Facebook Google+ Twitter

Dwaj wiceprezydenci Łodzi przed sądem

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2007-10-23 09:00

Proces wiceprezydenta Łodzi Włodzimierza Tomaszewskiego i byłego wiceprezydenta Karola Chądzyńskiego zaczął się wczoraj w Sądzie Rejonowym dla Łodzi Śródmieścia. Prokuratura zarzuca im, że od rzgowskiego biznesmena Andrzeja Gałkiewicza wzięli 10 tys. zł na fundusz wyborczy Jerzego Kropiwnickiego, przywłaszczając je sobie.

Tomaszewski i Chądzyński zgodnie zapewniają, że nie wzięli pieniędzy od Andrzeja Gałkiewicza i że zostali pomówieni. / Fot. Dziennik ŁódzkiObaj wiceprezydenci nie przyznają się do winy. Twierdzą, że zostali pomówieni. Grozi im do 5 lat więzienia.

- To jakiś absurd. Skoro mówią, że okradłem Jerzego Kropiwnickiego, to dokładnie tak samo, jakby ktoś opowiadał, że Jarosław Kaczyński okradł swojego brata, prezydenta Lecha Kaczyńskiego - irytował się 51-letni Włodzimierz Tomaszewski.

Nic więcej nie chciał nam powiedzieć. Ubrany w ciemny garnitur i jasną koszulę w prążki stał na sądowym korytarzu, rozmawiał z obrońcami i czekał na proces.

Jego przyjaciel Karol Chądzyński (lat 63), który założył ciemną welwetową marynarkę i niebieską koszulę, był bardziej rozmowny. Usiadł pod ścianą i odpowiadał na pytania dziennikarzy. Zapewniał, że nie tylko nie wziął pieniędzy od Gałkiewicza, ale nawet nie spotkał się z nim i nigdy wcześniej go nie widział.

- Mam wielkie poczucie krzywdy - wyznał. - Nieznani mi ludzi pomówili mnie i nawet nie wiem, w jakim celu. W prasie ukazało się 111 artykułów na mój temat, z których wynika, że jestem złodziejem i aferzystą. A przecież to nieprawda. Dlatego mam nadzieję, że ten proces oczyści mnie ze wszystkich zarzutów i balon z pomówieniami na mój temat wreszcie pęknie.

Chądzyński powiedział nam, że biznesmenowi ze Rzgowa wytoczył proces cywilny, w którym domaga się przeprosin, ale nie żąda odszkodowania. Sąd jednak zawiesił postępowanie do czasu, aż zostanie rozstrzygnięty proces karny.

Na rozprawie Włodzimierz Tomaszewski nie przyznał się do winy i odmówił udzielania odpowiedzi na pytania stron i sądu. Złożył za to oświadczenie. Wynikało z niego, że z Jerzym Kropiwnickim współpracował od powstania "Solidarności" w 1980 roku, brał udział w wielu kampaniach wyborczych do parlamentu i samorządu, odpowiadał w nich za sprawy finansowo-organizacyjne i nigdy nie zdarzyło się, aby dopuścił się jakichkolwiek uchybień.

Podkreślił też, że w kampanii o fotel prezydenta Łodzi w 2002 roku bardzo krucho było z pieniędzmi, że razem z żoną wpłacił 20 tys. zł na konto komitetu wyborczego Kropiwnickiego i że w tej sytuacji nie ma mowy, aby przywłaszczył pieniądze od Gałkiewicza.

- To jest największa ironia i absurd - twierdził Tomaszewski - że moglibyśmy wykonać jakikolwiek krok na szkodę naszego kandydata, Jerzego Kropiwnickiego.

Chądzyński też odmówił składania wyjaśnień i złożył krótkie oświadczenie, w którym podkreślił, że padł ofiarą bezpodstawnych pomówień. Sędzia Anna Starczewska odczytała skierowane do sądu oświadczenie prezydenta Kropiwnickiego. Zapewnił on, że nie czuje się pokrzywdzony, nie wystąpi w tym procesie jako oskarżyciel posiłkowy i że nie wierzy w winę Chądzyńskiego i Tomaszewskiego, których od dawna zna jako ludzi uczciwych i godnych zaufania. Oświadczenie to trafiło do akt sprawy.

Z wyjaśnień złożonych w śledztwie przez Andrzeja Gałkiewicza wynika, że 4 listopada 2002 roku wręczył oskarżonym 10 tys. zł w biurze wieżowca, sąsiadującego z Łódzkim Ośrodkiem Telewizyjnym przy skrzyżowaniu ul. Narutowicza i Sienkiewicza.

Biznesmen oznajmił śledczym, że nie pamięta, kto podjął położone na biurku 10 tys. zł: Tomaszewski czy Chądzyński. Pamięta za to, że obaj mu podziękowali. Gałkiewicz nie wziął pokwitowania, gdyż - jak wyznał - nie wspierał dotąd kampanii wyborczych i nie wiedział, jak się zachować. Kolejna rozprawa odbędzie się w czwartek.

Tomaszewski nadal jest wiceprezydentem Łodzi, zaś Chądzyński został prezesem Łódzkiego Przedsiębiorstwa Ogrodniczego. Żaden z nich nie startował w minioną niedzielę w wyborach parlamentarnych.

M.K.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.