Facebook Google+ Twitter

Dwaj włoscy turyści porwani w Indiach przez maoistów

Paolo Bosusco, przewodnik turystyczny, i jego klient Claudio Colangelo, 61-letni lekarz z Rzymu odbywający wycieczkę w lasach w okolicach Surady, zostali porwani przez partyzantów Komunistycznej Marksistowsko-Leninowskiej Partii Indii.

Bhubaneswar / Fot. Coolduds12, domena publiczna / W24Dystrykt Kandhamal, w którym leży Surada, znajduje się w indyjskim stanie Orisa, we wschodniej części kraju, nad Zatoką Bengalską. Stolicą dystryktu jest Bhubaneswar, a inne miasta stanu to Katak i Puri.

Według ustaleń policji z Boudh Kandhamal Włosi zostali porwani 14 marca razem z dwoma obywatelami Indii - Santoshem Moharana e Kartikiem Parida. Jednak obaj pochodzący z Puri Hindusi zostali już uwolnieni wieczorem 17 marca.

Lider oriskiej partyzantki komunistycznej Sabyasachi Panda w nagraniu audio przesłanym do władz Orisy wyjaśnił, że Bosusco i Colangelo zrobili zabronione fotografie kobietom kąpiącym się w rzece. Zażądał natychmiastowego zaprzestania wszelkich akcji przeciwko partyzantom, zwolnienia uwięzionych bojowników i rozpoczęcia negocjacji na temat 13 postulatów przestawionych rządowi przez maoistów w lutym 2011 roku. Jeżeli rząd Orisy nie zaspokoi żądań, weźmie na siebie odpowiedzialność za los włoskich turystów. Termin ultimatum minął wieczorem w niedzielę czasu europejskiego, jednak władze uspokajają, że na razie nie stało się nic nieodwracalnego – podały wszystkie wieczorne wydania włoskich dzienników telewizyjnych.

W odpowiedzi na żądania porywaczy zaprzestano wszelkich operacji przeciwko maoistowskiej partyzantce, choć Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Indii na stronie Odishatoday twierdzi, że w tej kwestii nie wydano żadnych formalnych rozkazów. Przewodniczący rządu Orisy Naveen Patnaik oświadczył, że jest gotów negocjować - jednak pod warunkiem, że Włosi zostaną uwolnieni. Odbyła się nadzwyczajna narada władz Orisy z siłami policji i bezpieczeństwa działającymi w regionie, o której przebiegu informowano na bieżąco Ambasadora Włoch w Indiach Giacomo Sanfelice, który jest w ścisłym kontakcie z władzami centralnymi. Od 17 marca sprawą zajmuje się jednostka kryzysowa Ministerstwa Spraw Zagranicznych Włoch, a Joel Melchiori - Konsul GeneralnyWłoch w Kalkucie udał się na miejsce porwania.

Zdesperowany jest 89-letni ojciec Paola – Azelio Bosusco (piemontczyk z Condove, niedaleko Turynu), który o porwaniu syna dowiedział się z dziennika telewizyjnego. Jego syn od 15 lat prowadzi w Puri agencję turystyczną Orissa Adventurous Trekking, która specjalizuje się w organizowaniu wycieczek etnograficznych i pokazywaniu turystom prymitywnych plemion tego regionu. Praca pozwala synowi odwiedzać ojca jedynie od lipca do października, kiedy z powodu pory monsunowej agencja zawiesza swoją aktywność.

Sprawą jako aktem terroryzmu zajęła się także Prokuratura w Rzymie, w osobie zastępcy prokuratora Erminio Amelio. Jest to pierwszy wypadek, aby partyzanci maoistyczni porwali obywateli obcego państwa, dlatego też indyjska agencja NDTV wysunęła hipotezę, że sprawa ma związek z traceniem pozycji przez Sabyasachi Pandę, uważanym za umiarkowanego, na rzecz frakcji radykalnej podkładającej bomby w stanie Andhra Pradesh.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.