Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

508 miejsce

Dyskont Biedronka wykiwał swoich Testerów

Biedronka poległa w aukcji Testerów.Przy starcie zapisów do pierwszego testowania nowych produktów wyłączyła stronę przed startem,a po godzinie miała komplet Testerów,mimo braku logowania.W jaki sposób zapisano 500 ludzi?Czyżby po układzie?

Komunikat wybrania 500 testerów, po godzinie braku logowania do testu. / Fot. BiedronkaO akcji zostania testerem dyskontu Biedronka, było głośno od kilku kwietniowych dni. Przeczuwając efekty ,,wielkiego projektu" czym prędzej zgłosiłam swoją kandydaturę na testera. Proces zapisu i logowania przebiegł pomyślnie. Zostałam użytkownikiem www.testujemy.biedronka.pl. Za kilka chwil po zakwalifikowaniu mnie jako testera otrzymałam informację, że pierwszy test Biedronki rusza 14 kwietnia o godzinie 12.00.
Testowane będą nowe sosy, które trafić mają na półki dyskontu.
Z niecierpliwością zalogowałam się do serwisu przed godziną 10.00, przeczuwając efekty późniejszych problemów z dostaniem się na stronę.
Po godzinie 11.00 rozpoczęły się pierwsze problemy ze stroną, znacznie zwolniła, podstrony otwierały się ze znacznym opóźnieniem. O godzinie 11.55 zostałam automatycznie wylogowana z serwisu, zanim zdążyłam zobaczyć jak wogóle wygląda pierwszy test i cała reszta. Od tej chwili moje logowanie powtarzałam co 5 minut. Pierwsze komunikaty informowały o problemach z dostępem do strony. Odświeżanie nie przynosiło żadnych rezultatów. Możliwości logowania nie było z komputera stacjonarnego, tabletu czy smartfona. O godzinie 12.30 na stronie pojawił się komunikat, że stronę przegląda duża ilość użytkowników i mam spróbować później. Próbowałam jak najbardziej, ale bez efketu.O godzinie 13.00 ku mojemu zaskoczeniu weszłam na stronę, a tu komunikat treści: ,,500 Testerów rozpoczęło test 5 sosów do grilla. Już niebawem wybiorą ten, który trafi na półki Biedronki."
Wyobrażam sobie minę wszystkich testerów, którzy podobnie jak ja, nie mieli możliwości wejścia na stronę, bo po prostu jej nie było.
Zapewne ze strony Biedronki popłyną pokorne tłumaczenia w stylu nie spodziewaliśmy się tylu wejść, przeciążony był serwer, to nie nasza wina, przepraszamy. Cała sytuacje pachnie układem. Wyglada na to, że Biedronka wytypował wcześniej swoich ludzi do testowania. Jaki więc był sens ogłaszania testowania na całą Polską? Klienci testowi zostali zwyczajnie oszukani, zapewne wielu z nich zrezygnuje z zakupów w sieci, która drwi z kupujących.
Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć niesmacznego, tajemniczym 500 testerom Biedronki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Dalszych komentarz brak. Chyba akcja była sukcesem. Podobnie rzecz się ma z refleksem czy może raczej z czasem reakcji. Znamienny to przykład, że w określonych przypadkach taka firma jak "Biedronka" stara się dochować reguł, które deklaruje. Może to jednak okazja darmowej reklamy?

Kiedy 11 kwietnia kontaktowałem się (infolinia i formularze kontaktowe) z "Biedronką" przedstawiając problem tak jak każdy inny konsument, to byłem zapewniany, że nie tylko zajęto się daną nieprawidłowością, ale zapewniano, że otrzymam odpowiedź. Minęło ponad 60 dni bez żadnego odzewu i jak nie trudno się domyślać, zapewne nawet zapisy z kamer sklepowego monitoringu zdążyły się zniszczyć, gdyby były potrzebne. Chyba niewygodne są testy ochrony jakie mają miejsce wobec klientów, a to dość trudno zauważyć na zapisach z kamer. Optymalne byłoby nieludzkie w swoim zamyśle rozwiązanie, aby dodatkowo ochrona była monitorowana rejestratorem audio; wtedy podręcznikowe kwestie są bezsprzecznie zrozumiałe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

16 kwietnia na adres Redakcji Biuro Prasowe Jeronimo Martins Polska S.A. przesłało stanowisko, które poniżej publikujemy:

STANOWISKO

W nawiązaniu do doniesień medialnych dotyczących akcji „Testujemy“, chcielibyśmy przekazać nasze stanowisko.

