Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9526 miejsce

Dwie katastrofy w Zalewie

Patrząc dziś na pozostałości trudno uwierzyć, że kiedyś Zalewo było całkiem sporym miasteczkiem powiatowym, którym zapewne byłoby nadal gdyby nie działalność naszej bratniej armii czerwonej.

kamieniczka przy rybku / Fot. A. Sobiecki Wszystkie regiony naszego kraju, przechodziły ten najazd z różnym powodzeniem. Szczególnie jednak ucierpiała zachodnia i północna część Polski, gdzie przed wojną gospodarzyli Niemcy. Przejście armii naszych sojuszników, to najtragiczniejszy najazd barbarzyńców w dziejach Polski. Barbarzyńców wyposażonych w trotyl. Przed przekazaniem tych terenów władzom polskim zabrali do swego kraju wszystko co dało się wyrwać, odkręcić, odłamać, to co się nie dało niszczyli.
Zalewo, miasto nad pięknym Jeziorem Ewingi, dobrze prosperowało głównie dzięki linii kolejowej Elbląg – Ostróda. Do II wojny ludzie podróżowali prawie wyłącznie koleją, która zaczęła się rozwijać w drugiej połowie XIX wieku. W Zalewie przybywało ludności i kamieniczek, powstał ładny ryneczek. Armia Czerwona oswobodziła miasteczko od linii kolejowej, którą rozkręcili i wywieźli oraz od nadmiaru budynków i kamieniczek, które spalili i zniszczyli. Nikt nie protestował, bo niemiecka ludność cywilna uciekła już wcześniej, wiedząc o bestialstwach jakich dopuszczali się dzicy żołdacy radzieccy. Zastraszona ludność polska wyswabadzana była z zegarków, jedzenia, nawet z butów.
Dzisiaj nic już nie przypomina tamtego ładnego miasteczka, przedwojennego ryneczku otoczonego kamieniczkami z ratuszem na środku. Najbardziej nie przypomina tego ryneczku PRL-owski pawilon handlowy.sklep wielobranżowy / Fot. A. Sobiecki W Zalewie przetrwał do kościół / Fot. A. Sobieckidzisiejszych czasów ogromny, stary kościół, pamiętający jeszcze Krzyżaków. Jego wnętrze nie jest może szczególnieWnętrze / Fot. A. Sobiecki bogate ale naprawdę przestronne. Naprzeciwko kościoła jest mała ale fajna restauracja (bar?) i pieką tam dobrą pizzę. W każdym razie mi smakowała, tylko stwierdzenie, że jadłem pizzę w Zalewie brzmi jakoś dwuznacznieJ))
Piękne jezioro Ewingi jest odrębnym problemem gminy Zalewo. Jest ono prawie idealnie okrągłe i nadal, jak za dawnych czasów wygląda ładnie Przez kilkadziesiąt lat funkcjonowania PRL-owskiej gospodarki wlewano jednak do niego nieoczyszczone ścieki z garbarni i świniarni całkowicie niszcząc w nim wszelkie życie. Oczyszcza się teraz bardzo powoli, ludzie starają się jak mogą, żeby mu pomóc. Zbudowali oczyszczalnie i w miarę możliwości wybierają toksyczne osady z dna. Można by rzec, że obecni mieszkańcy Zalewa i całej gminy toczą ciężką walkę o swoje jezioro. Nadal jednak każde zamieszanie wody przez śrubę jachtu wywołuje bardzo przykry odór, nie może być mowy o żadnym kąpielisku.
przystań / Fot. A. SobieckiDo gminy przynależy między innymi wieś Jerzwałd nad Jeziorakiem, znana z tego, że mieszkał w niej Zbigniew Nienacki - twórca Pana Samochodzika i wieś Dobrzyki. W pobliżu tej wsi przebiega Kanał Dobrzycki, który łączy Jeziorak z jeziorem Ewingi, nad którym położone jest Zalewo. Obecnie z kanału korzystają głównie żeglarze, robiący w Zalewie zakupy.przystań / Fot. A. Sobiecki W celu ściągnięcia jak największej ilości żeglarzy władze gminy postanowiły zbudować nowoczesną ekomarinę. przystań / Fot. A. SobieckiW ubiegłym roku powstała więc w Zalewie przystań z pływającym pomostem wyposażonym w gniazdka elektryczne i stanowiska do pobierania wody pitnej.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi: Zalewo 2


Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Panie Arturze, dziękuję za zwrócenie uwagi na ten materiał. Interesujący!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesujący temat, mnóstwo wątków! Polecam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.