Facebook Google+ Twitter

Dymisja Beenhakkera będzie kosztować 200 tysięcy

Zaledwie kilka minut po przegranym meczu polskiej reprezentacji w Mariborze ze Słowenią, prezes PZPN, Grzegorz Lato zdymisjonował Leo Beenhakkera. Zwolnienie trenera będzie kosztowało Polski Związek Piłki Nożnej prawie 200 tys. euro.

Grzegorz Lato / Fot. PAPPo ostatnim gwizdku, prezes Lato poinformował, że Beenhakker przestaje być trenerem kadry. Jego zastępcą na dwa najbliższe mecze eliminacyjne będzie Stefan Majewski, obecny trener nowopowstałej kadry U-23. Oprócz niego, w gronie kandydatów do objęcia reprezentacji jest: Franciszek Smuda, Henryk Kasperczak, Maciej Skorża oraz Paweł Janas.

PZPN musi teraz zapłacić Leo ok. 200 tys. euro za rozwiązanie kontraktu. Umowa z Beenhakkerem została przedłużona w listopadzie 2007 roku, zgodnie z warunkami holenderskiego szkoleniowca, który zadbał o korzystne zapisy w najmniejszych nawet detalach. Leo nie można było narzucić współpracowników, ani zlecić napisania raportu po EURO 2008.
Gdyby nasi piłkarze jakimś cudem awansowani do turnieju w RPA, Beenhakker może domagać się jeszcze 800 tys. euro specjalnej premii. W umowie jest też zapis o tym, że w razie awansu będzie ona automatycznie przedłużona do finałów w RPA, a sam szkoleniowiec dostanie znaczną podwyżkę (w chwili obecnej zarabia 70 tys. euro miesięcznie). Holender zadbał też o refundację kosztów wynajmu mieszkania, gdyż nie chciał mieszkać już w pięciogwiazdkowych hotelu. Z tego tytułu dostaje miesięcznie 2,5 tys. euro.

40 procent pensji Leo refunduje Kompania Piwowarska, która jednak nie chce pokrywać kosztów zwolnienia trenera. Prezesi PZPN martwią się nie tylko wypłatą pensji trenerowi, ale tym, że jego prawnicy mogą próbować dowodzić, że Polacy mieli jeszcze szansę na awans, ale nie pozwolono mu wypełnić kontraktu.

Po porażce ze Słowenią, straciliśmy szansę na bezpośredni awans w mistrzostwach świata w RPA. Teraz pozostały już tylko matematyczne szanse na zajęcie drugiego miejsca. Oprócz dwóch wygranych nad Czechami i Słowacją, Słowacy muszą pokonać Słowenię, a ta z kolei, nie może wygrać wyżej niż 2:0 z San Marino.

Źródło: "Przegląd Sportowy"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.