Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

55340 miejsce

Duża planetoida mknie ku Ziemi. Za kilka dni minie naszą planetę

Uczeni naliczyli 610 tysięcy stale krążących wokół Słońca planetoid. Niektóre z nich od czasu do czasu opuszczają swoje orbity i pędzą w różnych kierunkach kosmosu, w tym także w kierunku Ziemi. Czeka nas właśnie taki moment za kilka dni.


Bliski przelot obok nas tak wielkiego ciała kosmicznego będzie dla astronomów dobrą okazją do przeprowadzenia badań dużej planetoidy. Naukowcy planują wykorzystanie radioteleskopów w Aarecibo (Portoryko) i Goldstone (USA w Kalifornii), w celu wykonania pomiarów kształtu i dokładnych rozmiarów planetoidy 1998 QE2.

Przelot 1998 QE2 ucieszy zapewne amatorów i miłośników astronomii i ciał kosmicznych, którzy po 31 maja - w pierwszych dniach czerwca - będą mogli fotografować kosmicznego gościa, pędzącego w naszym sąsiedztwie. Astronomowie zapowiadają, że planetoida będzie dobrze widoczna na niebie. Jej maksymalny blask na nocnym niebie sięgnie 11 magnitudo, co w praktyce oznacza, że będzie można ją bez problemu zobaczyć przez większość amatorskich teleskopów.

Uczeni znają ponad 610 tysięcy planetoid obiegających Słońce, z których dotąd ponad połowę ponumerowano, ale nie wiadomo dokładnie, ile ich krąży w Układzie Słonecznym. Według ogólnych szacunków liczbę tę określono na wiele milionów. Tylko w głównym tzw. pasie planetoid o średnicy około 1 km, spodziewaną ilość określa się od 1,1 do 1,9 miliona, a są też jeszcze dziesiątki milionów mniejszych.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

@Adek Jasiński Wczoraj 01:18
Panie Adku, nam takie okruszki to normalnie dyndają... Co one nam mogą zrobić...? Pan zdaje sobie sprawę z tego, ile istnień ludzkich modli się codziennie do Najwyższego? Pan Bóg kocha przecież swoje "stworzenie" i nie przywali mu jakimś wielotonowym kamyczkiem w łeb... tak sobie od niechcenia... dla rozrywki... Tak więc możemy być spokojni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marku - owo zjawisko ostatnio ładnie podsumowane było w oglądanym przeze mnie odcinku serialu "Doctora Who". Cytuję:

"ludzkość po raz pierwszy stanęła oko w oko z obcą cywilizacją, a Was bardziej interesuje jak zdobyć kupony do marketu za 1/2 ceny!"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Planetoida (4581) Asclepius, przecięła w 1989r. trajektorię Ziemi z kilkugodzinnym opóźnieniem. Gdyby trafiła wyzwoliłaby energię wybuchu bomb atomowych o sile 600 megaton. A odkryto ją po tym, jak już się mineliśmy. Jedyna obrona jaką obecnie dysponujemy to obserwacja nieba i szczęście. Marna to pociecha dla ludzkości, która póki co, jakoś nie jest w stanie chronić należycie swej kolebki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz Dzisiaj 15:45
Marku. Z gruzem nad naszymi głowami jest tak, jak z kulami, które Pan Bóg nosi. Nosi je od miliardów lat i czasami, jakąś niebieską kruszynę spuści na malutką Ziemię, aby kolekcjonerzy mieli robotę i zarobek na akcjach. Aż kiedyś weźmie takie coś większego i rzuci to na nasze puste głowy, aby wprowadzić nowy porządek i świat nowy.
Traktując serio ten temat, należałoby Marku podejść do zagadnienia planetoid, z pewnym ładunkiem merytorycznej wiedzy. Nie wszystkich jednak, jak widać ta sprawa interesuje, choć w istocie jest bardzo interesująca i intrygująca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i popatrz Stanisławie, taki potężny gruz ludziom nad głowami lata, a nikogo to nie interesuje... Nie ma chętnych do komentowania. Chyba jest tutaj taki sam efekt, jak ze świstającymi kulami na wojnie... Po pewnym czasie, tylko na niewielu robi to jeszcze jakieś większe wrażenie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.