Pozycja materiału w rankingach:
W 2008 roku album Czesława "Debiut" pokrył się podwójną platyną i był najlepiej sprzedawaną płytą w Polsce. W 2010 roku artysta powraca ze swoją nową propozycją "POP". Czym nas zaskoczy tym razem?
Tematami nowej płyty mają być: Polska, rodzina i klasa średnia. Ma to być inny od tego, którego znamy, Czesław. Jego dotychczasowa sztuka rozkładała się pomiędzy kiczem, a akordeonem. Tym razem poszedł w stronę tego pierwszego. Akordeon mają zastąpić dźwięki orkiestry. Już sama nazwa płyty może wydawać się nieco niepokojąca. Czesław określił swoje nowe nagrania jako "lekkie i popowe". "Jest dużo takich piosenek, które miałem w szufladzie, które gram na koncertach. To alternatywny pop. Bardzo lekkie piosenki. Nagrywaliśmy je na początku lipca w Łodzi. Mam nadzieję, że wyjdzie z tego fajna płyta, godna uwagi" - powiedział muzyk dla portalu Interia.pl.Zobacz także:
Artykuły
(127)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.79)
Wiek: 22 | Miejscowość: Wadowice/Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Na świat przyszedł w oddalonych o 298 km od Konina Wadowicach. Dorastał na sandwich'ach i bajkach o kupkowych potworach zjadających kupki dzieci. Wychował się na komercji, aby stać się potem jej Szawłem-Pawłem. Ukończył LO mat-inf, gdyż od... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Brusik 09.03.2010 19:58
Według mnie największym grzechem jest radio. To ono towarzyszy nam gdy pracujemy, gdy jedziemy samochodem. Promuje prostą muzykę, nie oswaja ludzi z czymś ambitniejszym. Nie wiem czy zauważyliście, ale odkąd po '89 zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu komercyjne stacje, z polską muzyką było coraz gorzej. RMF czy Radio Zet, które mają w garści niemal połowę słuchaczy lansują to co proste. Wszystkich wymienionych wyżej artystów usłyszymy w tych stacjach tylko "od święta". Na takiej Trójce to oni królują. Kiedyś wszyscy młodzi słuchali Trójki, bo była tylko ona. Dody i różne Gosie Andrzejewicz przegrywały już w przedbiegach. Pasowałoby ludzi przywiązać i zmusić do słuchania czegokolwiek, ale nie łatwego popu. To moje zdanie i nie uważam, że radio to jedyny Osama Bin Laden polskiej muzyki.
Adam Lutostański 09.03.2010 19:46
Tomasz to powiedz mi czemu tych dobrych polskich zespołów i wykonawców nie widać na eliminacjach do Eurowizji. W Opolu na krajowej piosence też chyba ich nie ma. Itd. itd.
Tomasz Brusik 09.03.2010 19:38
Polska muzyka zmierza ku dobremu (patrz: Czesław, Dick4Dick, Gaba Kulka, Lao Che, Spięty, Maria Peszek, BiFF, nowe bluesowe oblicze Indios Bravos), będzie dobrze :)
Ania Omiecińska 09.03.2010 19:33
Już się nie mogę doczekać. Ostatnio w ogóle wyszło kilka fajnych polskich płyt.
Plus za informację.
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +9109)