Facebook Google+ Twitter

Dudek na ławce, Reina w bramce Liverpoolu

Jose Reina popełnił kuriozalny błąd w przegranym 0:3 derbowym meczu z Evertonem w ostatniej kolejce ligi angielskiej. Pomimo tego trener Liverpoolu Rafael Benitez wyraził poparcie dla bramkarza swojej drużyny - informuje serwis FIFA

Reina ewidentnie zawinił przy trzeciej bramce dla Evertonu. Najpierw wypiąstkował piłkę, następnie usiłował ją złapać, jednak wybił ją tak niefortunnie, że ta trafiła na głowę Andrewa Johnsona, który bez problemu skierował futbolówkę do bramki.

- Mam duże zaufanie do Jose Reiny. W poprzednim roku aż 33 razy kończył mecz z czystym kontem. Nie ma o czym mówić, bo i tak jest on bardzo dobrym bramkarzem - bronił rodaka Benitez.

Reina będzie więc bronił w pierwszym meczu Ligi Mistrzów w grupie C przeciwko PSV Eindhoven.

Trener "The Reds" podkreślił także, że aby osiągnąć sukces w tym sezonie, jego drużyna musi poprawić grę obronną:

- W meczu z Evertonem straciliśmy trzy bramki po trzech błędach obrony. Musimy ulepszyć grę w linii obronnej. Rok temu wszystko było idealnie. Czas, by piłkarze sobie o tym przypomnieli.

Benitez dodał, że grupa z PSV, Galatasaray i Girondins Bordeaux nie będzie łatwa:

- To trudna grupa, a ludzie mówią, że jest słabsza niż inne, ale zespoły w niej grające mają wielkie doświadczenie. Musimy być ostrożni - kończy.

Wygląda więc na to, że Jerzy Dudek ponownie będzie oglądał mecze z ławki rezerwowych...

źródło: fifa.com

red. sms

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.