Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Droga do bloga? Czyli dyskusji ciąg dalszy

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 6pkt

Oceń:

Droga do bloga? Czyli dyskusji ciąg dalszy


Dyskusja powoli nabiera tempa. Warto odnieść się do polemiki Pawła Nowackiego - dementując, wyjaśniając i zachęcając.

Zobacz także:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/droga_do_bloga_1888.html
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/droga_do_bloga_polemika_redaktorska_1957.html

Pisząc tekst rozpoczynający debatę nie myślałem przede wszystkim o sobie . Próbowałem raczej ocenić możliwości , jakie stoją przed wiadomosciami24.pl, które to narzędzie (jak nazwaliśmy je wspólnie z redaktorem naczelnym), można by wykorzystać znacznie pełniej niż obecnie i do szczytnych celów.
Warto chyba wyjaśnić kilka rzeczy , które w polemice Pawła Nowackiego uległy przeinaczeniu , a także odnieść się do jego argumentów .

Zacznijmy od "zabawy w reportera" , która wywołała takie oburzenie. Napisałem: "zabawa w reportera, w wielu przypadkach , szybko może się znudzić". Zgadzam się absolutnie, że prawdziwe dziennikarstwo różni się znacznie od potocznych wyobrażeń. Słowo "zabawa" zostało tu użyte jak najbardziej celowo - wszelka aktywność zależy tu bowiem tylko od chęci czy wolnego czasu. Jestem przekonany, że dla wielu osób może to być jedynie forma przygody - spróbować i dać sobie spokój. Niemniej z tezami Pawła Nowackiego , dotyczącymi dziennikarstwa, się zgadzam . Jakie mają one jednak przełożenie na ogół czytelników? Przecież jeżeli ktoś będzie chciał podejść do dziennikarstwa całkowicie poważnie, to bardzo prawdopodobne, że znajdzie sobie redakcję, w której za tę samą pracę mu zapłacą. Co innego z blogami.

Paweł Nowacki, źle odczytując moje intencje , pisze, że "Łatwiej jest, jak pisze Tomasz Sawczuk, poddać się". W żadnym wypadku! Nie neguję bowiem obecnej formuły współpracy, co więcej popieram ją . Modyfikując Moje Trzy Grosze można jednak odkryć nowe ludzkie zasoby, które nie są tak zainteresowane szukaniem tematu - wolą wyrazić swoje zdanie - i fakt, że to robią nie musi oznaczać, że są leniami. Chęć wzięcia udziału w publicznej debacie jest czymś jak najbardziej pozytywnym - trzeba to tylko w przystępnej formie umożliwić. A tworzenie takich miejsc jest, zarówno dla treści debaty publicznej, jak i dążenia do jej powszechności, bardzo ważne . Nie każdy musi być dziennikarzem z krwi i kości.

Naczelny pisze także : "Wiele osób zakłada bloga, ale nie wie, o czym w nim pisać". Zgadzam się, wspomniałem w swoim tekście o niedawnym raporcie na temat blogowania w "Polityce". Takim stwierdzeniem Paweł Nowacki strzela sobie jednak w stopę - jeżeli nie wiedzą nawet, o czym pisać na blogu, to strach pomyśleć, jak długo będą się zastanawiać nad tematem na reportaż. Nie mówmy więc o większości , bo interesuje nas aktywna mniejszość i aktywizowanie reszty . Blogi w wiadomosciach24.pl, poza tym, że dawałyby pole do swobodnej wymiany myśli, mogłyby stać się pretekstem do bardziej czynnego udziału w życiu publicznym . Ja naprawdę widzę tę szansę! A fakt, że "jeszcze mniej blogów cieszy się dużym powodzeniem" wynika z dwóch rzeczy :
po pierwsze - reklama, po drugie - anonimowy blog praktycznie nigdy nie będzie cieszył się dużym powodzeniem - umieszczenie wielu blogów tematycznych w jednym miejscu, które można czytać równolegle do siebie, klikając jedynie w tytuł na stronie głównej działu, może stać się świetną platformą dla dyskusji i popularyzacji sposobu myślenia ludzi, nie elit .

