Facebook Google+ Twitter

Dyskoteka w Restauracji "Gdańska''. Spotkania polonijne

DJ Elik poprowadził andrzejkowy wieczór w Restauracji Gdańska, okazja do wspólnej zabawy, wyjątkowo spontanicznych, w miłym klimacie spotkań oraz wróżb z kart…

Od lewej Krzysztof Mrowiec, Marek Hajok, Lidia Krüger, Mariola Hajok, Yvette PM. / Fot. Fot. Robert WideraJesteśmy Polonią, rozległą grupą rodaków rozrzuconych po świecie, chcących utrzymać tradycje w uroczej atmosferze. Osoby, które pojawiły się na corocznych Andrzejkach potrafią to wszystko pokazać, zaśpiewać, zatańczyć, zagrać, opisać, a przede wszystkim być razem, podczas każdej okazji do wspólnej zabawy. Mieliśmy już muzyczne Mikołajki, taneczne Andrzejki, dziś w Oberhausen, w Restauracji Gdańska za sterami pulpitu stanął doświadczony Dj Elik.
http://www.gdanska.de/
Mariola Hajok, Elik Plichta, Marek Hajok, Yvette PM, Krzysztof Mrowiec. / Fot. Fot. Robert WideraRadości nie było końca, dla nas, osób znających również Elika, jako prezentera radia Darmstadt w sobotnich audycjach „Bigos’’ http://www.radiodarmstadt.de/webradio-podcasting.html
spotkać Jego za pulpitem, na zaproszenie właścicieli Restauracji. Każdy miał szanse wyboru z bogatej płytoteki, naszego konesera muzyki, coś dla ucha, coś do tańczenia. DJ prowadził do „ostatniego gościa’’, tą w kartach z wróżbami zapisaną, andrzejkową- polonijną noc.
Obok zasiadła wróżka Talimena. Ona sama mówi o sobie, iż każdy ma dar przewidywania, przepowiadania czegoś, co się spełnić ma w danej chwili, ale nade wszystko Jej darem jest intuicja oraz podyktowana z racji faktu obcowania z wieloma ludźmi, błyskotliwość czytania przyszłości, a karty, które od lat rozkłada, w rożnych sytuacjach życiowych, iż ma duszę towarzyską, rodzinną.
Spontaniczna w kontaktach rożnych narodowości, chętnie wróży, kładzie tarota, radzi jak delikatnie z wyczuciem wierzyć w te spontaniczne przepowiednie, stąd każdy chce usłyszeć coś dla siebie przypisanego w życiu.
Elik Plichta, Yvette PM. / Fot. Fot. Robert WideraOwacyjnie przyjęta na Sali przez wszystkich bawiących się gości. Nie było tradycyjnego lania wosku, ani kryształowej kuli, za to wróżby z kart naszej wróżki Talimeny rozgrzane były do czerwoności, jak przystało na wróżby oraz muzykę w tle, naszego DJ. Pytaniom nie było końca, o przyszłość imprez, o wspólne kontakty, czy także obiecująco zaczniemy wchodzić w Nowy Rok, jak ten, który właśnie chyli się ku końcowi, gdzie właśnie rok temu Talimena optymistycznie nam wróżyła.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

a wiersz jak ptak
z głowy wyleciał
na gałęzi siadł
i liście szeleszczą wiosennie
że poezja jest
w drzewie i we mnie

Komentarz został ukrytyrozwiń
realistka
  • realistka
  • 19.12.2011 15:40

Ludzie idą tylko za tymi, którzy nie szczędzą im złudzeń. Nigdy nie widziano tłumów wokół kogoś wyzbytego iluzji.........

Komentarz został ukrytyrozwiń
9156
  • 9156
  • 19.12.2011 08:11

koniecznie z fotografiami....

