Facebook Google+ Twitter

Drugi kierunek studiów ostatni raz za darmo. Jeszcze zdążysz!

W tym roku drugi kierunek studiów możesz mieć jeszcze za darmo, pomimo niestypendialnej średniej. To ostatnia szansa. Sprawdź jak!

Tylko do 30 września 2012

Jeśli marzyłeś o studiowaniu drugiego kierunku, ale nie stać Cię - jak większości studentów - aby za niego zapłacić, to w tym roku masz na to ostatnią szansę. Jeśli złożysz dokumenty teraz i dostaniesz się na studia przed 30 września 2012 roku, za cały okres studiów nic nie zapłacisz. Nawet jeśli nie będziesz miał stypendialnej średniej, a przypomnijmy - w myśl nowo obowiązującej ustawy stypendium otrzymuje tylko 10 proc. najlepszych żaków na danym kierunku.

Ta zasada będzie obowiązywała studentów, którzy będą ubiegać się w roku akademickim 2012/13 i późniejszych o drugi kierunek. Za darmo będą studiować tylko najlepsi z najlepszych. Pozostali będą musieli zapłacić, jeśli nie dostaną się do pierwszej dziesiątki.

Ustawa wydaje się być absurdem. Osobiście znam osoby, które na obu swoich kierunkach mają bardzo wysoką średnią, ale są to odosobnione przypadki. Przeciętny student, studiujący dwa kierunki, nie osiąga aż tak wysokich wyników. Zmiany w ustawie tłumaczono zwiększeniem liczby miejsc dla nowych studentów. Jednak z drugiej strony jest to zamykanie drzwi przed nosem zdolnych studentów. Nie wybitnie zdolnych, ale jednak zdolnych.

Jak dostać się na drugi kierunek?
Na każdej uczelni i wydziale (!) obowiązują inne zasady. Na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, np. na Wydziale Teologicznym, należy osiągnąć średnią 4,0 bądź wyższą, aby ubiegać się o drugi kierunek. Z zaświadczeniem o takowej udajemy się do dziekana z prośbą o zgodę na studia równoległe np. na Wydziale Nauk Humanistycznych. Jeśli zgodzi się, dokument z prośbą o przyjęcie na studia zanosimy do dziekana drugiego kierunku. Otrzymujemy indeks i - voila - gotowe!

Podobnie jest na Uniwersytecie Wrocławskim, w Instytucie Filologii Angielskiej. Studenci, którzy uzyskali średnią 4.0 składają dokumenty do 1 września 2012. Potem przechodzą rozmowę kwalifikacyjną w języku angielskim, za którą mogą zdobyć maksymalnie 100 punktów. Aby ją zaliczyć, należy zdobyć minimum 61 punktów. Miejsc jest tylko 5, więc zostaną przyjęci tylko Ci najlepsi studenci.

Na niektórych uczelniach obowiązuje jednak inny regulamin, np. należy wystartować w rekrutacji z tegorocznymi maturzystami poprzez system Internetowej Rekrutacji Stuentów. Tak jest na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie rekrutatacja np. na Wydział Psychologii, odbywała się do 3 lipca. Po zarejestrowaniu się należało napisać egzamin, który decydował o przyjęciu kandydata.

Co dalej? Czyli jak poradzić sobie na drugim kierunku
Drugi kierunek najlepiej wybrać zgodnie ze swoimi zainteresowaniami. Jeśli będzie powiązany z macierzystym, to tylko lepiej dla nas - na niektórych uczelniach, jeśli przedmioty powtarzają się, jest możliwość przepisania oceny z zaliczonych już przedmiotów do indeksu na drugim kieurnku. Jeśli wybierzemy jednak kierunek z innej dziedziny, to również nie stracimy - staniemy się bardziej elastyczni na rynku pracy.

Ważne jest psychiczne nastawienie. Nie traktuj go jako gorszego, bo wtedy nie będziesz się starać! Pamiętaj, że to tak samo wartościowe studia jak te, które zacząłeś już wcześniej. Jednocześnie wyznacz sobie priorytet - jeśli poczujesz, że nie dajesz rady, to całą swoją siłę skup jednak na tym kierunku, który jest dla Ciebie ważniejszy.

Musisz się przygotować także na to, że będziesz miał dużo mniej wolnego czasu niż dotychczas. W niektórych przypadkach liczba przedmiotów w planie zajęć wzrośnie Ci dwukrotnie, szczególnie jeśli są to studia równoległe dzienne. Czy jesteś gotowy na takie wyrzeczenia?

Zanim zaczęłam studiować równolegle myślałam, że będzie to naprawdę ciężki orzech do zgryzienia. Jednak jako średniozdolna studentka, która dostała się na drugi kierunek ze średnią 4.5, mogę powiedzieć, że rzeczywiście wymagało to ode mnie wielu wyrzeczeń, pracy, wysiłku i serca. Jednak smak dumy, poczucie spełnienia w związku z tym, że udało się zaliczyć prawie 30 przedmiotów na semestr (co łącznie daje ok.60 w roku akademickim) wynagradza wszystko.

Dlatego z pełną odpowiedzialnością mogę polecić studiowanie drugiego kierunku. Nie zmarnuj swojej szansy, bo może być to twoja ostatnia. A jeśli się nie uda - to przecież nic się nie stanie. Wszak w tym roku ostatni raz drugi kieruek mamy za darmo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

razSierpem razMłotem
  • razSierpem razMłotem
  • 15.08.2012 12:20

Dzięki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.