Facebook Google+ Twitter

Duże poletko Pana P.

Po kongresie Palikota, na którym pojawiły się tuzy (celebryci?) życia polityczno-kulturalnego, widać wyraźnie, że Janusz Palikot zamierza zwiększyć swój areał. Blog i Komisja Przyjazne Państwo to zdecydowanie za mało.

Nareszcie odbył się kongres, a właściwie Kongres, wielokrotnie zapowiadany, reklamowany od Wojewódzkiego po Środę. Przez samego Janusza Palikota określony jak największe takie wydarzenie od wolnych wyborów w 1989 roku. Oczywiście pod względem rozmachu i audytorium niejeden polityk może pozazdrościć posłowi z Lublina. Sala kongresowa, bilbordy w miastach, reklamy z udziałem Kutza, Gretkowskiej etc. No, myślę sobie, panie Palikot, może pan sobie zameldować wykonanie zadania. Nareszcie wyjście z cienia, z cienia Platformy. Już Gowin nie będzie pluł Panu w twarz, ni Schetyna czynił machinacji w prokuraturze. Już Tusk na dywanik nie będzie wzywał, w końcu wolność i błogość, w końcu można wyznać swoje prawdziwe poglądy. Ba, można partię zakładać i samemu się urządzić, bez mateczki (ciotki?) Platformy. Dość już, jak słyszałem, dinozaurów pokroju Pawlaka, Kaczyńskiego czy nawet (o zgrozo!) Tuska. Teraz już tylko młodzi gniewni, Kutz, Kalisz i Gretkowska!

No, ale dosyć tego dworowania sobie. Zobaczmy, co pod tą maską błazna (jak sam mówi, nie śmiem nikogo obrażać) się kryje. Kolejny li to wygłup, jak publiczne czytanie doktoratów, konsumpcja napojów wyskokowych w miejscach publicznych, wymachiwanie penisem, czy może jednak coś serio? Szoł rozpoczął się od „Tako rzecze Zaratustra”, skądinąd bardzo przyjemnej, a zarazem powodującej dreszcze na plecach nuty, żeby przejść do „Tako rzecze Palikot”, dużo mocniejszego utworu. Wsłuchuję się przemówienie, słucham z coraz większym zdziwieniem, potakuję, zgadzam się. I nagle zdaję sobie sprawę, że znam te melodię, a jak wiadomo takie najmilsze są uchu. Jednomandatowe okręgi wyborcze (jowy), likwidacja Senatu, ograniczenie liczby posłów i zniesienie immunitetu, to wypisz wymaluj program wyborczy PO. Z kolei rozdział państwa od Kościoła, legalizacja związków partnerskich, rozwiązanie Komisji Majątkowej czy wycofanie religii ze szkół to nic innego jak linia programowa SLD. Może dlatego respondenci nie wiedzieli, komu nowa inicjatywa odbierze elektorat? Może nie było odpowiedzi, że nikomu?

Jakoś nie mam przekonania do nowych inicjatyw politycznych, ileż już było Demokratów, Partii Demokratycznych, Partii Kobiet i innych efemeryd? Człowiek z chęcią przyklaskiwał, już witał się z gąską i wszystko spaliło na panewce, tzn. 5 proc. Nie mam też przekonania do samego Palikota, permanentne atakowanie prezydenta było niesmaczne, a na insynuacje o tym, że Lech Kaczyński był pijany podczas lotu do Smoleńska nie znajduję parlamentarnych słów. Z drugiej jednak strony potrzebne jest Polsce przewietrzenie, trzeba przebić ten balon. Rację ma Kutz, Platforma sobie nie radzi, głównie w sferze światopoglądowej. Czasami mam wrażenie, że jest takim PiSem w wersji light. Przecież Poncyliusz czy Rostowska równie dobrze mogliby być w PO, to tylko kwestia retoryki. Różnica między dwoma największymi partiami jest kosmetyczna, dlatego potrzebna jest Polsce lewicowa alternatywa. Taka, która istotnie zmieni układ sił na scenie politycznej, chociażby je zrównoważy. Nie wiem tylko, czy Palikot jest nowym Mesjaszem, błaznem, czy wielkim mężem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Jerzy Lechoniewicz
  • Jerzy Lechoniewicz
  • 04.10.2010 15:27

