Facebook Google+ Twitter

Drugi rekord świata Bolta! Siatkarze i szczypiorniści za burtą

Usain Bolt pobił rekord świata w biegu na 200 metrów. Nasi siatkarze i piłkarze ręczni odpadli z turnieju olimpijskiego po ćwierćfinałowych starciach. Anna Jesień piąta na 400 metrów przez płotki.

Jamajczyk przebiegł dystans 200 m w czasie 19,30 s, bijąc o 0,02 dotychczasowy rekord legendy lekkoatletyki Michaela Johnsona. Warto dodać, że Bolt ustanowił także rekord świata na 100 metrów na igrzyskach w Pekinie, jednocześnie sprawiając sobie fantastyczny prezent na swoje 22. urodziny, które będzie obchodził jutro. Nowy mistrz olimpijski wyrasta na światową gwiazdę sprintu. Od samego początku nie dał szans rywalom, pewnie prowadząc do samego końca. Srebrny medal przypadł obywatelowi Antyl Holenderskich Chyrandy'emu Martina'owi (19,82 s), brąz zdobył Amerykanin Shawn Crawford (19,96 s). Zdyskwalifikowany został Wallace Spearmon, jeden z kandydatów do medalu.

Nasza brązowa medalistka mistrzostw świata z Osaki na dystansie 400 metrów przez płotki, czyli Anna Jesień, w finale dobiegła na metę jako piąta. Polka walczyła na niezbyt dobrym, zewnętrznym dziewiątym torze, przez co nie widziała z przodu swoich rywalek. Już po 200 metrach dogoniła ją Amerykanka Tiffany Ross-Williams, która ostatecznie zajęła ósmą pozycję. Jesień, by zdobyć medal, musiałaby pobić o 0,02 s swój rekord życiowy, wynoszący 53,86 s. Nasza zawodniczka dobiegła na metę z czasem 54,29 s. Pierwsza była Jamajka Melaine Walker (52,64 s - nowy rekord olimpijski), druga Amerykanka Sheena Tosta (53,70 s), a ostatnią lokatę premiowaną miejscem na podium zajęła Brytyjka Tasha Danvers (53,84 s - nowy rekord życiowy).

Artur Noga awansował do finału na 110 metrów przez płotki. Polak wystartował w drugim półfinale i do mety dobiegł jako drugi z czasem 13,34 s, który jest jego rekordem życiowym. Ten wynik to piąty rezultat dwóch biegów o wejście do finału.

Kamila Skolimowska spaliła wszystkie swoje próby w konkurskie rzutu młotem, dwa razy trafiając w siatkę, raz poza wyznaczone pole do lądowania. Anita Włodarczyk z wynikiem 71,56 m była szósta i swój olimpijski debiut może zaliczyć do udanych. Konkurs wygrała Białorusinka Aksana Miankova, która rzuciła na odległość 76,34 m, ustanawiając nowy rekord olimpijski. Srebro przypadło Kubance Yipsi Moreno (75,20 m), a brąz Chince Wenxiu Zhang (74,32 m).

Do kolejnej rundy 800 metrów mężczyzn awansowało po dwóch zawodników z każdego z ośmiu biegów eliminacyjnych plus ósemka biegaczy z najlepszymi wynikami. Czapiewski pobiegł w trzecim z nich, uzyskując czas 1:47.66 i meldując się na mecie jako trzeci. Do drugiego reprezentanta Republiki Południowej Afryki Mbulaeniego Mulaudziego zabrakło mu 0,02 s. Polak miał dopiero 35. czas kwalifikacji.

Marcin Lewandowski był czwarty w ostatnim biegu, lecz dzięki dobremu rezultatowi (1:45.89 - jego najlepszy wynik w tym sezonie, a jednocześnie dziewiąty czas eliminacji) awansował do półfinału.

Na początku odpadli siatkarze...

