Facebook Google+ Twitter

Dwaj wirtuozi kierownicy - Loeb i Hirvonen

Loeb czy Hirvonen? Który z nich okazał się lepszy w tegorocznym Rajdzie Finlandii? Co zaważyło na jego wynikach? Czy znamy już mistrza w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Świata?

Po najdłuższej jak dotąd przerwie w rajdowym sezonie WRC 2009, w dniach między 31 lipca a 2 sierpnia po raz kolejny mogliśmy zobaczyć najlepszych rajdowych kierowców tej serii w akcji. Tym razem swoje umiejętności zawodnicy sprawdzali na piekielnie szybkich, szutrowych trasach Rajdu Finlandii - prawdopodobnie najbardziej widowiskowej rundy mistrzostw WRC. To tu kierowcy pokonują zakręty z chirurgiczną precyzją przy prędkościach ponad 160km/h po czym od czasu do czasu skaczą na ponad 20 metrów w dal, próbując udowodnić, że słusznie nazywano ich niegdyś pilotami. To tu od 1979 roku praktycznie zawsze zwyciężają Finowie,
to tu Marcus Gronholm w 2005 roku pojechał ze średnią prędkością ponad 122km/h.

W tym roku o laur zwycięzcy walczyli tylko dwaj wirtuozi z konkurencyjnych zespołów Citroena i Forda - Sebastien Loeb, zeszłoroczny triumfator tego rajdu i Mikko Hirvonen- tegoroczny pretendent do tytułu mistrzowskiego w serii WRC. I to ta dwójka nadała tempo całej rywalizacji od samego początku. Czwartkowy SuperOS w Killeri wygrał Hirvonen, podobnie było na kolejnych dwóch odcinkach w piątek, w tym na rozpoczynającym cały dzień zmagań etapie Jukojarvi. Loeb zrewanżował się Finowi na OS-ie czwartym i piątym, jednak odpowiedź Hirvonena była natychmiastowa - zwycięstwo na kolejnych dwóch OS-ach - Jukojarvi i Kruununpera. Tym samym Mikko sprawił sobie miły prezent w dzień swoich 29. urodzin.

Humor cały czas starał się mu popsuć Loeb i zrobił to skutecznie na następnych odcinkach numer 8 i 9. Pierwszy dzień rajdu Francuz skończył ze stratą 3,3 sekundy do Hirvonena, cały czas walcząc o wygraną. Za plecami tej dwójki zderzak w zderzak walczyli ze sobą: Dani Sordo kolega Loeba z teamu Citroena i Latvala z zespołu Forda. W tym przypadku lepszy okazał się kierowca Citroena i to on zajmował trzecie miejsce w generalce po 10 odcinkach specjalnych. Warto wspomnieć o sensacyjnej postawie Petera Solberga, który jadąc jak nakręcony 6-letnią Xsarą WRC był nawet przez chwilę drugi w klasyfikacji generalnej rajdu. Niestety, na jednym z zakrętów wypadł z drogi i przestał się liczyć w imprezie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Gbyby nie ta opona to Loeb może dał by radę...Ale jeszcze zdąrzy się zrewanżować:)
Powodzenia Loeb!:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.