Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

101 miejsce

Drzewo Roku 2017. Oddaj swój głos w konkursie /IV/

Konkurs promuje postawy szacunku dla przyrody oraz wyszukuje przykłady związków między kulturą i historią lokalnej społeczności. Jego ambasadorami są podróżniczka i pisarka Elżbieta Dzikowska, prof. Jan Miodek oraz reżyser Kazimierz Kutz.

Prezentujemy ostatnią grupę finalistów:

 / Fot. Archiwum Klubu GajaDąb Kazimierz Wielki (lub Jan Kazimierz) w Bąkowie, Gmina Warlubie (woj. kujawsko-pomorskie) – dąb szypułkowy, wiek ok. 720 – 770 lat, obwód 10,38 m, wysokość 20 m, pomnik przyrody, drugie pod względem obwodu pnia drzewo wśród dębów w Polsce.

Zgłoszony przez Towarzystwo Ochrony Krajobrazu Kulturowego „Sukcesja” w Lipinkach, Zespół Parków Krajobrazowych Chełmińskiego i Nadwiślańskiego, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. Polskich Olimpijczyków w Warlubiu, Dom Dziecka w Bąkowie.

Dąb należy do grupy „Dębów Bąkowskich”, rosnących w pobliżu Domu Dziecka, mieszczącym się w dawnym pałacu w otoczeniu starodrzewu parkowego. Pomimo imponujących rozmiarów i wieku, mocarny Kazimierz Wielki nie był do tej pory wymieniany w jednym rzędzie z Bartkiem, Chrobrym czy Świętopełkiem.

Większą sławę od roku 2015 zawdzięcza zainteresowaniu Zespołu Parków Krajobrazowych Chełmińskiego i Nadwiślańskiego oraz podjęciu się opieki nad nim przez młodzież ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Warlubiu, którego część podopiecznych jest jednocześnie mieszkańcami Domu Dziecka w Bąkowie.

I tak prastary dąb połączył starania wielu osób z różnych grup społecznych, dla których najważniejszym celem jest zadbanie o jak najdłuższy żywot tego wyjątkowego świadka kilkusetletniej historii Polski.

Jego niezwykła forma przestrzenna, będąca wynikiem wielu uszkodzeń i niewłaściwie pojętej pielęgnacji (jak ceglano-betonowa plomba), przywodzi na myśl porównanie do tajemniczego „Drzewca” z opowieści Tolkiena.

W swoim wypróchniałym wnętrzu może ochronić przed deszczem 15 osób. „W cieniu dobrego drzewa” – tak w uproszczeniu można by nazwać tą symbiozę człowieka i przedstawiciela przyrody, w której jedno jest potrzebne drugiemu.

 / Fot. Archiwum Klubu GajaKasztany jadalne w Krajniku Górnym, gmina Chojna (woj. zachodniopomorskie) - kasztan jadalny, wiek ok. 190 lat, obwód 4,40 m, wysokość ok. 6 m. Zgłoszony przez Gimnazjum i Szkołę Zawodową przy Ośrodku Szkolno – Wychowawczym w Chojnie.

Kasztany tworzą obecnie szpaler siedmiu starych drzew rosnących pomiędzy polami uprawnymi i są pozostałością przepięknej alei kasztanów jadalnych, która prowadziła do przypałacowego parku, założonego tu w XIX wieku przez berlińskiego asesora Carla Philipa Humberta z żoną Anną.

Małżeństwo znało dzieła wybitnego teoretyka i praktyka ogrodnictwa Petera Josepha Lenne i zafascynowane jego projektami postanowiło zrealizować jeden z nich w swoim majątku. Powstał park według najnowocześniejszych wówczas trendów architektury krajobrazu.

Jak na tamte czasy było to niezwykle nowatorskie i śmiałe przedsięwzięcie, które nie ma żadnych analogii na terenach wiejskich w skali całej dzisiejszej Polski.

Ówczesny park zajmował powierzchnię pięciu ha, a jego największy rozkwit przypadał na drugą połowę XIX wieku. Od początku jego istnienia właściciele o korzeniach francuskich chcieli stworzyć tu „Małą Francję”.