Jestem z Panem Panie Januszu! Wielu sympatyków PO i Lewicy utożsamia się z Pańskimi poglądami. Pogoń Pan to szemrane towarzystwo i pączusiów sukienkowych. Wrzuć Pan jeszcze do programu rozprawienie się ze złodziejskim OFE i likwidację IPN, a poważnie zwiększy Pan swój elektorat. życzę samych sukcesów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

PO jest partią ludzi bogatych nigdy nie będzie reprezentantem pozostałej części społeczeństwa.Podobnie jest w przypadku SLD która nie ma nic wspólnego ze zwykłymi ludźmi . Jedynym celem obydwu formacji jest "bycie" na scenie politycznej i czerpanie korzyści finansowych dla siebie.PSL też korzysta z tej okazji nie jest lepsze niż PO czy SLD. Nadchodzi nieuchronny koniec tej partii ognia z wodą nie połączy a o tym zapomnieli przywódcy PSL.
Tylko PIS może zagwarantować zrównoważony rozwój gospodarczy Polski . Solidarna Polska pozwala korzystać z owoców rozwoju gospodarczego także mniej zamożnym obywatelom i słabszym ekonomicznie regionom kraju.Ci którzy spodziewają się sprawiedliwości i dbania o interesy Polski po partii liberalnej jaką jest Platforma są w błędzie. Czekam ja i przypuszczam że 8 milionów wyborców że w naszym kraju będą rządzić autentyczni reprezentanci narodu którzy nie będą zadłużać bezsensownie kraju bo to co dzieje się obecnie przekracza jakąkolwiek logikę.Prawo I Sprawiedliwość nigdy nie dopuściłoby do takiej sytuacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To nie prawda, że wystarczy SLD. Potrzebna jest inna, nowa lewica dla demokratycznej równowagi. Lewicowość zazwyczaj jest antykościelna, a właściwie antyklerykalna. Chodzi o zachowanie zdrowych proporcji, których w dzisiejszej rzeczywistości brak. Nie uważam PiS za reprezentanta zwykłych ludzi, bo cóż to znaczy? To PO czy SLD reprezentuje niezwykłych? Lepszych, gorszych?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma potrzeby aby powstawała następna partia lewicowa wystarczy że jest SLD.Lewicowość tej partii częściej kojarzy się z antykościelna i katolicką krucjatą.SLD jest to partia nieprezentująca szeroko rozumiane środowiska komunistyczne oraz innej orientacji seksualnej i skrajne dążące do państwa świeckiego.
Jedynym faktycznym reprezentantem zwykłych ludzi jest PIS i ludzie doskonale to wiedzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie sądzę, żeby do tego doszło. Jednak w PO jest nadal prawym skrzydłem, razem z Gowinem. Swoją drogą, Palikot był kiedyś głównym udziałowcem "Ozonu", tygodnika o zdecydowanie konserwatywnym profilu. Epizod nie trwał długo, bodaj rok i gazeta przestała się ukazywać.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożminski
  • Roman Kożminski
  • 03.10.2010 10:37

No prosze- Niesiołowski z twardego konserwatysty [ZChN] stał się liberałem,PO.Gdyby wstąpił do parti Palikota napewno nie robił by sobie wyrzutów.Po przegranych wyborach Platformy niewykluczone że Stefek pojawi sie u Palikota,prosząc go o pomoc w znalezieniu nowej pracy!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Patrząc na scenę polityczną, przydałaby się lewicowa. Choć masz rację, jakąkolwiek konstruktywną opozycję dla obecnego rządu przywitam z otwartymi ramionami. Nie żeby ten rząd mnie jakoś strasznie mierził, ot, dla dobra demokracji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

> dlatego potrzebna jest Polsce lewicowa alternatywa

A choćby i prawicowa ale nie katolicko-klerykalna... :]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko to chyba nie działka Niesiołowskiego. Bo jak to, z ZChN do partii lewicowej? Oj, coś mi się nie widzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Romn Kożminski
  • Romn Kożminski
  • 03.10.2010 09:35

Zjechało ci się zewsząd kupe chłopa,pseudo intelektualiści pseudo atorytety.Brakowało mi tam serdecznego przyjaciela po fachu i perwszego opluwacza Najjaśniejszej Rzeczypospolitej [dopalacza] Stefana Niesiołowskiego.Gdyby on tam sie pojawił byłby komplet!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.