Sebastian Świderski / Fot. PAPPrzez pierwsze dwa sety Polacy mieli problemy z uporaniem się z Włochami (przegrane do 19 i 22), lecz w trzeciej partii pokazali się z lepszej strony niż w początkowej fazie spotkania, co dało zwycięstwo do 18. W czwartej odsłonie reprezentacja Włoch miała już dwa meczbole, lecz to nasi siatkarze zakończyli ją wygraną, tym razem do 26. Decydujący o wszystkim tie-break również był pełen emocji. Z uśmiechem na ustach zakończyli go zawodnicy z Półwyspu Apenińskiego. Ich tryumf w ostatnim secie do 15 oznacza, że nasza kolejna, a co ważne, realna szansa na medal nie została wykorzystana. Przeczytaj relację ze spotkania.

W kolejnej rundzie turnieju znajduje się już Rosja, która ograła Bułgarię 3:1 (20:25, 25:16, 25:22, 25:21). Rywalem Rosjan będzie zwycięzca meczu USA - Serbia. Włosi zagrają w półfinale z tryumfatorem spotkania Chiny - Brazylia.

...a potem szczypiorniści

Podopieczni Bogdana Wenty przegrali 30:32 (14:19) z Islandią. Przeczytaj relację z meczu. Islandczycy zagrają w batalii o finał ze zwycięzcą starcia Korea Południowa - Hiszpania.

Wcześniej Francuzi pokonali Rosjan 27:24 (13:10). Ekipa, która zajęła pierwsze miejsce w grupie B, zmierzy się w półfinale z Chorwatami, którzy wygrali z Duńczykami 26:24.

Kanadyjkarze z szansą na dobry wynik

Paweł Baraszkiewicz i Wojciech Tyszyński awansowali do finału kanadyjek dwójek na 1000 metrów. Polska para była pierwsza w swoim wyścigu półfinałowym, wyprzedzając minimalnie (zaledwie o 0,043 s) ekipę Węgier. Finał odbędzie się w piątek o godz. 11.05 czasu polskiego.

Marcin Grzybowski nie zakwalifikował się do decydującego wyścigu na 1000 metrów, będąc czwartym na mecie w swoim biegu półfinałowym. Do finału awansowała pierwsza trójka. Do trzeciego Białorusina Aliaksandra Zhukovskiego zabrakło Polakowi 1,375 s.

Kusznierewicz i Życki jutro popłyną po medal

Polska załoga regat żeglarskich w klasie Star zajmuje szóste miejsce w klasyfikacji generalnej, po ośmiu rozegranych wyścigach. Nadal prowadzą Szwedzi Fredrik Loof i Anders Ekstrom. Na jutro, na godz. 7 czasu polskiego, zaplanowano finałową rozgrywkę.

Złota medalistka mistrzostw świata 2007 w klasie RS:X, Zofia Klepacka, zakończyła rywalizację na szóstym miejscu w swojej konkurencji. Wygrała Chinka Yin Jian, srebrny krążek trafił do Włoszki Alessandry Sensini, a brąz otrzymała Brytyjka Bryony Shaw.

Brzozowski szybko odpadł

Nasz reprezentant w zapasach w stylu wolnym w kategorii do 74 kilogramów, Krystian Brzozowski, przegrał swoją walkę w pierwszej rundzie, a co za tym idzie, pożegnał się z olimpiadą. Lepszy od Polaka okazał się obywatel Kirgistanu Arsen Gitinow, który pokonał go 2:5 (w rundach 1:1, 1:3, 0:1). Brzozowski nie wystąpi w repesażach, ponieważ w drugiej rundzie Gitinow okazał się gorszy od Bułgara Kiryła Terzijewa.

Błaszczyk w trzeciej rundzie

Lucjan Błaszczyk awansował do kolejnej fazy turnieju tenisa stołowego mężczyzn, pokonując 4:2 (11:9, 11:9, 7:11, 11:4, 10:12, 11:8) Czecha Petra Korbela. Polak w 1/16 finału spotka się z Chińczykiem Wang Liqinem, trzykrotnym mistrzem świata w tej dyscyplinie.

