Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Drogocenne robaki dokuczają mieszkańcom Wałbrzycha

Pozycja materiału w rankingach:

6306 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 2pkt

Oceń:

Drogocenne robaki dokuczają mieszkańcom Wałbrzycha

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • 2007-07-23 15:28
  • Odsłon: 12326
  • Komentarzy: 0

W wałbrzyskiej dzielnicy Sobięcin pojawiły się krocionogi. To obrzydliwe podłużne robaki, które wychodzą z pokopalnianych szybów. Są ludzie gotowi zapłacić na aukcjach nawet 10 zł za wije podobne do tych, które dokuczają co roku mieszkańcom Wałbrzycha.

– Krocionogi znowu się pojawiły, a to oznacza, że niebawem może być tu ich plaga – mówi Wiesław Machała, mieszkaniec budynku przy ul. Szymanowskiego. / Fot. Dariusz GdeszWije, nazywane też krocionogami, pojawiają się w budynkach przy ul. Szymanowskiego zwykle latem. Z tego, co zauważyli mieszkańcy, jest ich więcej, kiedy lato jest bardziej deszczowe, a ostatnio dużo padało. Tę zależność potwierdzają też eksperci.
– Opuszczają one swoje siedliska gdzieś w piwnicach czy chodnikach po zamkniętych kopalniach i wychodzą na powierzchnię, uciekając przed podnoszącymi się wodami gruntowymi – mówi Arkadiusz Przybylski, który walczył z robakami podczas największej plagi w 2002 roku.

Jak popada, będzie plaga
Mieszkańcy w obawie o swoje mieszkania zaalarmowali o pierwszych pojawiających się robakach.
– Dziś dwa miałam w domu – mówi Lilia Ryszka. – Ja zabiłem już gdzieś z dziesięć – licytuje się sąsiad z Szymanowskiego.
Krocionogi nie powodują zagrożenia dla ludzi, ale są odstraszające i obrzydliwe. Najwięcej jest ich w domach o poranku.

Trudne do likwidacji
Wije. / Fot. Słowo Polskie Gazeta WrocławskaMieszkańcy od lat zastanawiają się, jak poradzić sobie z wijami raz na zawsze. Robaki wychodzą z trudno dostępnych miejsc, gdzie nie można wtłoczyć żadnej chemii.
– Oprysk daje efekty, dopiero gdy wyjdą na powierzchnię – mówi Arkadiusz Przybylski. Zarządca kamienicy obiecał interwencję od razu po naszym telefonie.
– Lokatorzy w tym roku jeszcze nas nie informowali o powrocie krocionogów. Pierwsze sygnały dotarły dopiero od was – mówi Wiesław Urbański, członek Miejskiego Zarządu Budynków w Wałbrzychu. Na pewno wyślemy tam pracowników, by zbadali sytuację i jak zajdzie potrzeba, to spryskamy teren – dodaje. Jedna deratyzacja kosztuje około 800 zł.

Krocionogi na aukcji
Okazuje się, że krocionogi hodowlane można kupić na portalach aukcyjnych. Co prawda, są to mniej pospolite gatunki niż te z Wałbrzycha, bo np. afrykańskie, ale jest duża grupa ludzi, która je hoduje. Mało tego, nie ze względów praktycznych, np. jako przynętę na ryby, ale dla czystej przyjemności.
– Lubię po prostu patrzeć na nie. Jak przekopują podłoże, które robi się z mieszanki mielonego włókna kokosowego, liści i ziemi gliniastej – mówi nam jedna z hodowczyń.

Na aukcjach jeden egzotyczny robak osiąga cenę nawet 10 zł. Na tych pospolitych trudno zarobić, chyba żeby je sprzedawać hodowcom kur, dla których wije są prawdziwym przysmakiem.

Janusz Krzeszowski
PT

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.