Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2316 miejsce

Drużynowy Puchar Świata na żużlu już od soboty!

Kibice “czarnego sportu” nie ochłonęli jeszcze po ostatniej Grand Prix Wielkiej Brytanii, a od soboty czekają nas kolejne emocje – rusza Drużynowy Puchar Świata. Tytułu bronią Polacy, a rywalizacja, jak co roku, zapowiada się pasjonująco.

Tomasz Gollob. / Fot. JANUSZ WÓJTOWICZS łowo Polskie Gazeta WrocławskaPierwszy półfinał DPŚ odbędzie się w Polsce, na torze w Lesznie. Stadion im. Alfreda Smoczyka gościł już w tym roku światową elitę podczas Grand Prix. 12 lipca będzie kolejna okazja, by zobaczyć speedway na najwyższym poziomie. W leszczyńskim półfinale wystartują, rzecz jasna, gospodarze, Australijczycy, Rosjanie oraz Węgrzy.

Faworytów wskazać nietrudno – o zwycięstwo powinni walczyć “biało-czerwoni” z reprezentacją “Kangurów”. Jak pokazały wcześniejsze lata, klasą dla siebie w tej imprezie jest kapitan naszej reprezentacji, Tomasz Gollob. Jarosław Hampel podczas tegorocznej GP w Lesznie startował z “dziką kartą” i osiągnął znakomity wynik, będąc o krok od podium. Jeśli dołożymy do tego znakomitych w lidze Wiesława Jagusia oraz “Ryśka Holtańskiego” i jeżdżącego na własnych śmieciach Krzysztofa Kasprzaka, rysuje nam się wyrównana drużyna. Duży znak zapytania można postawić przy ostatnim nazwisku, ponieważ “Kasper” radzi sobie przeciętnie w Ekstralidze, a w Grand Prix regularnie zajmuje miejsca pod koniec stawki. Będzie to jednak dla niego znakomita okazja do przełamania.

Jaką bronią dysponuje Australia? Jason Crump i Leigh Adams to tuzy światowego żużla, a dodatkowym atutem będzie dla Adamsa znajomość leszczyńskiego toru. Chris Holder jest rewelacją tegorocznych rozgrywek Ekstraligi i kandydatem do tytułu Indywidualnego Mistrza Świata. Ryan Sullivan radzi sobie dość dobrze w Unibaxie Toruń, a Davey Watt regularnie zdobywa punkty dla Marmy Polskie Folie Rzeszów. Wypada wspomnieć także o Rosjanach, bo Roman Povazhny, Denis Gizatullin, a w szczególności najlepszy junior globu, Emil Sajfutdinov, będą groźni dla każdego. Węgrzy mogą chyba liczyć tylko na Mateja Ferjana, prócz niego próżno szukać uznanych nazwisk w ich drużynie.

Sobota, 12 lipca, Leszno
Australia – kask czerwony
1. Jason Crump
2. Leigh Adams(c)
3. Ryan Sullivan
4. Davey Watt
5. Chris Holder

Rosja – kask niebieski
1. Denis Gizatullin(c)
2. Grigory Laguta
3. Roman Povazhny
4. Artiom Laguta
5. Emil Sajfutdinov

Węgry – kask biały
1. Matej Ferjan
2. Sandor Tihanyi(c)
3. Jozsef Tabaka
4. Norbert Magosi
5. Laszlo Szatmari

Polska – kask żółty
1. Krzysztof Kasprzak
2. Rune Holta
3. Tomasz Gollob (kapitan)
4. Jarosław Hampel
5. Wiesław Jaguś

W poniedziałek w Coventry...

Poniedziałkowy półfinał na torze w Coventry rysuje się równie ciekawie, przede wszystkim ze względu na wyrównaną stawkę imprezy. Wystartują w nim Brytyjczycy, Szwedzi, Czesi oraz Duńczycy.