Wczorajszego dnia Jie Xu okazała się gorsza od reprezentantki Francji Yi Fang Xian, a dziś kolejna z naszych zawodniczek nie sprostała swojej rywalce. Li Qian nie sprostała Białorusince Tatianie Konstrominej, przegrywając spotkanie 2:4 (7:11, 9:11, 6:11, 11:5, 11:9, 10:12). W ostatniej partii Polka miała cztery piłki setowe (prowadziła już 10:6), a mimo to przegrała.

Czarny dzień dla Polski w grach zespołowych

Chyba nikt się nie spodziewał, że nasi siatkarze i piłkarze ręczni odpadną z rywalizacji o miejsce na podium. Liczyliśmy na coś więcej, choćby na brąz każdej z tych ekip, który poprawiłby nasz dorobek, wynoszący obecnie trzy złote, cztery srebrne i jeden brązowy krążek, co na tą chwilę daje nam 16. lokatę w klasyfikacji medalowej.

Świetnym akcentem na sam koniec 12. dnia sportowych zmagań w Pekinie jest drugi rekord świata Usaina Bolta. Jamajczyk tworzy historię sprintu na naszych oczach i wydaje się, że w najbliższych latach trudno będzie go pokonać, skoro bez problemu radzi sobie z największymi rywalami. Wbiegając na metę, posiada bezpieczną przewagę nad pozostałymi sprinterami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Smutny dzień.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Możemy pocieszać się tym, że Niemcy z dużo lepszym zapleczem też ze swoim drużynami niewiele zdziałali. Mieli koszykarzy, siatkarzy, piłkarzy ręcznych i ich damskie odpowiedniki, a do półfinału awansowała tylko reprezentacja w kopanej kobiet, gdzie dostała baty od Brasil 4-1. Tylko szkoda, że szansa na poprawe wyniku dopiero za cztery lata.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bolt jest po prostu niesamowity. Cudo!
A nasz Artur też niezły gość ;-) Trzymajmy jutro kciuki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bolt WR 19,3 s. niesamowite.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Noga, pięknie pobiegł. Kurcze jak on wychodzi z ostatniego miejsca na czołowe to, aż pięknie popatrzeć... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+
Szkoda. Lekkie rozgoryczenie. W siatkówce rozumiem, bo ósemka jest tak wyrównana, że każdy mógł zdobyć medal.
Piłkarze ręczni natomiast mnie mocno zawiedli. Islandia to już nie ta drużyna sprzed kilku lat, są o wiele słabsi...szkoda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek, dzięki, poprawiona wersja już jest w moderacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dwa błędy w nazwiskach. Powinno być Tyszyński i Marcin Grzybowski.

Byłem przyznam mocno zdziwiony dziś fantastycznym przyjęciem u Włochów. Przyjmowali po prostu wszystko.

A szczypiorniści strasznie mnie zawiedli. Liczyłem na finał, bo droga do niego była raczej prosta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dwie drużyny, na które liczyłam najbardziej, zawiodły w takim momencie... A przecież mogliśmy walczyć o medale!
Oranje - Lozano już wcześniej zapowiadał, że po Olimpiadzie odchodzi(?).

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdzie Ty widzisz te stare włoskie wygi he? Spójrz proszę w metrykę włoskich siatkarzy:) Skoro nasi to juniorzy, to nie wiem jak mam myśleć o italiano, którzy najpierw wyprowadzili czwarty set, a później frajersko go przegrali :))

W tym meczu wygrała drużyna skuteczniejsza. Ani lepsza siatkarsko, ani psychicznie (niech o tym świadczy przebieg czwartego seta i końcowy sukces Polaków), a po prostu skuteczniejsza. Z mojej strony słowa uznania dla Wlazłego, WIki i genialnego na zagrywce Woickiego. Końcówkę zawalił troszkę Winiar, a cały mecz słabo zagrał Guma - szkoda. Wreszcie graliśmy zagrywką tak jak trzeba, dobrze było w bloku, tym razem słabo i mało skutecznie w ataku. Coż, mam tylko nadzieje, że Lozano zostanie.

A ręczni - cóż jak się śpi połowę spotkania to nawet z nie najmocniejszą Islandią nie uda się wygrać. A szkoda, bo półfinał mógłby być dla nas bardzo ciekawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.