Facebook Google+ Twitter

Dworce kolejowe wypięknieją. Kto sfinansuje remonty i sprzątanie?

Należąca do Grupy PKP spółka Dworzec Polski SA zadba o porządek w poczekalniach i toaletach. Pieniądze na to otrzymywać będzie albo od przewoźników, albo z budżetu państwa. Za komfort podróży koleją zapłacimy więc sami - jako pasażerowie lub podatnicy.

Dworzec Centralny w Warszawie - hol główny przed rozpoczęciem remontu / Fot. Foma, GNU 1.2, http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:HallDwCentralnego.JPG&filetimestamp=20070925170513– Dlaczego dworce to rudery? Bo od lat panuje przyzwolenie na dziadostwo kolejowe. Jest zgoda na to, żeby przewoźnicy nie regulowali płatności – podczas konferencji Forum Transportu Szynowego grzmiał cytowany przez serwis zyciewarszawy.pl Jacek Prześluga, prezes Dworca Polskiego SA. Ten stan rzeczy ma się teraz zmienić.

Spółka powołana do życia pod koniec 2010 roku przygotowuje się do przejęcia odpowiedzialności za stan obiektów kolejowych. Fundusze na to ma czerpać z dwóch źródeł: dochodów z wynajmu powierzchni reklamowej oraz opłaty dworcowej, zwanej postojowym, którą Dworzec Polski SA planuje wprowadzić 1 grudnia 2011. Przychód z opłaty w całości ma być przeznaczony na remonty i utrzymanie stacji.

Wysokość postojowego zależeć będzie od długości pociągu oraz kategorii dworca. W planach Dworca Polskiego jest bowiem klasyfikacja stacji w sześciostopniowej skali. Obiekty o najwyższym standardzie, m.in. warszawski Dworzec Centralny, którego remont zakończy się w marcu 2012 r., otrzymają klasę A. Tego rodzaju obiekty - dworce z poczekalniami, kafejkami i galerią handlową - same zarobią na swoje utrzymanie. Inne, najbardziej nierentowne, czekają przekształcenia: oddanie w dzierżawę lub przebudowa na nowoczesne wiaty przystankowe.

Wątpliwości niektórych analityków budzi perspektywa obciążenia opłatą dworcową samych pasażerów, którzy drożej płaciliby za bilety. "Jeśli popatrzymy na jeden kurs sumy są niewielkie, ale jeżeli są to bilety miesięczne to większy wydatek" - powiedział cytowany przez serwis tvnwarszawa.pl Adrian Furgalski, ekspert ds. infrastruktury. Na razie więc suma 135 mln zł, bo tyle ma kosztować utrzymanie polskich dworców kolejowych na przyzwoitym poziomie, znaleźć się musi w budżecie państwa.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.