Facebook Google+ Twitter

Duże szanse Kubicy w Singapurze - pojedzie ciężkim bolidem

Wydawało się, że wypadek Barichello podczas sesji kwalifikacyjnej przeszkodził Robertowi Kubicy w osiągnięciu dobrego rezultatu. Tymczasem Polak jechał prawie najcięższym bolidem w stawce i w normalnej rywalizacji mógłby być ostatni.

Robert Kubica / Fot. http://www.flickr.com/photos/ph-stop/2563916378/sizes/l/Ustawienie na starcie do wyścigu na każdym torze ulicznym jest niezmiernie ważne. A właśnie takim torem jest obiekt w Singapurze. Zawodnik startujący z dalszego miejsca ma szanse na dobry wynik jedynie podczas nieprzewidzianych wydarzeń na torze.

Na 26 sekund przed końcem ostatniej sesji, kiedy wszyscy kierowcy byli na swoich pomiarowych okrążeniach Brazylijczyk Rubens Barichello przesadził z prędkością w jednym z zakrętów i uderzył w bandę. Na torze w Singapurze oznacza to przerwanie sesji. Zawodnicy musieli zadowolić się czasami uzyskanymi na początku ostatniej sesji.

Tak naprawdę zatem nie poznaliśmy prawdziwej formy poszczególnych zawodników i zespołów.
Kwalifikacje wygrał Lewis Hamilton tuż przed Sebastianem Vettelem i Nico Rosbergiem. Trzeba przyznać, że największym szczęściarzem kwalifikacji okazał się Anglik. Jechał on znacznie cięższym bolidem od pozostałych. W warunkach normalnej walki jego zwycięstwo byłoby niemożliwe.

Zawodnik McLarena wydaje się być zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w jutrzejszym wyścigu. System KERS pozwoli mu na utrzymanie prowadzenia po starcie, a dalej nikt nie będzie starał się go wyprzedzić. Pozostawanie na torze kilka okrążeń dłużej niż rywale da mu jednocześnie dużą przewagę. Jeżeli nic nie wydarzy się na torze i w jego bolidzie to wygra on i należy mu się to za walkę i determinację na poprzednim wyścigu na torze Monza.

Zespół BMW Sauber potwierdził swoją dyspozycją, że zmiany poczynione przed wyścigiem dały efekt. Obaj kierowcy zakwalifikowali się do finałowej 10. Nick Heidfeld wystartuje z 7. pozycji, a tuż zanim będzie stał Robert Kubica. Biorąc pod uwagę wagę bolidu Niemca jego wynik powinien być lepszy. Heidfeld wystartuje jutro jako najlżejszy (650kg). Na starcie będzie dla niego kluczowe wyprzedzenie ciężkiego Timo Glocka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.