Facebook Google+ Twitter

Dużo nowych dróg, ale na A1 i A4 jeszcze poczekamy

W tym roku przybyło lub przybędzie nam ok. 450 km dróg ekspresowych i autostrad, czym chwali się GDDKiA. Nie zmienia to faktu, że na odcinki autostrad opuszczone przez wykonawców poczekamy co najmniej do 2013 roku.

 / Fot. Michał WrótniakOd początku tego roku do użytku oddano 270 km autostrad i ekspresówek, co stanowi najszybszy wzrost w historii budowy naszej sieci dróg. Także najbliższe miesiące mają obfitować w otwarcia kolejnych odcinków. Optymistyczna prognoza dyrekcji zakłada, że do końca października przybędzie nam jeszcze ponad 200 km dróg szybkiego ruchu. Nie jest to jednak wielkie pocieszenie w sytuacji, jaka dotknęła zarówno budowę autostradę A1, jak i A4.

Drogowcy mają bowiem nie lada problem z naszą południkową autostradą. Prace ciągle stoją na całej długości w kujawsko-pomorskim, gdzie plac budowy opuściło konsorcjum SRB Civil Engineering.

 / Fot. GDDKiA„Intencją GDDKiA jest, by ogłoszenie nowego przetargu na ten odcinek nastąpiło jak najszybciej, tak by prace mogły ruszyć w marcu przyszłego roku. Przetarg ukaże się najprawdopodobniej na początku października, choć niewykluczone, że uda się nawet jeszcze na przełomie września i października" – deklaruje rzecznik prasowy GDDKiA, Urszula Nelken.

Generalna Dyrekcja zapewniła, że żaden ze współkonsorcjantów, budujących dotąd autostradę A1, na tym fragmencie nie będzie mógł startować w przetargach GDDKiA przez 3 lata, zaś łódzki etap tej drogi (Kowal – Stryków: 80 km) będzie gotowy w listopadzie.

nowootwarta obwodnica Mińska Mazowieckiego / Fot. Małgorzata Tarnowska, GDDKiALepiej sytuacja wygląda na autostradzie A2, gdzie udostępniono kilka dni temu 21 kilometrów obwodnicy Mińska Mazowieckiego. Tym samym zakończono zasadniczą realizację wszystkich rozpoczętych odcinków trasy, która w przyszłości połączy Warszawę ze wschodnią granicą. Trwają jeszcze prace wykończeniowe na odcinku między stolicą a Łodzią.

Duże problemy występują na A4, gdzie teoretycznie prace powinny trwać na długości od Szarowa aż do przejścia granicznego w Korczowej. Na 21-kilometrowym odcinku Brzesko – Wierzchosławice doszło do zmiany wykonawcy spowodowanej upadłością spółki Poldim. Według obietnicy Strabag, który należy do tego samego konsorcjum, przejmie on budowę, by zakończyła się ona zgodnie z planem, tj. na początku 2013.

To już nie pierwsza zmiana wykonawcy na tym odcinku. Wcześniej GDDKiA rozwiązała umowę z polsko-macedońskim konsorcjum firm NDI oraz SB Granit.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.