczonych pod artykułem. Gratuluję zdrowego rozsądku :)

cyt."Mnie wystawne przyjęcie i ogólne święto z powodu Dreamlinera w ogóle nie przeszkadza. W końcu czemu mamy się nie cieszyć? Czy z powodu tych firm (i innych trudności) mamy w Polsce ogłosić nakaz totalnego ponuractwa i zabronić ludziom odczuwania radości bo to nie wypada?"

Komentarz został ukrytyrozwiń

LOT leasinguje , tu Pan Autor sprostował . A skąd Pan wie ,ze nie są prowadzone rozmowy w sprawie odszkodowania za 4 letnią " obsuwę" jak to Pan nazywa ? PLL LOT nie jest do sprzedaży . Obecny prezes zredukował zadłużenie o 50 mln. Rentowność w pierwszym półroczu wzrosła o 14 %.
Wszystkie linie lotnicze w Europie są w nie najlepszej kondycji finansowej - powód , niestabilne ceny paliwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Droga Pani Elżbieto - piszę okazjonalnie bo mam masę innych zajęć, które zajmują znaczą część mojego życia. Czasem też wolę nic nie napisać niż napisać głupotę, która była by nie sprawdzona lub oparta na domysłach :) "Przekazywanie informacji" to w moim przypadku hobby w czystej postaci - nie nazwał bym tego dziennikarzeniem. Zostawmy taką zabawę tym "ubogim w duchu". Co do tajemnicy - zasłaniam się nią tylko wtedy kiedy mam choć cień podejrzenia, że osoba z którą rozmawiam mogła by być na coś narażona:) jeżeli Pani tego nie rozumie to bardzo mi przykro:) Teraz małe ad vocem do tego co napisałem w tekście - wkradła się pomyłka słowna - LOT leasinguje Dreamlinery - nie kupuje. Pozostaje odpowiedzieć sobie jeszcze na istotne pytanie: CZEMU NIE DOMAGA SIĘ ODSZKODOWANIA z 4 letnia obsuwę w dostawie maszyny! Czyżby nieodwzajemniona miłość masochisty do Wuja Sama powodowała olanie podstawowych kanonów prowadzenia rzetelnego biznesu, jakim jest egzekwowanie kar za znaczące opóźnienia
wynikłe z winy dostawcy! Zastanawia też szumnie zapowiadane turnee maszyny po lotniskach, z
których operuje sporo AIRBUSÓW, więc nie dość, że PLL LOT musiał odnotować poważne
straty, (choćby na kosztach paliwa, którego model 787 zużywa o 20% mniej od poprzednika, czy
na zyskaniu o 20% dłuższego promienia operacyjnego) - darmowa reklama dla konceru Boeing ? Pomyślcie sami !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie wystawne przyjęcie i ogólne święto z powodu Dreamlinera w ogóle nie przeszkadza. W końcu czemu mamy się nie cieszyć? Czy z powodu tych firm (i innych trudności) mamy w Polsce ogłosić nakaz totalnego ponuractwa i zabronić ludziom odczuwania radości bo to nie wypada?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdybym nie widział jak świętują ludzie, którzy na jedną zabawę wydają więcej, niż niejeden człowiek ma roczny dochód, to przyłączyłbym się do tych wszystkich oburzonych na "wystawne" przyjęcie Dreamlinera.
Każdego dnia na świecie umierają ludzie z głodu i ten cały świat ma to głęboko w d... Rządy, instytucje kościelne, artyści oraz zwykli ludzie. Aby zagłuszyć swoje sumienie niektórzy zorganizują nawet jakąś akcję charytatywną a inni rzucą "coś" na nią od czasu do czasu, a celebryci to nawet do Afryki pojadą pogłaskać po główce dziecko przelewające się z wycieńczenia przez ręce takiego DOBROCZYŃCY.

Nie przyłączam się więc do tych malkontentów, których razi "trąbienie" o zakupie najlepszego samolotu, bo zawsze można powiedzieć w takiej sytuacji, że jest to zrobione ze zbyt wielką przesadą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież te samoloty i tak są LOT'owi potrzebne, bo trzeba zastąpić 20 letnie Boeningi, z których nasz przewoźnik aktualnie korzysta. Dreamlinery zostały zamówione nie bez powodu, a to że dostaliśmy pierwszy egzemplarz akurat teraz to pomysł producenta, a nie nasz. Po co więc tworzyć teorie spiskowe?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowny Autorze , pisze Pan okazjonalnie z jednoznacznym podtekstem [ tematy można zobaczyć ] dezawuującym rządzących .
Zasłanianie się tajemnicą .....znamy z artu w Rzepie .

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marek Fasbender

/Czy zakup Dreamlinera miał uczynić spółkę bardziej atrakcyjną dla potencjalnego nabywcy ?/

Niewykluczone, że w tej chwili jest właśnie taka opcja.

Jednak trudno przypuszczać, żeby była ona realizowana od początku, od momentu podejmowania decyzji o zakupie. Przecież decyzje podejmowano lata temu, a po drodze były jeszcze kilkuletnie obsuwy terminów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To, że LOT ma problemy wszyscy wiedzą, ale czemu miało by to nam przeszkadzać w cieszeniu się z nowego zakupu to nie rozumiem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor źródeł nie podał bo oczywistym jest, że rozmówcy prosili o anonimowość :) Nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby być w takiej sytuacji wymieniony z imienia i nazwiska. Proszę się nad tym zastanowić :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.