Facebook Google+ Twitter

Duży człowiek i mały człowieczek

Historia niezmyślona, a prawdziwa. Morału na razie nie ma - napisze go, mam nadzieję, życie...

 / Fot. Artaxerxes, licencja CC 3.0Cóż z tego, że na dworze szaro, nijako, zniechęcająco… Cóż, że o takich chorych porach wstają chyba tylko ci, którzy wstać muszą, nieprzytomnie zakochani oraz ci, którym pod oknami Pan Pijak urządza akurat cotygodniowy przegląd wspólnotowego pojemnika ze śmieciami w poszukiwaniu drogocennego aluminium.. Cóż wreszcie z tego, że ja sam położyłem się, cholera, niecałe trzy godziny temu i...

... i wcale, ale to wcale nie mam ochoty na pionizację, w dodatku przymusową. Feldfebel stoi jednak od jakiegoś czasu nade mną, dzierży w dłoni kij i wydziera się jak opętany - zostały mi zatem co najwyżej dwie minuty, abym w pełnym pogotowiu stawił się na posterunku. Przytomny. Zmotywowany. Gotowy do boju.

I nieważne, że kij w rekach mojego dręczyciela jest tylko cieniutkim szczebelkiem od drewnianego łóżeczka.

I nieważne, że jego wrzaski pomału zaczynają układać się w jedną, sensowną całość.

Sensowną? Litości, jest piąta dwadzieścia sześć! „Wiosno, wiosenko, gdzie jesteś, powiedz nam” ... Czy to jest sensowne o takiej porze? Czy sensowne o takiej porze jest cokolwiek?

I nieważne, że mój oprawca to piękna kobieta. Piękna trzyletnia kobieta.

Jeść! Pić! Siusiu! Na rower! Klocki! Bob Budowniczy! Na plac zabaw! Na lody! Do babci! Do sklepu! Buuuuuuułkę!

Zro! Bi! Łam! Kuuuuuuuuuuuuupę!

Dzień dobry, tatusiu.
Cześć, słoneczko…

6 Inwazja Mocy

Świat Młodej jest z pozoru dość prosty. Dla kogoś niezorientowanego w temacie, kogoś patrzącego z zewnątrz uważnym (bądź kpiarskim) okiem obserwatora, ten mały świat składa się w zasadzie z dwóch biegunów. Na jednym z nich znajduje się to, czego Młoda aktualnie chce. Na drugim
to, czego nie chce za Boga; „nie ma mowy” syczy wówczas zjadliwie i patrzy złym okiem. Warto dodać, że wspomniane bieguny dość często zmieniają swoje położenie względem siebie.

Chrupiące zbożowe kulki w brązowym, imitującym czekoladę kolorze, zalane ciepłym mlekiem, były hitem zeszłego miesiąca. Młoda zajadała się nimi w zasadzie przez cały dzień. Na śniadanie, na obiad, na kolację, na podwieczorek, w nagrodę i za karę. Nic tylko te kulki i kulki - może dlatego, że tak fajnie spadały na umytą przed chwilą podłogę – można było je wtedy rozdeptać w drobny mak albo upchnąć hurtem pod łóżkiem. Są kulki, trach – i nie ma kulek. Jest za to śmietnik i fajnie, proszę państwa, jest.

Dziś jednak młoda siedzi ze spuszczoną głową i grzebie niemrawo w miseczce. Pytam, co się dzieje, choć pytać w zasadzie nie muszę: odpowiedź jest mi dziwnie znajoma jeszcze przed jej udzieleniem.

- Tatusiu, jak ja nie lubię tych kulek ....
- .....

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 10.01.2013 08:45

Po prawie 9 miesiącach Jeszcze raz sobie przeczytałam. Bo warto.
I wstawiłam ocenę, bo można.

Komentarz został ukrytyrozwiń

GE-NIAL-NE , czyli tacierzyńskie bez spychologii !

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krystyna Moskwa
  • Krystyna Moskwa
  • 19.04.2012 10:21

Swietna narracja, zuch tatuś - reporter z talentem literackim.

Komentarz został ukrytyrozwiń
graK
  • graK
  • 19.04.2012 09:10

Jakże nam rodzicom dobrze znane są powyższe sytuacje, cha, cha, cha!
Przeszkadza mi tylko owo "młoda", gdyż trzylatka jeszcze taką nie jest.
Ale w komentarzu Autora widzę "malutka". To jest OK.
Pozdrawiam bardzo, bardzo ciepło - gra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:-) Dziękuję w imieniu malutkiej. Postaramy się ... :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zobacz tatusiu! Nie pśadłam
Cudne :)
Można więcej ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram słowa przedmówczyni:) "Jak ja nie lubię tych kulek..."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zabawny, świetnie napisany materiał. Gratuluję i proszę o więcej! :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.