Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

76410 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 0pkt

Oceń:

Drzwi niezgody


Monika i Andrzej wraz z małym Marcinkiem długo czekali na swoje małe, a raczej bardzo małe mieszkanko w starej kamienicy na warszawskiej Woli.

Przedmiot sporu. Widok od strony klatki schodowej. / Fot. Piotr ŻyłaPrzedmiot sporu. Widok od strony mieszkania. / Fot. Piotr ŻyłaPo długiej walce mogli wreszcie jakoś się urządzić.

Przeprowadzili remont i wezwali ekipę do montażu drzwi. Drzwi, jak drzwi. W miarę solidne i otwierające się jak większość - na zewnątrz. I tu zaczęły się schody. Zazdrosny sąsiad poskarżył się do inspektoratu budowlanego, a tam „nie ma przebacz”. Nikogo nie obchodziło, że nie ma fizycznej możliwości innego rozwiązania. Nie pozwalały na to ani dochody małżeństwa, ani rozmieszczenie pomieszczeń w tej małej kawalerce.

Inspektorat postanowił ukarać „przestępców” i nałożył na panią Monikę grzywnę w maksymalnej wysokości 10 000 złotych - i uwaga - z zamiennikiem na ewentualne pozbawienie wolności.

W uzasadnieniu z dnia 02.02.2010 z niedowierzaniem przeczytałem: „Jednocześnie zaznaczyć należy, iż zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 lutego 2005r. OSK 1148/04 – LEX nr 164945 nakładając grzywnę w celu przymuszenia, organ (egzekucyjny) nie powinien się kierować takimi okolicznościami, jak: możliwości finansowe, sytuacja rodzinna czy życiowa zobowiązanego”.

Sprawa jest poważna, ponieważ wielu z nas ma drzwi, które otwierają się na zewnątrz. Możemy spać spokojnie tylko dlatego, że jeszcze nikt z sąsiadów nie zgłosił tego do Inspektoratu Nadzoru Budowlanego?

Zobacz także:

Piotr Żyła OFFline profil autora

Autor: Piotr Żyła

Napisz do autora

Artykuły (25) Galerie (24) Średnia ocen (4.64)

Wiek: 46 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Jestem tylko ziarnkiem piasku, toczonym przez wiatr po pustyni życia.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Tomasz Braciszewski 31.03.2010 14:18

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 32

Jak wyczytałem w muratorze - W przypadku wymiany drzwi w budynku wielorodzinnym (bloku) zalecamy uzyskanie zgody Spółdzielni - choć nie jest to powszechnie praktykowane w naszym kraju. Zgodnie z art. 29/2 Prawa Budowlanego - wszystkie prace remontowe naruszające konstrukcję budynku wymagają pozwolenia na budowę. Do takich z pewnością należy przeróbka nadproża, będącego elementem konstrukcyjnym. Natomiast, zgodnie z Wytycznymi Technicznymi par. 242/4 skrzydła drzwi po ich całkowitym otwarciu nie mogą zmniejszać wymaganej szerokości drogi ewakuacyjnej.
Dlatego też, w większości bloków drzwi otwierane na zewnątrz nie są dopuszczalne.

No cóż jak ktoś mi powiedział nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności. Wysokość kary wg. mnie nieadekwatna do czynu popełnionego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 31.03.2010 14:00

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 29

Na pohybel oszołomom!!!!!!! Zgroza jeśli urzędas dorwie się do pieczątki!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 29.03.2010 22:36

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 32

A gdzie jest pies pogrzebany? Skąd właściwie problem? Mój sąsiad z góry zmienił wizerunek całej kamienicy - montując na fasadzie okna nie z tej parafi: wszędzie są białe, określonej wielkości. On natomiast zainstalował brązowe ze złotymi szprosami. Jestem zwolennikiem wolności ale jak na to patrzę to odkrywam w sobie coś z anarchisty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.