Komentarz został ukrytyrozwiń
9156
  • 9156
  • 19.12.2011 08:10

Czekamy na sprawozdanie z imprezy opłatkowej poetów emigracyjnych link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Yvette jestes madra i ponad malostkowe podzialy ,ty mozesz tanczyc na trzech weselach bo masz wyobraznie i jestes ponad ,,,twoj swiat wartosci podejrzewam wynioslas z domu rodzinnego i to jest skarb ,,..mali ludzie buduja sobie male kolka ,ty potrafisz zbudowac arene i takich potrzeba ...malym ludziom chodzi o zaistnienie bo im cos w zyciu nie wyszlo i teraz nagle obudzili sie ze chca byc wielcy ,ty jestes wielka bo masz szeroko otwarte okna na cala polonie , nie dajesz sie wciagnac w zabawe pt;jeda pani drugiej pani pozyczyla rondel albo rondla ... ciesze sie ze dzialasz i piszesz .... jako jedyna z wielebnych pan zaproponowalas mi pomoc ,zrobilas piekny plakat na to spotkanie i tobie wierze ...przywiozlas ze soba intelektualna atmosfere ,poetow i widownie ,,dziekuje.... tutaj mam jeszcze do podziekowania wszystkim wspanialym zdolnym polonusom ,wasze talenty odktylam po raz koleiny i postaram sie wykorzystac w mojej pracy w ramach dortmundzkich muz,.... niektorzy tak mnie zadziwili ze musze przyznac ,w swojej tyloletniej pracy z artystami i ludzmi sztuki jeszcze w polsce nie czesto spotykalam takie samorodne talenty ...co innego bysc zawodowo przygotowanym kabareciarzem a co innego jesli skromny polonijny poeta raptowie okazuje sie ze jest zdolniacha na miare Janeczka Kobuszewskiego ,bez kreowania , bez wysilku ,staje czyta tekst bezpretensjonalnie tak fajnie ze mnie zatkalo ...zapraszam na nastepne spotkanie w lutym i pozdrawiam wszystkich
oraz dziekuje naszym polonijnym poetom i zdolniachom scenicznym za przybycie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lidka
  • Lidka
  • 12.12.2011 22:30

Ktos kiedys powiedzial ze na dwoch weselach nie mozna tanczyc... nie wiedzial ze jest Yvette - najpierw Dortmund i natychmiast Oberchausen... PODZIWIAM...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krzysztof Mrowietz
  • Krzysztof Mrowietz
  • 12.12.2011 20:06

Witajcie ziomkowie,
i znowu jedna z imprez przebiegła obok nas w dosyć zawrotnym tempie. To nie jest jednak koniec naszych spotkań. Jako Polonia nie tylko z Niemiec ale i za obozu państw posługujących się językiem flamandzkim, ale i z najaktywniejsza kobieta Europy, naszą polską Belgijką Yvette...pozdrawiam Cie serdecznie Yvettchen i czekam na kolejny pomysł jakiegoś spotkania.
CO do Oberhausen i naszej Gdańskiej, to przyznam, że czuję się tam w waszym towarzystwie bardzo rodzinnie i dzięki za to. Szczególne dzięki Czesiowi i Marysi Gołembiewskim...:)))

Pozdrawiam Serdecznie
KM

Komentarz został ukrytyrozwiń

wosk to tradycja, fakt

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kri
  • Kri
  • 12.12.2011 10:48

Zapomniałam,jest jeden minus tego spotkania,brak wosku. Rozumiem,że w TYM dniu to towar deficytowy więc może był juz niedostępny;) No ale wróżb nie zabrakło i najważniejsze,że zabawa była przednia!:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kri
  • Kri
  • 12.12.2011 10:29

W tak krótkim czasie tyle tekstów? Tyle relacji?! Zaangażowanie Autorki ogromne! W wiad.dużo konkretów podanych z finezją,tekst wzbogacony obrazem(ma podwójną siłę o czym doskonale wie M.Hajok)....BRAWA dla Yvette -autorki tekstu i BRAWA dla R.Widery-autora zdjęć,ktory nawet diabła w kadrze uchwyci;) Miło widzieć Was wszystkich razem.... I to w Gdańskiej!:) Do tego miejsca mam szczególną sympatię,może ze względu na tamtejszy klimat i I Zlot Fanów Niemena:)
POZDRAWIAM WSZYSTKICH UCZESTNIKÓW ANDRZEJKOWEGO SPOTKANIA:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.