Facebook Google+ Twitter

Dwie dekady polskiej transformacji - konferencja RPO

"W drodze do demokratycznego państwa prawa" to tytuł konferencji zorganizowanej przez Rzecznika Praw Obywatelskich, jaka odbyła się dziś w salach Belwederu. Równoległe trwało sześć sesji tematycznych. Ponad pięćdziesięciu prelegentów wygłosiło swoje referaty.

Rzecznik Praw Obywatelskich, dr Janusz Kochanowski. / Fot. PAP/Leszek SzymańskiTak ogromna różnorodność merytoryczna (prawo, teoria systemów politycznych, gospodarka, edukacja, polityka i polityka społeczna, nauka, historia czy socjologia) miała prowadzić do jak najszerszego podsumowania ostatnich dwudziestu lat polskiej historii i wyłonienia aktualnego obrazu Rzeczypospolitej.

Tytuł konferencji: „W drodze do demokratycznego państwa prawa” ogólnie określił perspektywę, jaką mieli przyjąć uczestnicy, ale jej charakter był na tyle otwarty, że mnogość tematów możliwych do poruszenia była niemal nieograniczona. Stąd tak wielka interdyscyplinarność, nie tylko pomiędzy poszczególnymi sekcjami, ale także w ich obrębie.

Cel, jaki przyświecał Januszowi Kochanowskiemu, obecnemu Rzecznikowi Praw Obywatelskich, wydaje się równie szczytny, co karkołomny. Mówił: – (…) cel i sens tej konferencji da się zamknąć w jednym zdaniu: Quo Vadis Polonio? – jednak szukanie odpowiedzi na to pytanie wydaje się być gonitwą za Świętym Grallem naukowców i polityków. Referaty i dyskusje w ramach dość dobrze uporządkowanych poszczególnych działów tematycznych („System polityczny”, „Społeczeństwo obywatelskie” itd.) są dobrym pomysłem i mogą prowadzić do ciekawych efektów. Jednak jednoznaczne podsumowanie całej konferencji nie jest możliwe. Trudno o konkretne wnioski choćby po wysłuchaniu tylko części referatów z tej samej grupy (nawet w panelu, w którym większość członków było prawnikami, dochodziło do sprzecznych opinii – a grup było sześć).

Zapraszając do udziału w konferencji m.in.: filozofów, historyków, prawników, polityków, socjologów, publicystów, ludzi o różnych poglądach politycznych (jak obecni na spotkaniu Bronisław Wildstein czy Michał Boni), raczej nie służyło przyjęciu przez uczestników wspólnej optyki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.