
W maju tego roku Zarząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego podjął decyzję o zarezerwowaniu ponad 8 milionów zł na projekt budowy węzła i obwodnicy Dźwierzna oraz Zelgna (pow. toruński), wraz z wykupem gruntów. Pod koniec października natomiast Sejmik Województwa wyraził w tej sprawie stanowisko, w którym podkreśla możliwość ożywienia gospodarczego wokół węzła oraz łatwość dojazdu do Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Ostaszewie koło Torunia. Jak na razie jednak gwarancji wybudowania węzła brak.
Dojazd do autostrady przez środek miasta?
Część mieszkańców niepokoi wzrost natężenia ruchu na chełmżyńskich ulicach w ostatnich latach. Już teraz zdarzają się korki, a co byłoby, gdyby przez Chełmżę prowadziła droga dojazdowa do autostrady - obecna droga wojewódzka nr 551 Strzyżawa-Wąbrzeżno? Wąskie jezdnie, ciasne zakręty, dzieci biegnące do pobliskich szkół, markety i sznur samochodów, również TIR-ów, sunący niemal przez centrum miasta. Co więcej, argument dotyczący łatwego dojazdu do PSSE wydaje się chybiony. W pobliżu tejże strefy ekonomicznej (japońskie fabryki produkujące sprzęt elektroniczny), planowane jest wybudowanie węzła w Turznie, który będzie znakomicie skomunikowany zarówno ze strefą, jak też drogą krajową E-1.
- Głęboko wierzę, że wszystkie drogi wojewódzkie, które będą jednocześnie dojazdami do autostrady, zostaną zmodernizowane, albo przynajmniej poprawiona zostanie ich nawierzchnia. Po cichu liczymy na przebudowę w przyszłym roku drogi nr 551 na niebezpiecznym odcinku od drogi krajowej nr 1 do skrzyżowania z ulicą Wyszyńskiego - zwierza się burmistrz Jerzy Czerwiński.
Co z obwodnicą?
Pewnym rozwiązaniem byłaby budowa obwodnicy Chełmży. Tyle tylko, że z tym jest nie mniej kłopotów niż z węzłem w Dźwierznie. Na jej wytyczenie nie zgadzają się rolnicy, przez których grunty miałaby przebiegać. - W momencie podjęcia decyzji o lokalizacji węzła autostradowego w Dźwierznie, priorytetową inwestycją byłaby budowa obwodnicy Chełmży. Przedsięwzięcie musiałoby być realizowane w porozumieniu z Zarządem Dróg Wojewódzkich i współfinansowane byłoby ze środków zewnętrznych - wyjaśnia burmistrz Czerwiński. - Sprawa obwodnicy miasta nadal pozostaje tematem otwartym, nawet jeżeli nie powstanie węzeł w Dźwierznie. Mogłaby ona wówczas przebiegać do ulicy Trakt - ze względu na węzeł w Lisewie. Marszałek Województwa zobowiązał się do opracowania w przyszłym roku Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego, które będzie planistycznym wytyczeniem przebiegu obwodnicy wokół Chełmży.