Facebook Google+ Twitter

Dylematy blogowe, czyli konkurs za pasem

Blog blogiem pogania i bloga goni, a ja po przeczytaniu kilku, czuję się jak wyprana w pralce. Dlaczego unikam blogów? Na które blogi głosować? Co różni blogera od dziennikarza obywatelskiego?

banner Złoś bloga / Fot. www.wiadomości24.plWszyscy będziemy jedną wielką kapitułą. Każdy internauta będzie członkiem jury. Listy kandydatów niebawem zostaną opublikowane. Zabierzemy się za czytanie i wybieranie. Jak wybrać blog do głosowania? Pięć kategorii blogów da nam 15 nagrodzonych blogerów. Dziennikarza wybieramy jednego, nagrodzonych będzie trzech. Jak na razie zgłoszonych blogerów jest tylko o 20 proc. więcej niż dziennikarzy, a zatem zdecydowanie większe szanse na nagrodę mają blogi niż artykuły. I to mnie bardzo boli.

Wydaje mi się, że trudna do uchwycenia jest istotna różnica między blogiem a artykułem. Pisanie artykułu, prawie każdego na każdy temat i w każdej formie, zezwala autorowi na pewną "literacką swobodę", co rozumiem tak, że mogę posłużyć się fikcyjnym obiektem lub postacią, którym wolno mi podkolorować związane z nimi emocje i dramatyzm sytuacji. Jednakże zawsze powinien być rzetelny. Natomiast między blogiem i jego autorem trzeba postawić znak równości, jednak rzetelny być nie musi. Tymczasem, to blog korzysta z przywileju aż pięciu kategorii, a artykuł nie.

Niestety, od chwili gdy odkryłam cudze blogi, moje pisanie zdecydowanie ucierpiało, ale... może to i lepiej. Mimo wszystko, postanowiłam blogów unikać. Problem w tym, że nie jest to takie proste, konkurs się zbliża i nie sposób nie zagłosować. Chyba nie znam nikogo z internautów, kto by nie zetknął się z jakimś blogiem. Swego czasu w doorg.info napisałam:

Dlaczego unikam blogów

Stale ktoś poleca mi coś ciekawego do poczytania, oczywiście w jakimś nadzwyczajnym blogu. Trafiam też na blogi cytowane w artykułach. Słowem, blog blogiem pogania i bloga goni, a ja po przeczytaniu kilku, czuję się jak wyprana w pralce. Prawdopodobnie zbytnio identyfikuję się z autorem bloga.

Po pierwsze, stwierdzam, że ten blog jest znakomity i nic lepiej, ani więcej już nie napiszę.
Po drugie, jeśli temat mnie interesuje, to bloger niejako mi właśnie go "skradł" i rozpracował, a mnie pozostało tylko wrażenie, że już wszystko o wszystkim zostało napisane, a ja znów się spóźniłam.

Po trzecie, blogi o charakterze wynurzeń osobistych dobijają mnie kompletnie. Czuję się jakbym jako ktoś obcy czytała cudzy pamiętnik, a to rzecz dla mnie nie do pomyślenia, jak i to, by ktoś czytał mój. To jakbym zaglądała w cudzą duszę i sumienie, we frustracje, zachwyty, wrażenia troski i smutki. Rozważania niektórych blogerów są dla mnie jakby ekshibicjonizmem własnej duszy. Mam różne manie, ale na "blogomanię" się chyba złapać nie dam.

To chyba Big Brother zmienił nasz styl życia

Rozumiem, że każdy lubi po opowiadać o znajomych i wydarzeniach, czy podzielić się "gonitwą swoich myśli", ale nie mogę pojąć, jak znany polityk, były premier może się ośmieszać, opisując w blogu, szczegółowo i obrazowo, swoją "nadzwyczajnie wielką" miłość?

Dlaczego nie piszesz bloga?

- Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałowała tego, czego nie zrobiłaś, niż tego, co zrobiłaś. A zatem odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj - oberwałam reprymendę parafrazą Marka Twaina.

Postaram się nie zapomnieć powyższej rady i nie wpaść w blogomanię, którą ośmielę się nazwać "blogoterapią" a tej, jak na razie, nie potrzebuję. Nie, nie jestem przeciwnikiem ani wrogiem blogów, mam kilka ulubionych, toteż z niecierpliwością czekam na publikacje list zgłoszeń. Ktoś przecież czeka na mój oddany głos.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (63):

Sortuj komentarze:

mzczqyxhyb
  • mzczqyxhyb
  • 13.07.2011 13:23

vV7bFu <a href="http://eyaefbdsemuh.com/">eyaefbdsemuh</a>, [url=http://ihzqrhdtfeuq.com/]ihzqrhdtfeuq[/url], [link=http://ruaqvzxtansu.com/]ruaqvzxtansu[/link], http://kvftjzzjpgzm.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

a ja pozostaję przy swoim, że konkurs na DO to co innego jak głosowanie na artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.01.2010 18:59

Tomasz

Nie wątpię, że znaczenie blogerów jest duże, bo jest (i krajowe i zagraniczne), ale i Im się kiedyś też ukróci. Wszystko się zmienia. Znaczenie natomiast DO jest też coraz bardziej podkreślane w sferze mediów publicznych.
Podejmując sie pewnych ocen, najpierw odniosłem je do samego siebie, bo wiem&#8230; Jestem zarazem blogerem jak i DO (ale takim jakby wyczekującym).

