Facebook Google+ Twitter

Drgania i drgawki

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-01-15 12:13

Witkiewicz trafnie konstatował: „Każdy Polak jest nie na swoim miejscu, każde miejsce jest dla niego za niskie. I mogłoby tak być, o ile do zajmowania miejsc wyższych dążyłoby się przez rzetelną pracę, uczciwy wysiłek i wytwarzanie realnych wartości, a nie przez wydymanie swej pustki osobowości do rozmiarów fikcyjnej, urojonej rzeczywistości. Czy gdziekolwiek jest tylu ludzi niespełniających swych najprostszych obowiązków, co u nas?”

Filantropia jest schronieniem tych ludzi,
którzy chcą dręczyć innych.
Oscar Wilde


1A jednak zima nas zaskoczyła. W styczniu... roku dziadowskiego... Dziadek Mróz krzepko chwycił... Aktor efektu... Stary człowiek i może... Oczywiście, morze problemów...

Kochanych dobroczyńców i sponsorów przybywa. Nieproporcjonalnie do potrzeb szerzącej się biedoty. Dobrze mówię biedoty, a nie biedy i ubóstwa. Hipokryzja wszak kwitnie! Szczególnie wśród ludzi, którzy do końca życia będą mieli za złe żebrakowi, że nie dali mu jałmużny. A właśnie wyszli z kościoła po niedzielnej mszy... Delikatny kwiat filantropii jednak również u nas zakwita. I kwita... A propos - właśnie podano komunikat, że w kraju padł rekord: minus i... liczba podwójna!!! Tylu rodaków już zamarzło. Czyżbyśmy mieli wejść jeszcze głębiej do Europy w stanie hibernacji?... Demokratyczny parlament podał zimę do Trybunału Konstytucyjnego. Nie ma już państwa „opiekuńczego”... Każdy zdany na swe (bez)siły. Wolna amerykanka...( może poszukuje męża w naszym kraju?). Parlament strzeże jednak naszych swobód i wywalczonej wolności. Opozycja mimo to kontestuje: Trzeba obywatelowi wreszcie powiedzieć, że państwo wydając przepis „jechać prawą stroną, wymijać lewą” - czyni zamach na jego wolność!!!

Na plebaniach zima jakby lżejsza. Pan Bóg łaskawszy? W radio wysłuchałem polityczne-fanatyczne kazanie (dla „postkomuny” raj utracony), a niedługo potem ekumeniczne przemówienie polityka. Zazgrzytał dysonans. Po raz kolejny okazuje się, że w satyrycznej sztuce życia wymienne są role...

W tak zwanym nawiązaniu... przypomina mi się bajka Andrzeja Waligórskiego: „Kiedyś pijany zając włóczył się po rżysku, a spotkawszy niedźwiedzia naprał go po pysku. Niedźwiedź wpadłszy do domu krzyknął: Leokadio! Coś się chyba zmieniło, włącz no prędko radio!”

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (41):

Sortuj komentarze:

trafne spostrzeżenia

Komentarz został ukrytyrozwiń

życie jest cudem, pamiętajmy o tym przy tego rodzaju rozważaniach

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.01.2009 13:45

O to właśnie zabiega każdy autor, by skupić pod swym "artem" - jak najwięcej mądrych dopowiedzeń, spostrzeżeń, przemyśleń i tym niejako "uzupełnić" swój pisany przekaz. Nie wszystko przecież da się umieścić ani pomieścić w tekście, a poza tym wiedza zbiorowa na każdy temat - znacznie poszerza przekaz indywidualny. Poszerza także horyzonty myślowe i wiedzę autora. Te komentarze i dopowiedzenia mnie "budują". I tylko dzięki takim wypowiedziom "na temat" - chce mi się jeszcze pisać. Zaś pokora jest matką olbrzymów - jak zwykł był mawiać Gilbert Chesterton.

