Pozycja materiału w rankingach:
W Finlandii, Szwecji, Wielkiej Brytanii nie praktykuje się pozostawiania ucznia na drugi rok w tej samej klasie. "Nie ma żadnych korzyści pedagogicznych z tego, że dyrekcje szkół nakazują gorszym uczniom powtarzanie klasy. Tracą na tym sami uczniowie oraz finanse państwa" - mówią Niemcy.
Zobacz także:
Artykuły
(136)
Galerie
(148)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jolanta Paczkowska 19.06.2010 09:25
Więcej o moich poglądach na temat drugoroczności w komentarzach pod artykułem - link
Ciekawe też: Uczniowie zdemolowali szkołę, bo nie dostali promocji - http://wiadomosci.onet.pl/2701,2186529,uczniowie_zdemolowali_szkole__bo_nie_dostali_promocji,wydarzenie_lokalne.html
Jolanta Paczkowska 10.02.2010 18:48
W Japonii też nie ma drugoroczności, o czym poinformowała mnie Polka tam mieszkająca - link
Ryszard Jan Zagórski 05.02.2010 16:43
Jakiej wagi jest to problem wynika z dyskusji. Brak recept w naszym (nie-naszym!) systemie oświaty. Przecież on jest zza Oceanu, gdzie nie sprawdził się! Zachwycaliśmy się fińskim systemem a wzięliśmy z AMERYKI! W Warszawie, na Ursynowie przy ulicy Wokalnej PEWNIE BYŁO WSZYSTKO ŚPIEWAJĄCO. Ale nie o to chodzi, tylko o cały polski system nauczania i wychowania. Wychowanie przez pracę DO PRACY okazało się komunistyczne, be(!) i trzeba było zmienić na...? No właśnie. Nie każdy musi wszystkie egzaminy zdawać i zostać inteligentem o bezgranicznych horyzontach myślowych. Nie każdy też musi być robotnikiem. Więc komu służy drugoroczność? Skończmy z uczeniem się na powielanych cudzych i własnych błędach.
Jolanta Paczkowska 03.02.2010 17:00
No i sześciolatki też będą repetować!
Za nami pierwsze półrocze z sześciolatkami w szkole i nowe pytania:
Co z maluchami, w przypadku których "w wyniku klasyfikacji śródrocznej stwierdzono, że poziom osiągnięć edukacyjnych ucznia uniemożliwi lub utrudni kontynuowanie nauki w klasie programowo wyższej"?
Odesłać do przedszkolnej zerówki nie można!
Taki maluch "nie zda" i będzie siedział za karę drugi rok w tej samej klasie.
Oj, nie będzie to już dla niego "radosna szkoła" - http://www.radosnaszkola.men.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=793&Itemid=205
Jolanta Paczkowska 08.10.2009 20:14
Mnie najbardziej zaciekawiła jednak otrzymana dzisiaj (cytowana wyżej) opinia:
"Zdaniem niektórych prawników takie postępowanie jest wręcz sprzeczne z Konstytucją RP, bowiem zmuszanie do ponownej realizacji zajęć, z których uczeń otrzymał ocenę pozytywną jest definiowane jako "odebranie praw słusznie nabytych".
Chodzi o przedmioty, z których uczeń otrzymał na zakończenie danej klasy oceny wyższe niż niedostateczne.
Ewa Krzysiak 08.10.2009 20:07
O wartości człowieka nie decyduje ocena na świadectwie, wartośc jest w nim samym. Można mieć same 6 i być największym łobuzem
Adam Lutostański 08.10.2009 19:59
Słaby uczeń może może ale przeważnie jest to przyszły zbir.
Jolanta Paczkowska 08.10.2009 19:58
O, to już lepiej. ;) I dlatego też pytam: link
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)