Jeśli chodzi o konkurs to swoich typów nie zmienię, bo cenię wcześnie napisane słowa &#8211; czyli 7 dla blogerów, 3 dla DO.
Jeśli będzie inaczej, to świat się nie zawali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witold, zdaje się, że pokazując przykłady znaczenia i wpływu blogerów czerpiesz przykłady z całego świata, przy DO zaś ograniczasz się do naszego podwórka. A czy politycy z DO są tak zglajszachtowani? Wątpię.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.01.2010 17:26

Barbaro

Tak się zapędziłem, że nie podałem jak rozdzielać nagrody w konkursie i jaka wielka różnica pomiędzy blogerem a DO.
Otóż z 10 kategorii (jeśli takie będą) to 7 - dla blogera a 3 dla DO, bo bloger jest bardziej zapracowany.
Różnice miedzy blogerem a DO wykazał stosunek polityków, którzy boja się blogerów (procesy), od DO natomiast chętnie przyjmują zaproszenia na spotkania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witoldzie, interesujący i obszerny wpis. Mimo braku odniesienia do konkursu jak i różnicy między blogerem a DO, bardzo dziękuję. wnosi sporo do dyskusji ciekawych aspektów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.01.2010 22:26

Do sfery relacji międzyludzkich zw. socjosferą od kilka lat wchodzi z niezwykle ekspansywnym charakterem blogosfera (ogół blogów, wideoblogów). Blogosfera obchodzi, że się tak wyrażę, 10 rocznica istnienia, a pierwszym który użył tego terminu był pisarz, publicysta teatralny Brad F.Graham (zmarły w styczniu tego roku). Z blogosferą łączy się w jakimś stopniu logosfera (to specyficzne środowisko słowa) która stwarza wręcz nieograniczone możliwości kreowania &#8222;rzeczywistości&#8221; werbalnej.
Blogerzy uznają się, nie bez skrywanej pewności, że są VI władzą tuż po: Narodzie, Prezydencie RP, parlamencie, rządzie, wymiarze sprawiedliwości-według naturalnego porządku podziału i V władzą po: ustawodawczej, wykonawczej, sądowniczej, medialnej według podziału narzuconego z góry. Nieważne. Istotne jest to, że na blogosferę wrogie spojrzenie kierują politycy. To mało powiedziane - osoby ze świata finansjery i właściciele firm też śledzą ruchy w netosferze, co napisali, co przekręcili, a do czego nie doszli blogerzy w swym specyficznym śledztwie dziennikarskim. Ale to nie są przelewki. Kilku blogerom wytoczono poważne sprawy: chińskiego blogera Huang Qi skazano na 3 lata więzienia; jeden z potentatów na rynku informatycznym domagał się aby blogerzy ujawnili swe źródła informacji; koreański bloger Park Dae Sung dzięki zamieszczeniu swych wpisów miał narazić na wielkie finansowe straty swe państwo; proces sądowy grozi dwóm blogerom z Azerbejdżanu: Adnanowi Hadżizade i Eminemowi Millim, zatrzymanym przez azerskie siły bezpieczeństwa.


Prowadzę dwa blogi-jeden prywatny i drugi na słynnym Salonie24. Jestem też na kilku portalach DO.

Zalety Salonu: obecność znanych polityków ze wszystkich opcji politycznych, dziennikarzy mediów telewizyjnych, radiowych; wymiana poglądów z Nimi (do tej pory miałem okazję z europosłami: L.Geringer de Oedenburg, W.Olejniczakiem, M.Migalskim i z innymi, którzy może z braku czasu jeszcze nie odpowiedzieli), pełna swoboda ale zarazem ograniczenie jej odpowiedzialnością za to, co się napisało, czy raczej wyblogowało; wysoki poziom publikowanych tekstów, odmienność stosowanych stylów, różnorodność form (artykuł, wywiad, felieton, notka, opowiadanie, tekst poetycki, krótkie formy itd.); prawie nie ma tematów tabu; brak podległości i hierarchii, którą stwarzają sztuczne podziały uprawnień.

Wady: można wszystko wstawić, co się tylko chce, bo nie ma redakcji tekstów, wysoki poziom chamskich odzywek, personalnych wycieczek (ooo, to już wszędzie tak z tym). Dochodzi to częstego banowania piszących przez samych piszących.
Podobieństwa pomiędzy platformą hostingową a portalem &#8211; to panująca cenzura, ale w tym sensie, ze sami piszący nie wytrzymujący presji związanej z oddziaływaniem słów, potrafią się solidnie ograniczyć w sferze wymiany myśli, a tym samym wbić sobie do głowy to, że istnieją tematy zakazane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od niedzieli listy jakoś stanęły w miejscu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obecny stan na dziś
-> Lista zgłoszeń DO - > ma niecałe 130 kandydatów po 2,7 arta na głowę w biegu po 5 nagród i wyróżnień.
-> Lista Zgłoszeń Blogów wszystkich -> niecałe 120 kandydatów. w biegu po 18 nagród i wyróżnień.

Życzę wszystkim powodzenia, a sobie wytrwałości i dobrego światła i siły w oczach w czytaniu tej "Góry" tekstów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słuszne uwagi, Basiu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.