Nie znaczy to bynajmniej, że do pisania masą rzuci się "motłoch" , a czytelnicy musieliby "przekopywać się przez ocean błota, nienawiści, stek kłamstw, litanię nonsensownych wypocin". Po pierwsze - moderacja, w sensie dbania o dobre obyczaje , ale nie o manipulację poglądami. Po drugie - choć blogi byłyby prowadzone indywidualnie, to poczucie przynależności do pewnej społeczności , świadomość bycia obserwowanym, a nie oderwanym od rzeczywistości, powstrzymywałyby chęć prezentacji zbyt frywolnej twórczości. Myślę, że trzeba tu znaleźć balans pomiędzy elitarnością a masowością .

Zgadzam się, że narzędzie do wyrażania poglądów już mamy i wcale tego nie negowałem . Paweł Nowacki swoim podejściem sam przyznaje, że nie byłaby to rewolucja. Boi się za to konsekwencji. Uważam jednak, że można pójść jeszcze krok do przodu i rozszerzyć ramy projektu, tworząc coś naprawdę unikatowego w polskich warunkach.

Dla przejrzystości od myślników powtarzam podstawowe tezy :

- informacje pozostają podstawowym elementem gazety,

- Moje Trzy Grosze w nowej formie - zarejestrowany czytelnik może w ich ramach stworzyć swojego bloga - tytuły i zajawki wpisów z blogów, podobnie jak teraz, na stronie głównej - wpis do bloga nie wymaga akceptacji , podlega jednak ograniczonej moderacji - wszystkie blogi w ramach rubryki ,

- kontrola redakcji nad działem, przejawiająca się np. w promocji najlepszych wpisów i najlepszych blogów,

- sprzyjałoby to tworzeniu pewnej internetowej społeczności - taka forma byłaby także większą zachętą do aktywności w sferze publicznej,

- skutkiem powstanie dużego i poważnego forum wymiany poglądów ,

- i wreszcie, także większy stopień popularyzacji gazety i możliwość zainteresowania się większej liczby czytelników udziałem w części informacyjnej - te dwa elementy - informacje i blogi - świetnie się moim zdaniem uzupełniają.

Pozdrawiam i liczę na dalszą wymianę myśli.

Zobacz także:

Tomasz Sawczuk OFFline profil autora

Autor: Tomasz Sawczuk

Napisz do autora

Artykuły (66) Galerie (1) Średnia ocen (4.08)

Wiek: 62 | Miejscowość: Olsztyn/Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Cytat na dziś: "Wielka Brytania nie ma wiecznych wrogów ani wiecznych przyjaciół. Wielka Brytania ma jedynie wieczne interesy." Lord Palmerston

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Tomasz Sawczuk 12.07.2006 18:04

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 30

Oczywiście :). Bez informacji nie ma dziennikarstwa. Tym samym blogujących nie nazywam dziennikarzami. A Moje Trzy Grosze w nowej formie uważam jedynie za uzupełnienie serwisu (choć bardzo wartościowe), podobnie, jak jest to obecnie. Argumenty wyłożone - nie wiem, czy doczekamy się trzeciego głosu :). Pozdrawiam P.S. Nie jestem pewien, czy słowa "opisujesz nasze plany" odnoszą się do blogów, czy reszty tekstu ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Nowacki 12.07.2006 17:42

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 25

Tomku!
Pozostaję przy swoim zdaniu. Bez informacji nie ma dziennikarstwa. Blogi? Oczywiście tak! Opisujesz nasze plany (dość dokładnie), ale musimy mieć czas, by wprowadzić je w życie. Na pewno jednak, by zasługiwać na miano redaktora trzeba czegoś więcej niż tylko wymiamy opinii. Blogi nie mogą zajmować całego serwisu bo zmienią internetową gazetę w forum wymiany myśli. A to już byłaby inna bajka...
Paweł
PS. Najbardziej nas cieszy Twoja opinia, że "informacje i blogi - świetnie się moim zdaniem uzupełniają" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.