Facebook Google+ Twitter

Duch historii nade mną, adrenalina we mnie

Generalnie gdy słyszymy hasło "zwiedzanie", kojarzy się nam ono wyłącznie z nudą. Jednak, gdybyście jako "trzecią" opcję mieli do wyboru ekstremalną przejażdżkę terenówką połączoną ze zwiedzaniem - nie mielibyście problemów z decyzją.

 / Fot. J.A.KwiatkowskiSpotkanie z historią w wydaniu iście ekstremalnym

Twierdzy Modlin zapewne nie trzeba nikomu przedstawiać, ale ku przypomnieniu - położenie Modlina, u zbiegu rzek Wisły, Narwi i Wkry nadało mu wybitne walory obronne. Nasza ekstremalna przygoda z Twierdzą Modlin rozpoczęła się od prawdziwie wojskowego powitania. Najpierw, naszym oczom ukazała się rosyjska terenówka "GAZ", a następnie dwóch, w pełni umundurowanych mężczyzn, którzy na przywitanie profesjonalnie zasalutowali - w moich oczach wywarło to ogromne wrażenie, ponieważ zazwyczaj przewodnicy ubrani są w swoje "codzienne" ubrania, a przywitanie ogranicza się do "dzień dobry" - no ale, nie tutaj. Naszym przewodnikiem był Pan Maciej Kostrzewski, zaś kierowcą owego pojazdu - Pan Janusz Krajewski. I tak oto rozpoczęła się nasza przygoda z Twierdzą Modlin.

Warto dodać, że w klasycznym wymiarze zwiedzanie całego terenu trwa około 3 godzin, niestety, nie dysponowaliśmy taką ilością czasu - pomimo tego, zobaczyliśmy wszystkie najbardziej istotne w biegu historii miejsca, m.in.: Kaplicę Straceń, Bramę Skazańców, Bramę Saperską, teren fortów wewnętrznych oraz zewnętrznych, Starą Prochownię. Ze zwiedzanych obiektów, największe wrażenie wzbudziło w nas zwiedzanie twierdzowych podziemi - gdzie w zupełnej ciemności, posiadając jedynie latarkę w ręku przemierzaliśmy kolejne niskie korytarze. Były też atrakcje dodatkowe - a mianowicie mali mieszkańcy podziemi - nietoperze. W pierwszej chwili wywoływały one lekki dyskomfort, bo zapewne nie tylko ja nasłuchałam się historii o tym jak nietoperze mogą się wkręcić we włosy itd., na szczęście Pan Maciej sprostował owe "skrzydlate plotki", tłumacząc, że nietoperze słysząc, czy widząc człowieka ucieka od niego jak najdalej i nie ma się zupełnie czego obawiać z ich strony.

Czytaj więcej: http://imprezymiejscatrendy.eu/rekomendacje/item/3572-duch-historii-nade-mną-adrenalina-we-mnie.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.