Pozycja materiału w rankingach:
5 kwietnia prezydent Bronisław Komorowski ma podpisać nowelizacje ustaw dotyczących szkolnictwa wyższego. Na mocy zmian studenci zapłacą za studia na drugim kierunku, a wykładowcy będą mogli pracować maksymalnie na dwóch etatach.
Pomimo wielu głosów sprzeciwów płynących ze środowiska akademickiego, prezydent Bronisław Komorowski popisze nowelizację ustaw w tym m.in ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Na mocy tej ostatniej drugi kierunek studiów z założenia będzie płatny.
Ograniczenie to nie będzie dotyczyło tych pracowników, którzy swoją funkcję objęli w wyniku wyborów.Zobacz także:
Artykuły
(89)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.74)
Wiek: 22 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magda Wieczorek 05.04.2011 16:20
Piotr jest dokładnie tak jak piszesz.
Piotr Jaguś 05.04.2011 15:43
A jeszcze w ramach pozostałych sfrustrowanych osób. Dostałyście się kiedyś na dwa kierunki? Studiowałyście oba naraz? Nie ma taryfy ulgowej na egzaminach, a materiału 2 razy tyle. Ciężko jest osiągnąć próg stypendialny na jednym kierunku (w przypadku uczelni renomowanych oczywiście) a co dopiero mieć takie wyniki na dwóch...
Piotr Jaguś 05.04.2011 15:40
Levy jestem ciekawy czy dostałbyś się w ogóle na POLITOLOGIĘ. Jestem ciekawy czy zdałbyś chociaż na 3 przedmiot z politologii "Historia polityczna Polski XXw." na Uniwersytecie Jagiellońskim, albo Historie polityczną Polski po 1989 r. z A. Dudkiem. Moim zdaniem nie miałbyś szans nawet podejść do egzaminu przynajmniej z pierwszego z nich(pozdrowienia dla Pani K. M.).
Moim zdaniem wykazujesz się idiotyzmem pisząc o kierunku o którym nic nie wiesz.
Masz chociaż pojęcie jakie są na studiach II stopnia specjalizację?
Magda Wieczorek 05.04.2011 14:02
Danielo i panie Mateuszu popieram Wasze poglądy w sprawie reformy szkolnictwa wyższego. Korzystanie z drugiego kierunku nie jest podyktowane chęcią spędzenia czasu tylko zapatrywaniem na przyszłość. Z kilkoma założeniami tej reformy się zgadzam. Np. z "wieloetatowymi" wykładowcami. Absolutnie nie zgadzam się z proponowanymi sposobami zdobywania stopni naukowych.
Marta Jenner 05.04.2011 13:40
Bardzo istotną sprawą jest również ograniczenie wieloetatowości. Kiedy studiowałam drugi kierunek (płatny;), miałam do czynienia z takimi "wieloetatowymi" wykładowcami - zdarzało się, że przychodzili na zajęcia nieprzygotowani i prowadzili je byle zbyć. Na domiar złego stwarzano sztucznie przedmioty, których program w lwiej części się pokrywał - chodziło o zdobycie kolejnych nadgodzin.
Marta Jenner 05.04.2011 13:32
Zgadzam się z Joanną. Nie stać nas na to, że by opłacać drugi kierunek tym studentom, którzy traktują go jako hobby albo z trudem przełażą z roku na rok. Trzeba postawić na najzdolniejszych i najpracowitszych, a zaprzestać wypuszczania kolejnych roczników tzw. inteligentów. Zwróć uwagę, Danielo, na rosnącą ilość ogłoszeń, w których studenci szukają chętnych do napisania za nich pracy licencjackiej czy magisterskiej, a nawet do pójścia na egzamin. Oni wszyscy za pieniądze podatników zdobędą dyplom i będą konkurować na rynku pracy z tymi, którzy na swój solidnie zapracowali.
Mateusz Aleksandrowicz 05.04.2011 13:31
@levy
Pozwolę sobie stanąć w obronie politologii - sam kończyłem ten kierunek na jednej z polskich uczelni i po kilku latach bytowania na rynku pracy, muszę stwierdzić że nie był to zły wybór :) Oczywiście, jak każdy myślę sobie, że mogłem jeszcze wybrać, prawo albo ekonomię. Albo pójść na studia techniczne. Nie mam jednak powodów do narzekania po 5 latach nauk politycznych.
1. Rzeczywiście największym problemem politologii jest fakt, że to kierunek całkowicie teoretyczny, nie dający praktycznych umiejętności i zdolności. Nauka z kilku dziedzin, w trakcie studiów daje jednak giętkość i elastyczność umysłu, która moim zdaniem jest nie do pogardzenia, w dzisiejszych, stale zmieniających się warunkach. Poza tym, największe wydziały politologii w kraju starają się ukierunkować swoich studentów, są specjalizacje europejskie, bezpieczeństwo wewnętrzne, specjalizacje mediowe, marketing polityczny - wszystko to, jest pierwszym i na pewno nie wystarczającym, ale kierunkiem w dobrą stronę. Dającym studentom wybitnie humanistycznego i teoretycznego kierunku bardziej konkretną wiedzę i umiejętności.
2. Nic mi nie wiadomo, na temat komunistycznego pochodzenia politologii. Wszak początki nauki o państwie, z których politologia się wywodzi sięgają czasów starożytnych - Arystotelesa i Platona.
pozdrawiam
Joanna Pachla 05.04.2011 12:44
"Za drugi kierunek nie będą musieli płacić tylko najlepsi studenci. Po zakończeniu każdego roku akademickiego wyniki "podwójnych" studentów będą weryfikowane. Ci, którzy uzyskają średnią równą progowi stypendialnemu, zostaną z opłat zwolnieni" - to nie jest cud, tylko treść ustawy. :)Więcej optymizmu, Danielo! ;)
levy 05.04.2011 12:43
Pani Joanno bo to jak w tym dowcipie :
http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/207320_1326878949515_1757168538_538532_4531675_n.jpg
Siostry lekkich obyczajów. Film o holenderskiej prostytucji. [Youtube]
(odsłon: +337)