Przede wszystkim chcemy podkreślić, że bardzo cieszy nas ogromne zainteresowanie programem Testujemy. Zakładaliśmy, że nasz pomysł spodoba się klientom, ale z pokorą musimy przyznać, że nie spodziewaliśmy się, że aktywność internautów w pierwszych minutach funkcjonowania serwisu dorówna skali znanej jedynie ze sprzedaży biletów na koncerty największych gwiazd. Dotychczas na platformie www.testujemy.biedronka.pl zarejestrowało się ponad 50 tysięcy osób. Jak pokazują doświadczenia, każda debiutująca platforma internetowa tego typu, przechodzi weryfikację w konfrontacji z użytkownikami i w przypadku tak wielkiego zainteresowania może mieć słabsze chwile w pierwszym okresie użytkowania. Przyznajemy, że i my się ich nie ustrzegliśmy i liczymy na wyrozumiałość dla debiutanta.

Dobrą wiadomością jest, że w serwisie z sukcesem zarejestrowało się 500 użytkowników, którzy wezmą bezpośredni udział w tej edycji testu. W szczegółach wyglądało to tak, że w dniu 14 kwietnia, podczas rejestracji do pierwszego z testów,odnotowaliśmy ponad 10 tysięcy połączeń z naszą stroną na sekundę.
W zaledwie dwie minuty zarejestrowało się pierwszych 500 osób, które zgodnie z regulaminem, wezmą udział w teście. W wyniku tak dużego zainteresowania nastąpiło przeciążenie serwerów, co spowodowało trudności w dostępie do serwisu.

Opinia każdej osoby, która podjęła próbę rejestracji do testu, jest dla nas ważna, i dlatego będziemy pracować nad rozwojem serwisu tak, aby jak najwięcej osób mogło wziąć udział w kolejnych edycjach i aby uniknąć podobnych kłopotów technicznych w przyszłości. Już za dwa miesiące będzie można wziąć w drugiej edycji Testu, podczas której będzie można testować nowe produkty. Przypominamy też o możliwości wyrażenia swojej opinii w Sondażach lub Rankingach oceniających produkty już dostępne w ofercie sklepów Biedronka.


Pozdrawiamy
Biuro Prasowe Jeronimo Martins Polska S.A.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.04.2014 10:56

Bzdura.

Rejestracja ruszała o 12.00, ja przypomniałem sobie o tym o 12.23. Zapisałem się i właśnie dostałem paczkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydaje się, że debiut dziennikarski na W24 zaistniał z frustracji Autora. W sumie każda motywacja jest dobra, żeby zacząć pisać :) Nie rozumiem tylko, dlaczego "tester" jest tutaj raz pisany z dużej raz z małej litery. I jeszcze jedno. Autorka pisze "Zapewne ze strony Biedronki popłyną pokorne tłumaczenia w stylu nie spodziewaliśmy się tylu wejść, przeciążony był serwer, to nie nasza wina, przepraszamy. Cała sytuacje pachnie układem". Popłynęły w rezultacie te przeprosiny czy nie? Był układ, czy go nie było"? Inaczej należy ten "artykuł" traktować jako insynuacje Autora wobec sieci sklepowej, który nie dostał "darmowego sosu do pożarcia", jak to napisał w komentarzu T. Staszewski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo, nic nie płacili :) Wysłają produkt w zamian oczekując podzielenia się opinią. Wątpliwe żeby "układy" decydowały o tym kto dostanie 3 butelki keczupu w różnych smakach do spróbowania:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grill to chyba jakiegoś smaru potrzebuje, nie sosu...;)

Co do "swoich ludzi".. czy to dziwne, że kiszą się we własnym sosie..? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ile płacili?

Komentarz został ukrytyrozwiń

To straszne, darmowy sos niewyżarty ! :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkim wietrzącym spisek proponuje zapoznanie sie z systemem USOS - rejestracji na przedmioty dla studentów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

E, tam... W "Żabce" jest jeszcze lepiej i nie trzeba się zapisywać, ani logować. Tyle tylko, że dochodzą dodatkowe "opłaty" na które nie ma nawet wydruku z kasy fiskalnej. Przynajmniej tak jest w Kościanie (miasto z takim znanym szpitalem). Podobno wszystkiemu winien zieleniak jaki funkcjonuje od lat w mojej okolicy. Nie jestem tego taki pewien, bo wspomniany warzywniak ani nie zachodzi gitami, ani właściciel nie sprawia wrażenia typa, którego nie stać na uczciwy proces. No, to ostatnie to może bliższe "Biedronce". Nie chcę umniejszać traumy autorce artykułu. Ostatecznie i tak stawiałbym na "Kaufland" i "Tesco", i czego bym nie postawił to musiałoby leżeć.



Tak więc, tylko 3+. Jak na debiut, to chyba ujdzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.