Facebook Google+ Twitter

Drugie miejsce Roberta Kubicy! Button i Brawn mistrzami świata

Robert Kubica zajął drugie miejsce podczas Grand Prix Brazylii. Polak znakomicie spisał się na torze Interlagos. Wyścig wygrał Mark Webber. Tytuł mistrzowski wśród kierowców zapewnił sobie Jenson Button a wśród konstruktorów zespół Brawn GP.

Robert Kubica / Fot. http://www.flickr.com/photos/ph-stop/2563916378/sizes/l/Po wczorajszych, szalonych kwalifikacjach, wyścig o Grand Prix Brazylii zapowiadał się bardzo emocjonująco. Ważnym czynnikiem była dziś pogoda. Niestety dla Roberta Kubicy i wielu innych zawodników z czołówki, deszcz nie padał. Polak miał ustawiony bolid pod mokrą nawierzchnię. W tej sytuacji na bardzo korzystnej pozycji stali zwodnicy McLarena oraz Nick Heidfeld. Dodatkowo Robert startował z małą ilością paliwa i po złej stronie toru.

Start do wyścigu był bardzo ciekawy. Robert Kubica wyprzedził jednego zawodnika, a po kraksie Trulliego i Sutila, i kontakcie Raikkonena awansował na czwartą pozycję. Wreszcie Robert Kubica miał szczęście.

Po tym incydencie na tor wjechał Safety Car. Do koszmarnie wyglądającej sytuacji doszło w boksach. Karygodny błąd popełnił Heikki Kovalainen. Tak śpieszył się z wyjazdem ze stanowiska serwisowego, że mechanicy nie zdążyli odpiąć węża tankującego. Ten wyrwał się i jechał z bolidem przez aleję. Benzyna wylewała się i pryskała na gorący bolid Kimiego Raikkonena i na samego zawodnika. Niestety doszło do zapłonu, który został na szczęście ugaszony przez wiatr. Przyznam szczerze, że był to najgroźniejszy wypadek w tym sezonie, gdyż największym niebezpieczeństwem dla zawodnika jest właśnie pożar. Należy się spodziewać ogromnej kary dla McLarena, włącznie z wykluczeniem do końca sezonu. Taka według mnie będzie kara.

Z rywalizacji na pierwszym okrążeniu odpadł także Fernando Alonso, w którego bolid uderzył Trulli. Pierwsze kółko pochłonęło więc trzy ofiary.

Po restarcie swoje umiejętności pokazał Robert Kubica. Trzymał się blisko jadącego przed nim Rosberga i na prostej startowej wyprzedził Niemca. Polak jechał trzeci. Pierwsze sześć okrążeń dostarczyło nam mnóstwo emocji.

W walce o mistrzostwo świata Barichello prowadził. Jechał na pierwszym miejscu w wyścigu. Jenson Button awansował z 14. na 7. miejsce, ale to i tak było zbyt mało na zapewnienie sobie tytułu już w Brazylii.

Następne 10 kółek to w miarę spokojny wyścig. Jenson Button próbował wyprzedzić Kamui Kobaiashi, ale z marnym skutkiem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dobrze, że Robert wyprzedził Heidfeld i tym samym zamknął mu usta o jego "podobno" lepszej formie w tym sezonie... ;D. Brawa także dla Mateusza za relację :). 5+.

Komentarz został ukrytyrozwiń

w alei wyglądało to emocjonująco. miał szczęście Raikonen, że nie wybuchł bolid, bo mogło też dojść do takiego zdarzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyznam, że nie widziałem incydentu w alei serwisowej ale musiało to wyglądać emocjonująco!

Komentarz został ukrytyrozwiń

W końcu udany występ Roberta :) Szkoda, że dopiero pod koniec sezonu. Oby ekipa Renault okazała się w przyszłym roku na tyle mocna, że Kubica włączy się znów do walki i czołowe miejsca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.