Facebook Google+ Twitter

Dwoje nieznajomych, czyli "Pocałunek" w Teatrze Ateneum

Sztuka Gera Thijsa to pełna liryzmu, humoru i refleksji nad życiem opowieść o dwojgu samotnych ludziach, których ścieżki łączą się na górskim szlaku.

Krzysztof Tyniec, Marzena Trybała / Fot. Magda Hueckel, Teatr AteneumSpektakl "Pocałunek" w reżyserii Adama Sajnuka to historia dwojga ludzi - "kobiety z przeszłością i mężczyzny po przejściach". Ona jest poważną kobietą, która ma problemy zdrowotne i nie chce dać sobie pomóc najbliższym, on - byłym komikiem, którego los nie oszczędza, mężczyzną pełnym goryczy.

Spotykają się przypadkiem na górskim szlaku, siadają na tej samej ławce - i tak zaczyna się ich nietypowa znajomość. Z pozoru nic ich nie łączy, oprócz samotności. Jednak z biegiem czasu i kolejnych, już mniej przypadkowych spotkań, rodzi się między nimi silna więź. Może jest to miłość, która powoli zaczyna się w nich rodzić?

Podczas owych spotkań rozmawiają o życiu i śmierci, o straconych nadziejach i niewykorzystanych szansach. Ich rozmowa miejscami przypomina szermierkę słowną, bohaterowie ranią się nawzajem, mimo że tego nie chcą. Ich dialog iskrzy humorem oraz ciętymi ripostami. Zmusza do refleksji na temat relacji damsko-męskich.

Krzysztof Tyniec, Marzena Trybała / Fot. Magda Hueckel, Teatr AteneumDużym walorem tego spektaklu jest znakomita obsada. Marzena Trybała była niezwykle przekonująca w roli nieszczęśliwej mężatki, która podejrzewa u siebie chorobę nowotworową, a jednocześnie ciepłej kobiety, pełnej życiowej mądrości. Z kolei Krzysztof Tyniec, znany głównie z ról komediowych, pokazał inną twarz - przegranego klauna, pod maską którego kryje się doświadczony przez życie mężczyzna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.