Pozycja materiału w rankingach:
Blog blogiem pogania i bloga goni, a ja po przeczytaniu kilku, czuję się jak wyprana w pralce. Dlaczego unikam blogów? Na które blogi głosować? Co różni blogera od dziennikarza obywatelskiego?
Wszyscy będziemy jedną wielką kapitułą. Każdy internauta będzie członkiem jury. Listy kandydatów niebawem zostaną opublikowane. Zabierzemy się za czytanie i wybieranie. Jak wybrać blog do głosowania? Pięć kategorii blogów da nam 15 nagrodzonych blogerów. Dziennikarza wybieramy jednego, nagrodzonych będzie trzech. Jak na razie zgłoszonych blogerów jest tylko o 20 proc. więcej niż dziennikarzy, a zatem zdecydowanie większe szanse na nagrodę mają blogi niż artykuły. I to mnie bardzo boli. Zobacz także:
Artykuły
(105)
Galerie
(35)
Średnia ocen
(4.23)
Miejscowość: Katowice , Visp | Kraj: Polska
O mnie: Serio, lecz z humorem oraz bez tabliczki. Polecam "mój" Blog http://www.wiadomosci24.pl/blog/idzie_rewolucja_trzy_kolory_w_internecie_i_niema_dywersja_204257.html
Ostatnie artykuły autora:
Paweł Majchrzak 25.01.2010 11:05
Wrócę na chwilę do kwestii blogów polityków - wiadomo, że blogi wielu czołowych polityków tworzone są przez ich sztaby bądź agencje PRowe, problemem jest jak tą kwestię rozwiązać w naszym konkursie. Zrezygnować z kategorii polityka? To byłby błąd, jest wiele blogów o polityce tworzonych przez zwykłych internautów. Może więc wykluczyć start w konkursie czynnych polityków? To byłoby również trudne do zrealizowania. Jakimś wyjściem byłoby np. oświadczenie, że X jest faktycznym autorem bloga, a nie sztab ludzi do tego oddelegowanych. Tylko, że nawet to nie daje żadnej gwarancji, który polityk przyzna oficjalnie, że to nie on tworzy swojego bloga? Jednym słowem pat...
Jeśli chodzi o kwestię samego konkursu: skoro zdecydowano się wprowadzić podział na kategorie w konkursie na blog roku, taki sam (bądź podobny) powinien być podział w konkursie dla DO. Trudno porównać teksty o problematyce lokalnej, kulturalnej czy sportowej - u nas niestety wszystko wrzucone jest do jednego wora :/
BARBARA Romer Kukulska 22.01.2010 18:33
tak. zgadzam się.
- > Alicjo , a dziennikarz Obywatelski ?
Jak byś odróżniła artykuł dziennikarski od tekstu bloga?
Alicja Karłowska 22.01.2010 17:36
blog jako porządna porcja literackiej refleksji - taka wersja jest chyba do przyjęcia...
Autor usunął profil 22.01.2010 12:09
Różnice pomiędzy blogerem a DO.
Nie raz się zdarza, że mogę przeczytać 1 temat w 10 odsłonach. Czyli przykładowo temat kradzieży progu Szacownej Instytucji. Instytucja bez progu musi funkcjonować, a blogerzy bez blogosfery już nie, wiec drażą temat. Wielu pisze o tym samym. I nikt nie wyrzuci Drugiemu, że dopuścił sie plagiatu. Blogerzy (czy wszyscy-nie wiadomo) wyznają pewną profesjonalna zasadę, że kto pierwszy ten lepszy i im więcej informacji, tym większa szansa złapania tropu. W efekcie można poczytać 10 odmniennych pod wzgledem formy (reportaż artykuł, felieton, forma literacka itd.) i zastosowanych chwytów retorycznych (jak to sie mówi ile fabryka języka dała). A zatem jeden z blogerów opisze, że to nie był próg a tylko nasze projekce; Drugi opisze jego parametry fizyczne; Trzeci ilość potknięć o progi; Czwarty zrelacjonuje, że petent po przekroczeniu progu instytucji, zapatrzył sie na młódkę, która wychodziła ze segregatorami spraw urzędowych i on jej pomógł dźwigać to (po pieciu latach zostali małżeństwem); Piąty stwierdzi, że będzie później pisał o progu; Szósty odwoła się do swej notki sprzed dwóch latach. o której było, że próg został pokryty śniegiem i był nie widoczny; Siódmy zacznie nawijać o numerologii; Ośmy, Dziewiąty, Dziesiąty itd, napiszą rzetelnie o prawdziwym progu, lub o progach, które przekraczamy codziennie i narzekamy na wysokie progi.
I na końcu wszyscy się pokłócą o zeszłoroczną zimę.
O dalszych istotnych różnicach pomiędzy blogerami a DO w następnym wejściu. I też się odniosę do własnych blogów, zeby było.... bezapelacyjnie
Autor usunął profil 22.01.2010 12:07
Barbaro
Niektórzy Blogerzy podejmując różnorodne tematyki, piszą także o męskich zajęciach w kuchni, o porach roku, itd. Nie czytałem jeszcze (może to jest a ja tego nie wiem), żeby któryś z blogerów pisał o fondue bourguignonne. Jest dziesiątki tysiecy blogów, może taki kulinarny temat też się gdzieś pojawił.
A jak blogerzy gdybają, ooooo (WWM jest czasami tego przykładem)
BARBARA Romer Kukulska 22.01.2010 10:44
Sława pisze :"Cały salon 24 jest oparty na blogach , a życzyłabym sobie tak wysokiego poziomu artykułów, jaki tam mają blogi."
tionku aluzju panjała.
pozostaje mimo wszystko
dona barbara kichota..;))
BARBARA Romer Kukulska 21.01.2010 13:33
Zgadza się panie Ryszardzie. Nagrody nagrodami, a tytuły tytułami, uhonorowanie i laury czasem ważniejsze niż wartość materialna nagrody.
Propozycja wykorzystania listy zgłoszen DO, także do plebiscytu na Artykuł Roku 2009 spotkała sie z aprobatą pod innymi artykułami T. Kowalskiego. Banner wyraznie taki konkurs obiecuje.
Ryszard Jan Zagórski 20.01.2010 21:51
Coś mi się wydaje, że nie chodzi tu o same nagrody. Będę wdzięczny za rozjaśnienie mojej ciemności...;)))
Sława Kornacka 20.01.2010 21:34
Na temat konkursu nie będę się wypowiadać, bo nie znam tematu zatem tylko na temat blogów. Cały salon 24 jest oparty na blogach , a życzyłabym sobie tak wysokiego poziomu artykułów, jaki tam mają blogi. Nie często zaglądam do blogów poza salonem24 i swoim własnym, ale czasami zdarza mi się coś przeczytać i to nawet fajne rzeczy. Dlatego jestem jak najbardziej za blogowaniem.
Dla mnie nagrody zawsze są sprawą drugorzędną więc tego tematu nie czuję .
5*
BARBARA Romer Kukulska 20.01.2010 20:20
Właśnie Małgorzato,
Tomaszu, myślę i wydaje mi się , że istnieje mała szansa zmniejszenie tej niewspółmierności jeszcze teraz w tym konkursie, np. przez dodanie jednej konkurecji dla DO -> "ARTYKUŁ ROKU 2009"
Byłoby to nawet zgodne z bannerem. Co Redakcja na To! Arytkuł Roku , mógłby być nawet tylko dyplomem uhonorowany no i sławą dla jego autora. ;)))
wielka szkoda, że tak nie dzieje się od pierwszej edycji konkursu
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)