Pozycja materiału w rankingach:

Pewnego pięknego poranka kilka lat temu, dopadła mnie dojmująca myśl, że o czymś zapomniałem. Długo rozglądałem się po pokoju i błądziłem po mieszkaniu w poszukiwaniu tego czegoś.
Zobacz także:
Artykuły
(7)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.79)
Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: student
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
MACIEJ PETRYCKI 09.01.2010 13:50
To jest powszecny temat wsród zawiedzonych i studentow i magistrow bo brakuje podparcia ale i kultury słowa ale gdzie maja go zdobyc chyba nie na ulicy ????
Autor usunął profil 18.03.2009 19:31
Codziennie dojeżdżam do pracy pociągiem. Dużo młodzieży. Z ich rozmów (nie krępują się więc słyszy cały wagon) wynika, że są studentami. A z poziomu rozmów, że to "margines" bliski rynsztoka. W tym dziewczyny. Jedyna pociecha, że nie wszyscy. Ale sporo. Dla mnie za dużo. Autor też używa wulgaryzmów właśnie w taki obrzydliwy sposób i publicznie. Zastanawiam się dlaczego nikt na ten temat nic nie mówi? I czy redakcja postanowiła konkurować z "NIE".
Co do treści artykułu to wszyscy wiedzą i widzą jak jest i jakie są tego skutki. Do naszej firmy przychodzi co roku wielu stażystów, każdy z dyplomem wyższej uczelni... Poziom niektórych jest zatrważający. Czasami zastanawiam się, jakim cudem ukończyli gimnazjum.
Autor usunął profil 18.03.2009 18:17
Każda losowo wybrana (z dotychczas wykonanych) zmiana w systemie nauczania była zmianą na gorsze gdyż już samo to że może powstać coś takiego jak system nauczania jest samo w sobie chore całkowicie.
Najprostszy i najlepszy system nauczania (wg kur.w.atorium to nie jest system) polegał na zasadzie uczeń mistrz i nie wymagał papierologii stosowanej a każdy odpowiadał za swoje słowo również to ze potrafi zrobić to co ktoś potrzebuje. Pamiętamy czasy kiedy Inżynier konstruktor mostu stawał pod nim podczas pierwszego obciążenia czy potrzeba było wtedy papierka ?? przecież stawiał on wtedy na szali swoje życie i nim właśnie gwarantował że jego konstrukcja jest dobra ilu z dzisiejszych mgr inż nawet o tym nie pomyśli że mimo braku prawnego wymogu mogliby a może powinni.....
Dyplomy nic nie znaczą bo bez problemu wskażę w każdej grupie zawodowej kogoś (co trzeci) kto za nic w świecie takiego dokumentu otrzymać nie powinien.
To smutna konstatacja ale przyczynkiem do tego stało się zniesienie zasady uczeń mistrz.
Jadwiga Kowalczyk 18.03.2009 16:18
Studencie - jestes strategiem juz od dawna, sam o tym zapewnie nie wiedząc, tylko nikt ci na to bumagi nie podpisał.
Znam osobiscie gospodynię domową, co doktorat zaocznie zrobiła u dziadka idącego na emeryture - sama teraz kariere na uczelni robi.
To jest to! W kolejnych reformach szkolnictwa wszelkiego, jak widać zmieści sie wszystko - a szczegolnie reformy.
Autor usunął profil 18.03.2009 16:12
Jaraj faje , to chyba jest zawsze w pewnych środowiskach trendy.Ukoi traumy, doktorskiej rutyny i powszedniości.
Lucyna Firla 18.03.2009 15:00
szkoda że poziom wymagań na uczelniach się obniża bo przecież absolewnci będą w przyszłości pracować a do tego potrzebna jest wiedza
Niekompetentny urzędnik, inżynier lub nauczyciel to wielka strata
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)