Cały obszar zaczęto obsadzać rożnymi gatunkami drzew i krzewów sprowadzanych prosto z Francji. Najbardziej spektakularnym elementem „Małej Francji” była Droga Kasztanowa.

W krajobrazie Francji takie drogi czy szpalery są pospolite, ale na terenie dzisiejszej Polski jest to jedyne znane tego typu stanowisko. Kasztany do dziś obficie owocują, a ich nasiona wyróżniają się słodyczą i smakiem charakterystycznym dla form hodowlanych.


 / Fot. Archiwum Klubu GajaKolorowe Drzewo w Redzie (woj. pomorskie) – lipa drobnolistna, wiek ok. 60-70 lat, obwód 1,6 m, wysokość 4-5 m. Zgłoszone przez Miejski Dom Kultury.


Kolorowe Drzewo znajduje się na ulicy Puckiej na tyłach straży pożarnej.

Jest obumarłe, jednak dzięki sztuce zyskało nowe życie.

Na drzewie powstała niezwykła instalacja artystyczna - kolorowe domki dla ptaków i ptaszki, stworzone przez dzieci i młodzież podczas warsztatów ekologicznych zorganizowanych w Domu Kultury.

Instalacja powstała podczas projektu „Drzewo”, którego celem było zagospodarowanie zapomnianych miejsc w Redzie. Jednocześnie praca nad instalacją edukowała uczestników, a teraz edukuje oglądających, przypominając o potrzebie troski o dobrostan przyrody a szczególnie ptaków.

Zapomniane dotąd „Drzewo” stało się bardzo popularne wśród mieszkańców oraz przejezdnych. O „Drzewie” pisała lokalna prasa oraz filmowała lokalna telewizja.

Zdjęcia „Drzewa” są używane nawet w kalendarzach na rok 2017 - prywatnych redzkich firm, co oznacza że nawet obumarłe drzewa da się uratować i mogą dalej służyć społeczeństwu.


 / Fot. Archiwum Klubu GajaTopola Helena w Helu (woj. pomorskie) – topola czarna, wiek ok. 220 lat, obwód 4,05 m, wysokość 30 m, pomnik przyrody. Zgłoszona przez Urząd Miasta Helu i Liceum Ogólnokształcące w Helu.

Nazwa topoli nie jest przypadkowa. Podkreśla tożsamość miejsca, w którym rośnie, bowiem w języku staropolskim nazwa „Hel” oznacza wydmę, cypel, pustkowie. Klimat nadmorski oraz helska bryza próbują ja „złamać”, jednak drzewo dzielnie stawia im opór. Helski „populus” na trwałe związany jest ze społecznością miasta i tworzy jego wspólnotę.

Jej życie związane jest z dramatem działań wojennych i bohaterską obroną Helu, którą przez 32 dni dowodził komandor Zbigniew Przybyszewski. Żona bohaterskiego obrońcy miała na imię Helena, między innymi dlatego piękna topola otrzymała to imię.

Pierwszą osobą, która zwróciła uwagę na ten niezwykły okaz topoli był Roman Klim – miłośnik przyrody Pomorza i twórca Muzeum Rybołówstwa w Helu.

Dawniej Helena stała w towarzystwie bliźniaczej topoli, która nie wytrzymała silnego naporu wiatru. Pozostał po niej tylko pień, z którego stworzono rzeźbę przedstawiająca rybaków wciągających sieci do łodzi.

Tym samym powstał pomnik nawiązujący do historii miasta i jego rybackiej tradycji.

 / Fot. Archiwum Klubu GajaKtóre drzewo zwycięży? Wszystko zależy od internautów. Głosować można przez cały czerwiec na www.drzeworoku.pl

Zwycięzca plebiscytu będzie reprezentował nasz kraj w Europejskim Konkursie Drzewo Roku 2018.

Jeśli nie jest Ci obojętny los drzew, pomóż nam je sadzić, chronić i opiekować się nimi.

Przekaż darowiznę Klubowi Gaja nr konta: 90 2030 0045 1110 0000 0067 3120 / Fot. Archiwum Klubu Gaja

Możesz też przekazać 1% Swojego podatku Klubowi Gaja - KRS 0000120069

W artykule wykorzystałem informacje nadesłane przez Klub Gaja.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.