Facebook Google+ Twitter

Dyskryminacja dzieci rencistów socjalnych? Rzecznik Praw Dziecka zareagował

Rzecznik Praw Dziecka interweniował w sprawie potomków rencistów socjalnych, którzy w razie śmierci rodzica, nie są uprawnieni do otrzymywania renty rodzinnej. Inicjatywa Rzecznika jest słuszna, jednak jest jedno małe "ale".

Do Rzecznika Praw Dziecka (RPD) zwrócili się rodzice, którzy są na rencie socjalnej. Informują, że w razie ich śmierci, ich dzieci nie są uprawnione do renty rodzinnej.

Zgodnie z art. 65 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS), prawo do renty rodzinnej przysługuje w momencie śmierci żywiciela rodziny. Jednak dodatkowym warunkiem jest to, że zmarły rodzic musi mieć ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub przynajmniej spełniać warunki do nabycia jednego z tego świadczeń. W przypadku rencistów socjalnych nie są odprowadzane składki na ubezpieczenie społeczne, więc nie mogą oni nabyć ani emerytury, ani renty inwalidzkiej. W konsekwencji ich dzieci nie są uprawnione do nabycia renty rodzinnej.

RPD zwraca uwagę, że potomkowie zmarłych rencistów socjalnych w celu zabezpieczenia ich bytu, mogą liczyć tylko na inne świadczenia socjalne na podstawie przepisów ustawy o pomocy społecznej, o świadczeniach rodzinnych oraz o dodatkach rodzinnych. To jednak zdecydowanie za mało, aby drugi rodzic mógł utrzymać dziecko. Z tego względu, 27 października 2011 roku RPD zwrócił się do ministra pracy i polityki społecznej o podjęcie działań legislacyjnych umożliwiających potomstwu zmarłych rencistów socjalnych, ubieganie się o rentę rodziną lub świadczenie o podobnym charakterze.

Czytaj dalej --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Parę słów wyjaśnienia

Tytuł pierwotnie brzmiał "Dzieci rencistów socjalnych bez prawa do renty rodzinnej", ale wydawca najwidoczniej doszedł do wniosku, że słowo dyskryminacja będzie mieć większy "power".

Pisze pani i to dużymi literami, że renta socjalna jest dla całkowicie niezdolnych do pracy???? no chyba jednak nie, skoro do renty można dorabiać, więc otrzymują ją ludzie jednak zdolni do pracy.

Jeśli już Rzecznik interweniuje w sprawie jednej grupy, to dlaczego dyskryminuje innych? Jaka jest wina 3 czy 4 letniego dziecka, że jego ojciec/matka młodo zginął/a lub przez pół życia rodzicie pracowali na umowie o dzieło?.

Dlatego piszę, aby stworzyć jakieś świadczenie dla wszystkich dzieci. To jest według pani źle????

Twórcy? chyba wyraźnie widać, że widnieje jedno nazwisko.

Dramat to ja mam ze zdrowiem od dziecka i jakoś nie wyciągam ręki po pomoc, więc wiem wiele rzeczy, ale nie wszystko potrafię zrozumieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Monika
  • Monika
  • 07.12.2011 12:17

A taka jest różnica pomiędzy dzieckiem zmarłego pobierającego rentę socjalną a pracującego na podstawie umowy o dzieło, że pobierający rentę socjalną, która przyznawana jest jedynie z tytułu całkowitej niezdolności do pracy był CAŁKOWICIE NIEZDOLNY DO PRACY więc tak jak w przypadku mojego taty ze względu na poruszanie się na wózku inwalidzkim i bardzo zły stan zdrowia NIE MIAŁ FIZYCZNEJ MOŻLIWOŚCI podjęcia żadnej pracy, natomiast rodzic pracujący na podstawie umowy o dzieło sam skazuje swoje dzieci brak możliwości pobierania po nim jakichkolwiek świadczeń! Mam wrażenie, że twórcy tego artykułu nie zapoznali się wystarczająco z przepisami dotyczącymi renty socjalnej. Może oświecę? Jest to świadczenie które przyznawane jest osobom całkowicie niezdolnym do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało
* przed ukończeniem 18. roku życia albo
* w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej - przed ukończeniem 25. roku życia albo
* w trakcie studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej
Reasumując: Są to osoby, które ze względu na niezależną od nich kolej losu stały się trwale niezdolne do pracy i najczęściej nie z własnej woli ale ze względu na zły stan zdrowia nie mogą podjąć pracy. Wnioskuję, że twórcy artykułu nigdy nie mili styczności z osobami przebywającymi na takiej rencie. Przecież jest to wielki dramat takiej osoby, która w tak młodym wieku staję się całkowicie niezdolna do pracy, bez perspektyw na przyszłość dla siebie i swoich dzieci i zależna od państwa wypłacającego PSIĄ rentę socjalną (w wysokości UWAGA teraz czas na szał: ok. 650zł) na dodatek bez możliwości zapewnienia swojemu dziecku jakiegokolwiek świadczenia po swojej śmierci! To jest skandal, żeby demokratyczne państwo OPIEKUŃCZE nie otoczyło opieką dzieci rencistów socjalnych przynajmniej do czasu ukończenia nauki w szkole! Takie jest moje zdanie, podpisuję się pod tym co tu napisałam, sama jestem dzieckiem zmarłego rencisty socjalnego i z dniem śmierci taty zostałam z niczym!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.