Facebook Google+ Twitter

Dunnottar Castle - szkockie ruiny w pełnym słońcu

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-04-22 13:28

Zwiedzając Szkocję nietrudno spotkać na swej drodze stare zamczysko czy ponure średniowieczne ruiny - wielką sztuką natomiast jest odwiedzić tak piękne miejsce w słoneczny, bezchmurny dzień. Mnie się udało...

 / Fot. Maciej LewandowskiDunnottar Castle, którego początki sięgają czwartego wieku naszej ery, położony jest nad Morzem Północnym, na wschodnim wybrzeżu Szkocji. Nazwa zamku wywodzi się prawdopodobnie od piktyjskiego słowa Dun, które oznacza siłę. Na przestrzeni wieków budowla nie raz udowodniła, że w pełni zasłużyła na swą nazwę - to tutaj ukryto i skutecznie chroniono szkockie insygnia królewskie, z tym miejscem związane są nazwiska szkockich bohaterów narodowych: Williama Wallace (bohatera filmu "Braveheart"), Roberta I Bruce i Marii I Stuart (których losy poznaliśmy w "Mary Queen of Scots").

Dzisiaj z dawnej chwały pozostały tylko ruiny - głównie szesnasto- i siedemnastowiecznych zabudowań - najstarsze zachowane mury pochodzą z wieku czternastego. O sile budowli stanowiło przede wszystkim jej położenie - tuż nad brzegiem Morza Północnego, na wysokiej skale klifowej - zamek stanowił twierdzę praktycznie nie do zdobycia. Zarówno od strony wody, jak i lądu do zamku prowadziły dwie wąskie ścieżki, a poruszający się po nich ludzie stanowili łatwy cel dla broniących się w twierdzy wojowników.

Ze wzgórza, na którym wznosi się zamek rozciągają się przepiękne widoki: od strony północnej widać miasteczko Stoneheaven z jego małym, malowniczym portem rybackim; natomiast u podnóża skały od strony wschodniej dostrzec można spokojną zatoczkę z niewielką, otoczoną pagórkami plażą, na której wypoczywają w słoneczne dni spragnieni ciepła turyści. Na okolicznych łąkach gromadzi się niezliczona ilość ptaków - ich różnorodność i żywotność wspaniale kontrastują z ponurym nastrojem średniowiecznych ruin, w których - oczywiście - aż roi się od duchów. Według miejscowych podań i legend spotkać tutaj można ducha dziewczynki w zielonej sukience, ducha zbłąkanego psa myśliwskiego oraz wysokiego ducha skandynawskiego wojownika. Nic dziwnego, że atmosfera tego tajemniczego, niezwykłego miejsca posłużyła twórcom filmowym za tło do kolejnej realizacji Hamleta.

Autor: Maciej Lewandowski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.