Facebook Google+ Twitter

Drugie życie

Ludzie którzy nie polecieli tym samolotem z różnych powodów, dostali drugie życie. Teraz trzeba je wykorzystać, byle w dobrej sprawie.

To tak, jakby otrzeć się o śmierć. Trudny jest to temat, ale ci ludzie sami się kiedyś zorientują jaka jest ich misja na ziemi. Każdy kto otrzymał drugie życie ma do spełnienia misję na ziemi.

Znam człowieka który przeżył tragiczny wypadek, długo był w śpiączce - śmierć kliniczna, 2 lata po wypadku leżał całkowicie sparaliżowany, później zaczął się uczyć chodzić i wykonywać podstawowe czynności. Znajoma koleżanki tego faceta powiedziała, jeżeli on otarł się o śmierć i przeżył tę tragedię to ma jakąś misję do spełnienia na ziemi. Po dziesięciu latach od czasu wypadku facet skończył II stopień radiestezji, ale musiał z tego zrezygnować, bo pomagał innym, a sam tracił resztę zdrowia. Teraz też pomaga ludziom i ocalił niejedno życie ale nic już nie robi energią i radiestezją. Właśnie tak może wyglądać wykorzystanie drugiego życia. Aha, ten facet dostał kiedyś obrazek Jana Pawła II z błogosławieństwem. Jakie zdziwienie było tego faceta jak 8 lat temu zajrzał do skrzynki pocztowej, a tam list z Watykanu. Drugie życie jest do wykorzystania dla innych, nawet dobrym słowem czy uczynkiem.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi: katastrofa


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.