Pozycja materiału w rankingach:
W centrum Poznania odbył się marsz antynikotynowy. Uczniowie Zespołu Szkół Komunikacji przeszli ulicami miasta nawołując do skończenia z nałogiem.
Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(103)
Średnia ocen
(4.69)
Wiek: 30 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
O mnie: http://fotokracja.com
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Darek Michalczyk 26.05.2011 15:42
To nie jest tylko "nie chcemy dymu,nie chcemy smrodu",ale n i e chcemy
choroby RAKA pluca.Napiszcie o tym,jak u mnojego Ojca stwierdzono tego raka,
to byl dla mnie wileki SZOK,nie do opisania.Ja jestem zdecydowanym zwolenni
kiem medycyny integracyjnej,to znaczy konwencjonalnej+komplementarnej.
W taki sposob leczy dr.Gordon z Niemiec i ma OLBRZYMIE pozytywne wyniki w
wyleczeniu z raka.Dlatego APELUJE do wszystkich palaczy tytoniu,
NIE PALCIE,bo rak was potem napewno dopadnie !Mego Ojca wyleczyl dr.Gordon,
ja to zaliczam do CUDU,ale takie cuda ,to nie jest rzecz normalna,dlatego
szanujcie swoje zdrowie,przestancie KURZYC te papierosy.
Bartek Maciejewski 04.03.2011 15:24
Palilem przez lat prawie 3O ,efekt tego jest dzisiaj bardzo smutny.Przed
rokiem stwierdzono u mnie raka oskrzeli.Obecnie jestem w leczeniu pooperacyj
nym u dr.Gordona w Niemczech.Strona doktora:www.schmerzenzentrum.de.Lekarz
ten jest przedstawicielem medycyny integracyjnej,czyli konwencjonalnej i
komplementarnej.Ma nieprawdopodobne pozytywne wyniki w zwalczaniu raka,liczne
wpisy w polskim internecie uzyskacie pod;*dr.Gordon Theodor,komentarze*,te
polskie wpisy,to chyba jest najlepsze polecenie .Nadmieniam jeszcze taki fakt:dr.Gordon jest polskiego pochodzenia,studiowal w Stanach,a od roku 1974
praktykuje w swoim gabinecie w Niemczech w Duesseldorfie.To jest starszy pan
z wielkim autorytetem ,ale bardzo sympatyczny i cierpliwy,a pozatem ma
wielkie powodzenie jako lekarz,prasa niemiecka pisze wiele na temat tych
terapii przeprowadzanych przez doktora Gordona.On pracuje takimi metodami,
o jakich w Polsce nikt nie ma najmniejszego pojecia.
Damian ☮ Mosz 27.02.2011 11:27
Dodam tylko iż w zadnym razie nie potępiam palaczy.Każdy ma swoje słabości. Ale uważam że rzeczy trzeba nazywać po imieniu.
Damian ☮ Mosz 27.02.2011 11:01
Koncernom farmaceutycznym najbardziej zależy na tym, aby nas utwierdzić w przekonaniu iż palenie jest chorobą. Po to by mogli na tej naszej słabości zarobić. Ja rzuciłem palenia z dnia na dzień. Pewnego ranka powiedziałem: od teraz nie palę. I przestałem palić i tak już prawie 10 lat, a trzeba wiedzieć iż paliłem prawie 20 lat, od 20 do 30 papierosów dziennie. Dopóki mówiłem że muszę rzucić palenie, to nic z tym nie robiłem, królowało hasło "jutro". To magiczne - "nie palę". Uważam że to była jedna z mądrzejszych decyzji w moim życiu. Ja nie wierzę ludziom jeśli mówią że chcą rzucić palenie. Gdybyś chciał to byś rzucił. Pozdrawiam.
Jerzy Adamiak 27.02.2011 10:02
@Ireneusz Mosiczuk - "Napisał to nałogowy palacz z wolą rzucenia nałogu, bez konsekwentnego działania w postanowieniu:)."
Bo wola ma się nijak do nałogu.
Uzależnienie jest chorobą, jak katar, a czy ktoś się wyleczył ze smarkania wolą?
Albo z innej cukrzycy?
Danuta 26.02.2011 20:49
"Nie chcemy dymu, nie chcemy smrodu, to jest nasz apel do narodu" Palacze, obywatele drugiej kategorii, pozamykani we własnych mieszkaniach, bo tylko tam spokojnie mogą puścić sobie dymka - więc do kogo kierowane są te hasła.
Ireneusz Mosiczuk 26.02.2011 19:24
Małgosiu:), Rafale:) obyśmy tylko takie problemy mieli:). Napisał to nałogowy palacz z wolą rzucenia nałogu, bez konsekwentnego działania w postanowieniu:).
Małgorzata Najda 26.02.2011 18:53
Czy notoryczni palacze wezmą sobie to do serca ?
Siostry lekkich obyczajów. Film o holenderskiej prostytucji. [Youtube]
(odsłon: +337)