Specyfika angielskich torów powinna być sprzymierzeńcem gospodarzy, ale w składzie Brytyjczyków nie ma wielkich gwiazd. Co prawda Scott Nichols oraz Chris Harris są uczestnikami Grand Prix, ale nie należą do ścisłej, światowej czołówki. Kibice brytyjscy liczą na szarże “Bombera”, a skład uzupełnią chimeryczny Lee Richardson, Simon Stead oraz Olly Allen. Głównym faworytem imprezy jest Dania, z mistrzem świata i liderem cyklu GP, Nickim Pedersenem na czele. Wyrównany skład plus jedna, wielka gwiazda to największa siła Danii. Co prawda menedżer zespołu, Jan Staechmann, zagrał mu na nosie, bo kapitańską opaskę będzie nosił Hans Andersen (tak było także w zeszłym sezonie), ale to na Pedersenie będzie ciążyła presja liderowania drużynie. Niels Kristian Iversen w polskiej Ekstralidze jeździ katastrofalnie, ale już w Anglii, czy GP radzi sobie całkiem dobrze. Gwarancją pewnych punktów są Bjarne Pedersen i Hans Andersen, a Kenneth Bjerre pokazał już wielokrotnie, że nie odstaje poziomem od reprezentacyjnych kolegów.

Ciężka przeprawa czeka reprezentacją “Trzech Koron”. O ile kapitan drużyny, Andreas Jonsson oraz Fredrik Lindgren to światowa czołówka, o tyle ciężko zaliczyć do niej Jonasa Davidssona, Daniela Nermarka czy Petera Ljunga. Po odejściu Rickardssona szwedzka drużyna nie ma już takiej siły rażenia. A co u naszych południowych sąsiadów? Bracia Dryml i mający przebłyski Lubos Tomicek to zbyt mało, by liczyć na dobry wynik.

Poniedziałek, 14 lipca, Coventry

Wielka Brytania– kask czerwony
1. Scott Nicholls(c)
2. Chris Harris
3. Lee Richardson
4. Simon Stead
5. Olly Allen

Szwecja – kask niebieski
1. Fredrik Lindgren
2. Peter Ljung
3. Andreas Jonsson(c)
4. Jonas Davidsson
5. Daniel Nermark

Czechy – kask biały
1. Matej Kus
2. Ales Dryml(c)
3. Adrian Rymel
4. Lukas Dryml
5. Lubos Tomicek

Dania– kask żółty
1. Nicki Pedersen
2. Niels-Kristian Iversen
3. Kenneth Bjerre
4. Hans Andersen (c)
5. Bjarne Pedersen

A wszystko zakończy się w Vojens

Zwycięzcy półfinałów uzyskają bezpośrednią kwalifikację do finału, który odbędzie się 19 lipca w duńskim Vojens. Także w Vojens odbędzie się baraż (17 lipca), a w nim znajdą się zespoły, które w swoich półfinałach zajęły drugie i trzecie miejsce. Z tej stawki dwie ekipy uzupełnią skład wielkiego finału. Wywalczonego przed rokiem tytuły będą bronić Polacy.

Transmisję z całej imprezy przeprowadzi Canal +, ale kto może, niech wybierze się do Leszna. Emocji na pewno nie zabraknie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ja widzę w finale Polskę i Danię jako zwycięzców, a z barażu "Kangury" i Szwedów, moje serducho jest za Fredrikiem Lindgrenem, przesympatyczny człowiek i zawodnik.

stolo - Wojaczek hańbi swoimi wybrykami sędziowskimi nasz kraj, to co prezentował podczas ostatniego GP w Cardiff, wołało o pomstę do nieba. Gorzej chyba być nie może.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobra robota.
Bedzie ciezko, ale powinnismy awansowac :) Z drugiego polfinalu Dania. I z barazu Australia i ... Szwecja, albo WIelka Brytania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

co by pan Wojaczek nie sędziował :) (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.