Facebook Google+ Twitter

Dworzec Wschodni przed Euro 2012 będzie tylko pomalowany. Na remont brak funduszy

Możemy być pewni, że przed Euro 2012 perony i przejścia na Dworcu Wschodnim nie zostaną wyremontowane. Kolej poprawi jedynie ich estetykę poprzez drobne prace remontowe.

Dworzec Wschodni w Warszawie / Fot. Xlm/ http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Wsch2009maj.jpgZa rok zakończy się remont głównej hali Dworca Wschodniego od strony ul. Kijowskiej, a za kilka tygodni ma być gotowa mniejsza hala podmiejska od ul. Lubelskiej. Dworzec Wschodni to nie tylko hale, ale również trzy długie tunele dla pieszych pod torami i siedem peronów. Przejścia są brudne i nieoświetlone, perony są dziurawe, a wiaty zardzewiałe. Jak pisze warszawa.gazeta kolej obiecywała, że przejścia i perony zmienią się nie do poznania przed Euro 2012. Miały pojawić się ruchome schody, windy i nowe zadaszenie.

Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe kilka tygodni temu ogłosiła, że jest gotowa do ogłoszenia przetargu na przebudowę torów i peronów Dworca Wschodniego. Z tym wystąpiła do Ministerstwa Infrastruktury o dotację na 500 mln zł. Zbigniew Szafrański, prezes PKP PLK liczył na to, że dwa lub trzy perony dalekobieżne uda się zmodernizować. Lecz prace nie zaczną się przed Euro 2012 twierdzi rzecznik Ministerstwa Infrastruktury, Mikołaj Karpiński i dodaje "Rozpoczynanie inwestycji w szerokim zakresie groziłoby zakłóceniami w ruchu pociągów w czasie mistrzostw.

Urzędnicy z ministerstwa mówią, że do mistrzostw zostaną wykonane prace rewitalizacyjne o stosunkowo ograniczonym zakresie, jeśli chodzi o perony. Jan Telecki, który zajmuje się bieżącym utrzymaniem torów i peronów w Zakładach Linii Kolejowych uważa, że w ciągu kilku dni musi przedstawić wstępny plan, który ma poprawić estetykę na dworcu. "W grę wchodzi np. wymiana nawierzchni na peronie 2. i 3. Trzeba będzie także jakoś poprawić wygląd przejść" - dodaje Jan Telecki. Uważa również, że dworzec powinien być przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Ale jeszcze nie wiadomo, czy szyby windowe, które kiedyś służyły do przesyłek pocztowych uda się wykorzystać do tego.

Prace typu: malowanie, łatanie dziur będą przeprowadzone wiosną 2012 roku nie tylko na Dworcu Wschodnim, ale i na Zachodnim, tuż przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej. Jan Telecki twierdzi, że wcześniej nie ma sensu zaczynać prac bo wandale wszystko zniszczą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

adiafora.pl
  • adiafora.pl
  • 18.04.2011 17:04

Kolej na kolej
W “niedalekiej przyszłości” w Polsce pasażerowie będą otrzymywali odszkodowanie za opóźnienia pociągów i będą podróżować Pendolino?
Źródło: http://www.adiafora.pl/

C.D. na stronie – http://www.adiafora.pl/top-tematy/kolej-na-kolej/


Dlaczego musimy się wstydzić opłakanego stanu infrastruktury kolei? Otacza nas ponura rzeczywistość, dziury w drogach, zdewastowane, pomazane budynki użytku publicznego. Często brudne, śmierdzące, wlekące się z „zawrotna prędkością” 40 km/h pociągi osobowe. Doznajemy w czasie upojnej przejażdżki Polskimi Kolejami S.A takiej turbulencji że mamy wrażenie że „flaki nam się poprzewracały”. Jeżeli mamy na tyle silnej woli i odwagi aby się zdecydować na podroż naszymi kolejami, to przygotujmy się na pasmo nieprzyjemnych doświadczeń jakie w czasie podroży mogą nas spotkać. Nie uwzględnione w rozkładzie (czasie podroży) przestoje na stacjach, zdewastowane przedziały, realna groźba iż hulający przeciąg może „urwać nam głowę”, albo niska temperatura wywoła szok termiczny i zapadniemy w stan śpiączki, która pozwoli nam uzbroić się w „obojętne” ustosunkowanie do sytuacji na kolei. Z błogości komfortu podróży od czasu do czasu wyrwać może nas (nie rzadko) krzyk pijanych i emanujących odorem przepoconych ubrań „towarzyszy podroży”. Te niedogodności „wspanialej przygody” jaką jest przemieszanie się polską koleją od czasu do czasu ukoi głos konduktora, który z drżącym z przejęcia i trwogi głosem komunikuje poraź kolejny że nastąpi nie-przewidywany postój, dodając bez przekonania, że to nie powinno potrwać długo. Kiedy po perypetiach dotrzemy do stacji końcowej, marzymy o jednym, aby otrząsnąć się z tej podroży, która na długo zapadnie nam w pamięci. Z pociągu wychodzimy z jednym przewodnim przekonaniem, aby w miarę możliwości więcej tam nie powrócić. Myśląc o jak najszybszym kupnie środka lokomocji. Albo skorzystania z coraz bardziej korzystnej w stosunku do kolei oferty usług lotniczych. aktualnie pojawiają się coraz bardziej atrakcyjne oferty przewoźników oferujących loty pomiędzy miastami w Polsce. Ceny biletów lotniczych pomiędzy dużymi miastami Polski, zaczynają się zbliżać do cen oferowanych na tych samych trasach prze PKP Intersiti. Do tego dochodzi jeszcze fakt że czas podroży jest nieporównywalnie krótszy, oraz o znacząco wyższym standardzie podroży (niestety komfort podroży to wciąż zjawisko bardzo abstrakcyjne na naszej kolei). W przypadku kiedy wysilimy się na to aby trochę czasu poświęcić na wyszukanie atrakcyjnych promocji (robiąc to z kilkomiesięcznym wyprzedzeniem przed docelowym dniem lotu do obranego miasta) możemy natknąć się na takie okazje jak np. bilety do Katowic to 56,8 zł w jedną stronę, a do Rzeszowa 44,2 zł. Lotnicze bilety na weekend majowy, który jest jednym z najatrakcyjniejszych okresów podróżowania, kosztują w obie strony ok. 200 zł ze wszystkimi opłatami, o 100 zł taniej niż koszt 1 klasy w pociągu.

Drodzy interanuci pojawiła się jaskółka nadziei, że za opłakany stan kolei w Polsce nie będzie “ponosił konsekwencji” pasażer, za opóźnienia pociągów pasażerom ma przysługiwać odszkodowanie. Ministerstwo Infrastruktury chce aby unijne rozporządzenia zmierzające do poprawy standardu usług przewoźniczych w końcu wprowadzić na polski grunt. Drodzy czytelnicy w niedalekiej przyszłości (miejmy nadzieje) w Polsce pasażerowie będą otrzymywali od przewoźnika odszkodowanie, jeśli pociąg spóźni się więcej niż godzinę. Prawo do takich odszkodowań gwarantuje unijne rozporządzenie z 2007 r. które w Polsce miało zacząć obowiązywać w grudniu 2009 r., ale z powodu specyfiki naszych realiów do dzisiaj nie obowiązuje.

Projekt odpowiedniego rozporządzenia wprowadzający możliwość otrzymywania przez pasażera od przewoźnika odszkodowania, jeśli pociąg spóźni się więcej niż godzinę, na początku kwietnia trafił do uzgodnień międzyresortowych. Unijne rozporz

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.