Salomon jako pierwszy poczynił tę uwagę: " Gdzie będzie pycha, tam będzie i hańba, a gdzie pokora, tam mądrość". Tylko wartość POKORY zależy od tego, przed kim klęka.... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ma Pan rację Panie Marku, bo dzisiaj każdy zawsze i wszędzie myśli, że jest w wyższym rzędzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

po vtylu wnikliwych tekstach powtórzę tylko fragment swego komentarza do "Wesołego Hioba"(polecam!)
(...)skoro juz częściej w intenecie mamy szansę podyskutować z drugim czlowiekiem niz w realu, to dobrze chociaz , że są tacy ludzie i takie fora, gdzie nie tylko o przyslowiowej d.. Maryni sie plecie duby smalone, a poruszeni ciekawą refleksją ludzie wygłaszają komentarze niejednokrotnie nie mniej ciekawe niz sam felieton! Marek Różycki ma niewątpliwa umiejętnośc wzbudzania ciekawych dyskusji - szkoda tylko, ze czasem prowokuje swoim mądrym i ciepłym slowem jakieś napastliwe, zamiast rzeczowych, komentarze - tym razem obeszło się bez nich na szczęscie - może warto tak trzymac?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Diss wyczytała, że jest Pan za tolerancją bez granic.
A ja powiem, że w żadnym Pana artykule podobnej myśli nie znalazłam. Zawsze podkreślał Pan wagę prawości i empatii w kontaktach interpersonalnych, a piętnował wszelkie przejawy zła i niegodziwości nie tylko w życiu prywatnym, ale i publicznym.

Przywołuje się niekiedy takie powiedzenie: "żyj i pozwól żyć innym". Rozumiem to, postępuj tak, aby nie krzywdzić innych. Tolerancja nie może być bezkrytyczna, bez granic.
Nie wolno tolerować takich zachowań, które ingerują w wolność osobistą bliźnich, ich uczucia, godność; ograniczają ją w sferze psychicznej, czy fizycznej.
Tolerancja, w żadnym wypadku nie oznacza obojętnośći !

Jak piękny byłby świat, gdyby takich przymiotów o jakich Pan Marek pisze, było w nas więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.01.2009 22:56

Myślę, że nie możemy tylko tolerować zła, które krzyczy czasem w nas, albo na nas... Nie możemy tolerować TOKSYCZNOŚCI w każdych jej przejawach i obszarach życia. Tolerancja to przecież liberalizm w stosunku do cudzych, odmiennych od naszych, poglądów, wierzeń, wyrozumiałość dla czyjegoś odmiennego postępowania, lecz nie dla anarchii i bezhołowia. Staram się odnosić z wyrozumiałością, czasem - pobłażliwością do czyichś przekonań, postępków, do czyjegoś zachowania, lecz są pewne granice norm i wytrzymałości na "odchylenia".

Nigdy nie zaakceptuję świadomej złej woli, pieniactwa, okrucieństwa, chamstwa, cwaniactwa, braku kindersztuby, cynizmu, bezduszności, bezmyślności, głupoty; także - "układów", "kolesiostwa", buńczuczności, rozdętego patosu pustki osobowości itd.itd. Natomiast NIE zgadzam się ze zdaniem Williama Somerseta Maughama, że "Tolerancja jest tylko inną nazwą obojętności". Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy doprawdy uważa Pan, Panie Marku, że tolerancja jest zawsze możliwa i w każdej sytuacji? Oczywiście - mam na myśli poglądy, myśli, przekonania a nawet wierzenia?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.01.2009 15:54

Adamie, gleba przednia - czarnoziem... - serwis-portal obywatelski, gdzie nie ma partyjniactwa, lobbowania za lub przeciw, nacisków różnych grup interesu czy też ośrodków władzy lub sił biznesu. Tu czujemy się wolni ze swoimi i tylko swoimi przekazami, myślami, odczuciami, obserwacjami, doznaniami. Nie wypełniamy żadnych serwitutów i niczyich sugestii ani poleceń. Jesteśmy doprawdy WOLNI. I to się spotyka z wielkim uznaniem !!!

Zaś Twoje komentarze, Adamie - po prostu wzorcowo pomagają autorowi. Ty nie czytasz "po łebkach"; spełniasz bardzo pożyteczną rolę mądrego DORADCY i o to w tym wszystkim chodzi. Posiadasz wielką wiedzę i jesteś niezwykle skromnym, bardzo "kompatybilnym" czytelnikiem, który stara się niejako połączyć z przekazem i zapisem autora. Chwała Ci za to, bo jesteś solą tego serwisu-portalu. Mogę tylko powiedzieć: dziękuję Ci, że jesteś i że Cię spotkałem. Bynajmniej nie kadzę Ci, tylko widzę bardzo jaskrawo - na tle innych "komentarzy", że jesteś bardzo wnikliwym Czytelnikiem, który nawet daje kredyt zaufania autorowi.... Do tekstów wszystkich autorów - podchodzisz obiektywnie ze swoim "szkiełkiem i okiem", ale również odczuwasz drgania i drgawki emocji.... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po tak pięknych przemowach po prostu zamilknę i ograniczę się tylko do postawienia plusa !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.